-
Szef izraelskiego rządu stwierdził, że Iran próbował dokonać zamachu na życie jednego z jego synów.
-
Binjamin Netanjahu zapowiedział zwiększoną ochronę dla kandydatów na premiera Izraela przed wyborami zaplanowanymi na 27 października.
-
W irańskiej telewizji państwowej pokazano nagranie z groźbami i ofertą dziesięciu miliardów dolarów w zamian za śmierć Barrona Trumpa.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Iran wziął na cel jednego z moich synów. Iran próbował go zamordować, próbował zamordować jednego z moich synów – mówił Binjamin Netanjahu. Nie sprecyzował przy tym, o którym dziecku mówi – Jairze czy Awnerze.
Izrael. Binjamin Netanjahu twierdzi, że Iran próbował zabić jego syna
Na pytanie dziennikarza o to, czy informacje w sprawie rzekomego zamachu na życie jego syna pochodzą od służb wywiadowczych, Netanjahu odpowiedział kolejnym powtórzeniem, że „Iran próbował zamordować jednego z jego synów”.
– I właśnie dlatego obietnica, którą składam, to coś więcej niż luksus – bez niej mogliby osiągnąć swój cel (zabicia mojego syna -red.) – kontynuował odpowiedź premier Izraela.
Nawiązał tym samym do zapewnienia, że kandydaci na premiera zostaną przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi objęci ochroną.
– Rozmawiałem ze szefem Szin Bet (izraelskiej agencji bezpieczeństwa – red.) Davidem Zinim i poprosiłem go o zapewnienie odpowiedniej ochrony każdemu kandydatowi na premiera – powiedział Netanjahu. Głosowanie zaplanowano na 27 października.
Iran grozi synowi Donalda Trumpa. „Dziesięć miliardów dolarów”
„The Jerusalem Post” przekazał również poniedziałkowe doniesienia serwisu Iran International, który poinformował, że w irańskiej telewizji państwowej opublikowano film z groźbami wymierzonymi w Barrona Trumpa – syna prezydenta USA. Ponadto w zamian za śmierć mężczyzny zaoferowano dziesięć miliardów dolarów.
Udostępnione nagranie ma udowadniać szeroko zakrojone działania inwigilacyjne wymierzone w Barrona. Przedstawiono w nim miejsca, w których w przeszłości pojawiał się syn Trumpa, między innymi teren kampusu Uniwersytetu Nowojorskiego, gdzie studiuje.
Film zatytułowano „Gdzie zabić Barrona Trumpa”, a kończy się on słowami: „To dopiero początek. Barronie Trumpie, czekaj na nas!”.