W skrócie
-
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział ataki na amerykańskie firmy w regionie począwszy od 1 kwietnia w odpowiedzi na działania USA wobec Iranu.
-
Biały Dom oświadczył, że armia USA jest gotowa powstrzymać wszelkie irańskie ataki.
-
Na liście firm, którym grozi Iran, znalazły się takie przedsiębiorstwa jak Apple, Google, Microsoft, Cisco, HP, Intel, Oracle, IBM, DELL i Boeing.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zagroził we wtorek, że od środy, 1 kwietnia, będzie atakować amerykańskie firmy w regionie w odpowiedzi na ataki USA na Iran.
„Armia Stanów Zjednoczonych jest i była gotowa powstrzymać każdy atak Iranu, a świadectwem tego jest 90 proc. spadek w atakach z użyciem dronów i rakiet balistycznych przez ten terrorystyczny reżim” – przekazał agencji Reutera urzędnik Białego Domu, który nie chciał być cytowany pod nazwiskiem.
Iran grozi USA, chodzi o amerykańskie firmy. Jest reakcja Białego Domu
Ponadto Ambasada USA w Arabii Saudyjskiej ostrzegła, że monitoruje groźby wobec obywateli USA, przebywających w tym kraju. Placówka wydała ostrzeżenie i poleciła, aby Amerykanie znaleźli sobie miejsca ukrycia i trzymali się daleko od okien.
„Firmy te powinny liczyć się ze zniszczeniem swoich obiektów w odwecie za każdy akt terrorystyczny w Iranie, począwszy od godz. 20 czasu teherańskiego w środę, 1 kwietnia” – przekazano w oświadczeniu IRGC.
IRGC tłumaczy, że rząd USA i firmy z sektora technologicznego ignorowali ostrzeżenia o zaprzestaniu eliminacji wysokich rangą członków irańskich władz. Oskarżyli także firmy o wspieranie wojska w namierzaniu celów.
Teheran chce uderzyć w firmy z USA. Na celowniku giganci technologiczni
„Zalecamy pracownikom tych instytucji natychmiastowe opuszczenie miejsc pracy w celu ratowanie życia” – napisał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, cytowany przez agencję AFP.
Oprócz Apple, Google i Microsoftu irański reżim zagroził także firmom: Cisco, HP, Intel, Oracle, Microsoft, IBM, DELL, Plantier, Nvidia, GP Morgan, GE, Spire Solution, G42 i Boeing.
Wojna USA i Izraela trwa od 28 marca, a jej skutki są odczuwalne na całym świecie, ale przede wszystkim przez państwa Bliskiego Wschodu, które są nękane przez regularne ataki rakietowe i dronowe.