W skrócie
-
Julia Mendel skomentowała, że nadanie jednostce imienia 'Bohaterów UPA’ to zabieg PR-owy, który wpłynął negatywnie na relacje ukraińsko-polskie.
-
Była rzeczniczka Zełenskiego twierdzi, że działania tego typu obniżają poparcie społeczne dla prezydenta Ukrainy i zostały podjęte pod wpływem doradców.
-
Mendel oceniła, że poglądy nacjonalistyczne są ważne głównie dla elit, a społeczeństwo nie uważa tych kwestii za istotne.
Julia Mendel skrytykowała ostatnie decyzje prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Chodzi o ponowny pochówek ukraińskich nacjonalistów oraz nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”.
„To kolejne popisy PR-owe Zełenskiego, które pogrążyły kraj w jeszcze głębszej otchłani świadomości narodowej” – napisała w mediach społecznościowych.
Zełenski punktowany przez byłą rzeczniczkę. W tle jednostka „Bohaterów UPA”
Zdaniem byłej rzeczniczki Zełenskiego jego decyzje poważnie zaszkodziły relacjom z Polską, ponieważ – jak zauważyła – „Polacy silnie kojarzą te organizacje z działaniami ludobójczymi”.
„Dodało to nieprzyjemnego posmaku do już i tak niejednoznacznego i kontrowersyjnego wizerunku przywództwa Ukrainy” – oceniła, wskazując na negatywny wpływ na współczynnik poparcia Zełenskiego przez Ukraińców.
Mendel twierdzi, że prezydent Zełenski nie kierował się osobistymi przekonaniami dotyczącymi organizacji nacjonalistycznych, lecz uległ wpływowi doradców, którzy przedstawili mu takie działania jako korzystne wizerunkowo.
Jednocześnie nadmieniła, że poglądy nacjonalistyczne dominują raczej wśród ukraińskich elit niż w społeczeństwie ogólnie. „Dla większości Ukraińców te historyczne kwestie są całkowicie nieistotne” – napisała.
Popsute relacje Ukrainy z Polską? Mendel nie ma wątpliwości
„To, co Kijów zdołał osiągnąć, było uszkodzenie relacji z Warszawą poprzez ten powierzchowny i całkowicie niepotrzebny krok (Zełenskiego – red.)” – oceniła była rzeczniczka ukraińskiego lidera.
W opinii Julii Mendel prezydent Zełenski nie ma obecnie żadnych doradców, którzy mogliby opracować strategię jednoczenia obywateli w trudnym czasie.
„Dlatego tak bardzo boi się zakończenia wojny – nie ma nic do zaoferowania w jej miejsce. Wojna i strach pozostają jedynymi narzędziami, które wciąż może skutecznie wykorzystywać, by utrzymać się u władzy” – podsumowała Mendel.
Julia Mendel sprawowała funkcję rzeczniczki prezydenta Ukrainy w latach 2019-2021. W kwietniu 2021 roku biuro Zełenskiego poinformowało o przesunięciu ją na inne stanowisko, a 9 lipca sama poinformowała o swoim odejściu. Od tamtej pory regularnie krytykuje prezydenta.