Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Jaszczów-Kolonia. Przyjechała odwiedzić matkę, doszło do tragicznego odkrycia

Przez Pokój Prasowy17 stycznia, 20262 min odczytu

W skrócie

  • Dwie kobiety, 89-letnia matka i 59-letnia córka, zginęły w pożarze domu jednorodzinnego w Jaszczowie-Kolonii.

  • Na miejsce wysłano sześć zastępów straży pożarnej, które ewakuowały kobiety z dużego zadymienia, ale lekarz stwierdził ich zgon.

  • Policja i prokuratura badają okoliczności tragedii, przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana.

Jak poinformowała policja, zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb w godzinach porannych.

„Policja Łęczyńska wyjaśnia okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło dziś po godzinie 9 w miejscowości Jaszczów-Kolonia, gmina Milejów. W wyniku pożaru budynku mieszkalnego śmierć poniosły dwie kobiety w wieku 89 i 59 lat. Wewnątrz budynku panowało duże zadymienie” przekazali we wpisie lubelscy funkcjonariusze.

Pożar domu w Jaszczowie-Kolonii. Doszło do tragedii


Jak ustalił „Fakt”, alarm podniosła córka seniorki, która przyjechała w sobotę odwiedzić matkę. Gdy zauważyła dym unoszący się nad domem, nie weszła do środka, lecz natychmiast wezwała służby.

Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej – trzy z Łęcznej oraz trzy jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z gminy Milejów.

Strażacy weszli do budynku w aparatach ochrony dróg oddechowych.

– W budynku panowało ogromne zadymienie. Podczas przeszukiwania domu ratownicy natknęli się na pierwszą osobę, po chwili odnaleziono drugą. Obie kobiety zostały ewakuowane i przekazane zespołowi ratownictwa medycznego. Niestety, lekarz stwierdził zgon – relacjonował „Faktowi” st. asp. Karol Zabłotny, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Łęcznej.

Według wstępnych ustaleń kobiety mogły spać w chwili, gdy dom zaczął wypełniać się duszącym dymem. Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała jeszcze długo po opanowaniu ognia.

Strażacy dogaszali pogorzelisko, usuwali zadymienie i zabezpieczali teren. Dodatkowym zagrożeniem były butle z gazem, które wyniesiono z budynku, by zapobiec eksplozji. Działania zakończyły się około godziny 12.30.

Tragiczny poranek w Lubelskiem. Policja i prokuratura badają sprawę


Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. – W domu znajdowało się kilka potencjalnych źródeł ognia: instalacja elektryczna, piec węglowy, piecyk gazowy oraz butle z gazem. -Jest za wcześnie, by mówić o przyczynie – podkreślał st. asp. Karol Zabłotny.

Również policja nie przesądza, co doprowadziło do tragedii. – Będziemy ustalać, czy pożar powstał od kuchenki, czy też od innego urządzenia. Na razie jest zbyt wcześnie, by określić przyczynę – powiedział „Faktowi” podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Sprawą zajmuje się prokuratura. Najprawdopodobniej w najbliższych dniach zostanie zarządzona sekcja zwłok obu kobiet.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Chojnice. 29-latek wyrzucał jogurty z jadącego auta. Grozi mu więzienie

Kadłub. Podwójne zabójstwo na Opolszczyźnie. 17-latek nagrał oświadczenie

Ładna, Małopolska. Śmiertelny wypadek na DK94. Nie żyje kierowca busa

Krzysztof M. Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty. Jest wniosek o areszt

Jelenia Góra: Poważny wyciek gazu. Ewakuowano mieszkańców

Zamość. Róża Luksemburg i awantura o tablicę. „Absurd i hańba”

Błędowo. Rzeka Wkra wystąpiła z koryta. Są podtopienia, trwa akcja służb

Krzysztof M. Sąd nie zgodził się na areszt dla prezydenta Częstochowy

Kościan. Wielki pożar w bloku mieszkalnym. Są ranni

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.