Część środowiska sportowego, z którym związany jest nastolatek, udostępniła w internecie apel o oddawanie krwi.
„Kacper, lat 15 Kamienna Góra. Został uderzony nożem w szyję. Walczy o życie w szpitalu Potrzebna jest każda krew, jaka jest, ponieważ szpital wczoraj wykorzystał całą krew, żeby ratować jego życie. Krew należy oddać w centrum krwiodawstwa w Wałbrzychu” – czytamy we wpisie w mediach społecznościowych klubu LKS Pagaz Krzeszów.
Kamienna Góra. Zaatakowano 15-latka
Do ataku w Kamiennej Górze doszło nieopodal miejsca, w którym odbywał się miejski festiwal muzyczno-rozrywkowy. Po obławie na sprawców policja przekazała, że związek z wydarzeniami może mieć dwóch 16-latków z Kamiennej Góry.
Wszyscy chłopcy się znali.
W rozmowie z Interią młodsza aspirant Katarzyna Trzepak mówiła, że początkowo nie wiadomo było, jakich konkretnie obrażeń doznał zaatakowany chłopiec. W komunikacie przekazano później, że „stan zdrowia pokrzywdzonego jest poważny i zagrażający życiu„.
W miejscu ataku lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. „Zdarzenie wymagało konieczności pilnej ewakuacji medycznej osoby poszkodowanej, która doznała ciężkich obrażeń ciała w wyniku ataku z użyciem ostrego narzędzia” – informował młodszy kapitan Marek Malich ze straży pożarnej w Kamiennej Górze.
– W piątek do późnych godzin wieczornych policjanci z komendy w Kamiennej Górze prowadzili działania z dwoma zatrzymanymi 16-latkami – mówiła w sobotę Polsat News młodsza aspirant Katarzyna Trzepak.
Jeden z 16-latków został zwolniony do domu, a drugi zatrzymany w policyjnej izbie dziecka.
Sąd rodzinny zdecyduje, czy zatrzymany nastolatek będzie odpowiadał jako dorosły czy jako nieletni.
-
Śmiertelne pobicie 13-latka. Zapadła nowa decyzja sądu
-
Wypadek 17-latka na kolei. Nowe informacje, policja dementuje