Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Ikona ptasiego świata wraca po ponad 150 latach. Nie lata i kiepsko widzi

Przez Pokój Prasowy1 października, 20263 min odczytu

  • W Nowej Zelandii prowadzone są działania ochronne pozwalające przetrwać rzadkim gatunkom ptaków.

  • Ponad 250 ptaków kiwi przesiedlono po raz pierwszy od 150 lat na wzgórza wokół Wellington w ramach projektu Capital Kiwi Project, z udziałem lokalnej społeczności.

  • Kiwi to nielotny, nocny ptak będący symbolem Nowej Zelandii, którego liczebność spadła wskutek działalności ludzi i wprowadzenia drapieżników.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Po raz pierwszy od 150 lat kiwi ponownie pojawiły się na wzgórzach, otwiera się w nowym oknie otaczających Wellington w Aotearoa w Nowej Zelandii. Ponad 250 ptaków udało się z powodzeniem przesiedlić z powrotem do tego regionu po latach nieobecności. W odbudowie populacji wzięli udział przyrodnicy z projektu Capital Kiwi Project, ale i miejscowa ludność, dla której ptak jest niemal świętością. Trzeba tylko na nowo nauczyć się z nim współżyć.

Kiwi wrócił. Usunęli gronostaje


W dużej mierze misja polegała na usuwaniu gronostajów, które polują na małe kiwi, zanim pisklęta osiągną masę ciała wynoszącą 1 kg. To jest moment, w którym mogą zacząć się bronić. W ramach projektu rozstawiono ponad 5300 pułapek, aby usunąć gronostaje z obszaru obejmującego około 24 tys. hektarów. Nowa Zelandia zresztą chce do 2050 r. całkowicie wyeliminować inwazyjne gatunki drapieżników z całego kraju.

Jednak wyeliminowanie zagrożeń ze strony drapieżników było dopiero początkiem. Kluczowe były rozmowy i akcje edukacyjne z udziałem Iwi, czyli ludności maoryskiej. Ugrupowania plemienne iwi wywodzą swe pochodzenie od pierwszych Māori, którzy zgodnie z tradycją przybyli do Nowej Zelandii z mitycznej krainy Hawaiki. 

Capital Kiwi Project ma wizję, aby kiwi mogły żyć wśród ludzi, nawet w dużym mieście, mimo że wcześniej ptaki zostały stamtąd wyparte przez działalność człowieka i introdukowane drapieżniki.

Projekt jest jeszcze daleki od zakończenia, ponieważ społeczności dzielą się teraz odpowiedzialnością za opiekę nad wypuszczonymi ptakami. Pomysłodawcy oceniają jednak, że ten model reintrodukcji jest dowodem na słuszność koncepcji i można go zastosować także w przypadku innych gatunków.


Kiwi to jeden z tajemniczych ptaków Nowej ZelandiiRafael Ben-Ari/Chameleons Eye 123RF/PICSEL


Symbol Nowej Zelandii. Nielotny kiwi


Kiwi to charakterystyczny, nielotny ptak Nowej Zelandii i jeden z najważniejszych symboli tego kraju. Ma ogromne znaczenie duchowe dla wielu mieszkańców kraju, a jego wizerunek pojawia się niemal wszędzie – nawet na samolotach sił powietrznych, co jest paradoksem, bo sam ptak nie lata wcale i nie ma ogona.

Kiwi należy do grupy ptaków, które wyewoluowały w izolacji na wyspach Nowej Zelandii. Osobniki prowadzą głównie nocny tryb życia, mają bardzo małe skrzydła, silne nogi i długi dziób z nozdrzami znajdującymi się blisko jego końca. Przez tysiące lat, w czasach gdy na wyspach brakowało wielu ssaków drapieżnych, kiwi mogły żyć bez większego zagrożenia ze strony takich zwierząt.

Sytuacja zmieniła się po przybyciu ludzi. Maorysi polowali na kiwi i wykorzystywali ich pióra oraz mięso, a po przybyciu Europejczyków do Nowej Zelandii pojawiły się dodatkowe zagrożenia, między innymi psy, koty, szczury i łasice. W rezultacie liczebność kiwi znacznie spadła. Obecnie wszystkie gatunki kiwi są objęte ochroną.

Czytaj Dalej

Straciły ogromne ilości lodu, topnieją w oczach. „Nie mają szans”

Zapytali polskich rolników o hodowlę w klatkach. Wyniki badania zaskakują

Tak wyrządzamy zwierzętom krzywdę. Ogrodnik zwrócił uwagę na częsty błąd

Coraz więcej wilków w centralnej Polsce. Jest apel do mieszkańców

Czy pies może jeść leśne grzyby? Lepiej uważaj na objawy zatrucia

Sarniak to domowa przyprawa umami. Zamiast smażyć, ususz i zmiel

Słynne jezioro Żywieckie wysycha. Zagraniczne media piszą o Polsce

Strażnik parku narodowego strzelał do samochodu. Władze zabrały głos

Delfiny żyją w ekstremalnie brudnej wodzie. Żadna ryba tam nie wpływa

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.