-
W ostatnim tygodniu w Strefie Gazy doszło do nasilenia izraelskich ataków, w których zginęły dziesiątki osób, w tym dzieci.
-
Izraelskie ataki były wymierzone w infrastrukturę cywilną, a przedstawiciele ONZ wskazali na obawy dotyczące naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego.
-
Siły Izraela rozpoczęły budowę ziemnej bariery oddzielającej część Strefy Gazy, tworząc także „strefę bezpieczeństwa” wyposażoną w zasoby wywiadowcze i technologiczne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Z doniesień AFP wynika, że w zeszłotygodniowych izraelskich nalotach w Strefie Gazy zginęło co najmniej 57 Palestyńczyków, w tym sześcioro dzieci.
– Dziewięć miesięcy po ogłoszeniu zawieszenia broni nadal nie ma bezpiecznego miejsca dla Palestyńczyków w Strefie Gazy – powiedział dziennikarzom w Genewie rzecznik Biura ONZ ds. Praw Człowieka Thameen Al-Kheetan. We wtorek instytucja potępiła zintensyfikowanie ataków.
Izrael nasila ataki w Strefie Gazy. Naloty wymierzone w budynki mieszkalne
Zawarte w październiku 2025 roku zawieszenie broni obowiązuje jedynie w teorii. W rzeczywistości jest regularnie łamane. Al-Kheetan poinformował, że ataki przeprowadzone między 13 a 20 lipca były wymierzone w infrastrukturę cywilną, w tym budynki mieszkalne i co najmniej jeden namiot, w którym schronili się przesiedleńcy wewnętrzni. 34 ofiary, jak przekazał przedstawiciel ONZ, „zginęły daleko od narzuconej przez Izrael żółtej linii”.
– Zabijanie cywilów podczas tych ataków budzi obawy dotyczące ciągłych naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego, zbrodni wojennych i innych potencjalnych zbrodni przeciwko ludzkości w Strefie Gazy. Zgodnie z prawem międzynarodowym celowe atakowanie cywilów stanowi zbrodnię wojenną – powiedział rzecznik.
W Strefie Gazy powstaje „gigantyczna bariera”. Izrael potwierdza
Tymczasem agencja Associated Press donosi, że izraelskie siły zbrojne „po cichu, ale szybko budują gigantyczną ziemną barierę oddzielającą ponad 50 proc. Strefy Gazy, nad którą sprawują kontrolę, od pozostałej części terytorium”.
Jak czytamy, w ostatnich miesiącach zbudowano ponad 23 kilometry zapory, co odzwierciedlają zdjęcia satelitarne. Izrael potwierdził, że barierę zbudowano w obszarze tak zwanej żółtej linii, która oddziela część Strefy Gazy pozostającą pod kontrolą izraelskich wojsk od tej, nad którą władzę utrzymują Palestyńczycy.
Siły Izraela przekazały AP, że dookoła bariery utworzono równocześnie „strefę bezpieczeństwa” wyposażoną w zasoby wywiadowcze i technologiczne. Pytanie, jak daleko sięgnie zapora, pozostawiono jednak bez odpowiedzi. Izrael twierdzi, że celem budowy obiektu jest „uniemożliwienie infiltracji oraz ochrona izraelskich żołnierzy i społeczności” w pobliżu Strefy Gazy.
Źródła: AFP, Associated Press
-
Skandaliczne nagranie izraelskiego ministra. Włochy wszczęły śledztwo
-
Izrael atakuje w Libanie. Tuż po ogłoszeniu rozejmu USA z Iranem