-
Oczar pośredni: Król zimowej rabaty, który nie boi się mrozu
-
Jaśmin nagokwiatowy i żółte kaskady kwiatów
-
Kalina wonna. Zapach, który czujesz nawet na mrozie
-
Nie tylko kwiaty. Te krzewy zdobią ogród ognistymi pędami
-
Jak dbać o zimowe krzewy?
Oczar pośredni: Król zimowej rabaty, który nie boi się mrozu
Jeśli istnieje krzew, który w lutym przyciąga uwagę natychmiast, jest nim oczar pośredni. To roślina, która potrafi kwitnąć w samym środku zimy, często w czasie, gdy temperatury spadają poniżej zera. Jego kwiaty mają charakterystyczny, nitkowaty kształt i pojawiają się na nagich gałęziach, tworząc niezwykle efektowny widok.
Kolorystyka oczarów obejmuje odcienie żółci, pomarańczu, a nawet czerwieni. Co istotne, kwiaty pojawiają się jeszcze przed rozwojem liści, dzięki czemu są doskonale widoczne. Krzew dobrze znosi mróz, a jego kwiaty wykazują dużą odporność na niskie temperatury.
Oczar najlepiej prezentuje się jako soliter, czyli roślina sadzona pojedynczo w wyeksponowanym miejscu. Dzięki temu zimą staje się naturalnym punktem centralnym ogrodu.
Jaśmin nagokwiatowy i żółte kaskady kwiatów
Jaśmin nagokwiatowy to przykład rośliny, która potrafi całkowicie zmienić charakter zimowego ogrodu. Jego długie, przewieszające się pędy pokrywają się drobnymi, intensywnie żółtymi kwiatami. Efekt bywa spektakularny – szczególnie gdy krzew rośnie przy murze, ogrodzeniu lub skarpie.
Największą zaletą tej rośliny jest termin kwitnienia. W sprzyjających warunkach pierwsze kwiaty pojawiają się już zimą, często jeszcze przed końcem stycznia. Jaśmin nagokwiatowy nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji, dobrze znosi chłód i szybko się rozrasta.
To doskonała propozycja dla osób, które chcą uzyskać efekt „żywego” ogrodu nawet w najmniej oczywistym sezonie. Jego jasne kwiaty kontrastują z zimowym krajobrazem i skutecznie przełamują monotonię szarości.

Kalina wonna. Zapach, który czujesz nawet na mrozie
Zimowy ogród kojarzy się przede wszystkim z obrazem, rzadziej z zapachem. Kalina wonna udowadnia jednak, że luty może być miesiącem niezwykle aromatycznym. Ten krzew wyróżnia się nie tylko delikatnymi, jasnoróżowymi lub białymi kwiatami, ale przede wszystkim intensywną wonią.
Zapach kaliny jest wyraźny i łatwo wyczuwalny, nawet w chłodne dni. To jedna z tych roślin, które potrafią zaskoczyć spacerujących po ogrodzie domowników. Kwiaty pojawiają się na nagich pędach, co dodatkowo podkreśla ich dekoracyjność.
Kalina wonna najlepiej sprawdza się w miejscach osłoniętych od silnego wiatru. Dzięki temu kwiaty są lepiej chronione, a zapach bardziej odczuwalny.

Nie tylko kwiaty. Te krzewy zdobią ogród ognistymi pędami
Zimą nie wszystkie rośliny rywalizują o uwagę kwiatami. Część krzewów buduje efekt dekoracyjny dzięki barwie pędów. To szczególnie cenne w miesiącach, gdy liście opadły, a rabaty wydają się puste.
Do najciekawszych gatunków należą derenie o intensywnie wybarwionych gałęziach. Czerwone, pomarańczowe czy żółte pędy tworzą mocne akcenty kolorystyczne i pozostają atrakcyjne przez całą zimę.
Takie rośliny dobrze komponują się z iglakami, zimozielonymi krzewami oraz jasnym tłem śniegu. Efekt wizualny jest szczególnie wyraźny w słoneczne dni, gdy niskie zimowe światło podkreśla kolory.

Jak dbać o zimowe krzewy?
Rośliny kwitnące lub zdobiące ogród zimą są zazwyczaj odporne, jednak nie oznacza to, że można całkowicie zrezygnować z pielęgnacji. Kilka prostych zasad pozwala utrzymać je w dobrej kondycji i zapewnić atrakcyjny wygląd.
Najważniejsze elementy zimowej opieki:
-
unikanie nadmiernego przycinania – wiele krzewów zawiązuje pąki wcześniej,
-
ochrona przed silnym wiatrem – szczególnie w przypadku młodych roślin,
-
kontrola wilgotności gleby – susza zimowa bywa zagrożeniem,
-
zabezpieczenie systemu korzeniowego – np. warstwą ściółki.
Warto pamiętać, że zimą rośliny również mogą cierpieć z powodu niedoboru wody. Brak opadów i zamarznięta gleba ograniczają dostęp do wilgoci, co może prowadzić do osłabienia.
Zamiast czekać na pierwsze oznaki wiosny, można cieszyć się widokiem kwiatów i intensywnych barw już w środku zimy. Zaplanuj nasadzenia na kolejny sezon, a jeśli masz już te rośliny w swoim ogrodzie, dbaj o nie, aby zachwycały nawet w lutym.
-
Widzisz orzełka na śniegu? To niekoniecznie musi być dzieło człowieka
-
Ten drapieżnik ma prawie 3 metry wzrostu. To król regionu