-
Prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że obecny rząd podejmuje działania osłabiające autorytet Trybunału Konstytucyjnego, takie jak niepublikowanie jego orzeczeń i nieobsadzanie wakatów sędziowskich.
-
Zaznaczył, że kryzys wokół TK trwa od lat, a odpowiedzialność za tę sytuację ponoszą wszyscy, którzy wykorzystują Trybunał w bieżącej rywalizacji politycznej.
-
Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w związku z odmową przyjęcia ślubowania od czterech sędziów TK przez prezydenta, a jednym ze świadków w sprawie ma być sam Nawrocki.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W piątek w siedzibie TK odbywa się konferencja naukowa z okazji 40-lecia działalności orzeczniczej Trybunału. W wydarzeniu wziął udział przewodniczący Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, który odczytał list od Karola Nawrockiego.
„40 lat działalności Trybunału Konstytucyjnego pokazuje, jak wielka odpowiedzialność spoczywa na instytucji, której zadaniem jest ochrona nadrzędności Konstytucji. Pokazuje też, jak łatwo autorytet tej instytucji może zostać osłabiony, kiedy prawo ustępuje miejsca bieżącej walce politycznej” – napisał prezydent.
Prezydent krytykuje rząd. Chodzi o Trybunał Konstytucyjny
„Tym większy mój sprzeciw budzą działania wymierzone w konstytucyjną pozycję Trybunału po 13 grudnia 2023 roku” – dodał Nawrocki w liście.
Jako przykłady takich działań podał: „dyskredytowanie Trybunału przez przedstawicieli władzy wykonawczej, uchwała Sejmu (…) podważająca status jego sędziów, niepublikowanie jego orzeczeń, ustawy godzące w zasadę nieusuwalności i niezależności sędziów, a następnie uchwała Rady Ministrów zmierzająca do wykluczenia możliwości ogłaszania kolejnych rozstrzygnięć Trybunału”.
„To działania, których nie można zaakceptować w demokratycznym państwie prawnym” – napisał prezydent. Skrytykował również „powstrzymywanie się przedstawicieli rządu od udziału w postępowaniach przed Trybunałem, nieobsadzanie wakatów sędziowskich” oraz „pozbawianie Trybunału środków niezbędnych do jego funkcjonowania”.
Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Nawrocki krytykuje nie tylko rząd
Jednocześnie Karol Nawrocki zaznaczył, że „kryzys wokół TK nie zaczął się wczoraj i nie zostanie rozwiązany przez zastąpienie jednych politycznych wpływów innymi”.
„Odpowiedzialność za autorytet tej instytucji ponoszą wszyscy, którzy przez lata uczestniczyli w podporządkowywaniu jej logice bieżącego sporu politycznego – niezależnie od tego, z której jego strony pochodzili” – stwierdził.
Według głowy państwa „Polska potrzebuje Trybunału silnego autorytetem prawa, a nie politycznych patronów. Potrzebuje sędziów, których wiedza, doświadczenie, niezależność i nieposzlakowana opinia nie pozostawiają wątpliwości, że w swoim orzekaniu służą Konstytucji i Rzeczypospolitej, a nie partiom politycznym„.
„Nie możemy zaakceptować bezprawia wymierzonego w TK. Nie możemy jednak również zgodzić się na sytuację, w której każda kolejna większość parlamentarna traktuje obsadę Trybunału jak następną odsłonę rywalizacji politycznej. Działanie tego mechanizmu trzeba przerwać. Trybunał Konstytucyjny ma być instytucją Rzeczypospolitej – nie jednej partii, jednego środowiska czy jednej większości parlamentarnej” – podkreślił w liście prezydent.
Nawrocki stwierdził, że pozycję TK można odbudować jedynie poprzez głęboką reformę konstytucyjną. „Musimy stworzyć takie rozwiązania, które będą służyć Polsce bez względu na to, kto sprawuje władzę. Szacunek dla Konstytucji, niezawisłość Trybunału i wykonywanie jego orzeczeń powinny łączyć wszystkich, którym leżą na sercu siła, bezpieczeństwo i prestiż Rzeczypospolitej” – napisał.
Spór o TK. Prokuratura wszczęła śledztwo
Kolejna odsłona sporu o Trybunał Konstytucyjny trwa od kwietnia. Wtedy Karol Nawrocki odmówił przyjęcia ślubowania od czterech z sześciu sędziów wybranych wcześniej przez Sejm.
W związku z tym sędziowie złożyli ślubowanie w Sejmie, w obecności m.in. marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Według Karola Nawrockiego takie ślubowanie nie ma mocy prawnej. Podobnego zdania jest prezes TK Bogdan Święczkowski, który nie dopuścił czterech sędziów do orzekania.
W sprawie Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo. Jednym ze świadków w śledztwie ma być prezydent, którego prokuratorzy wezwali na przesłuchanie.
Ostatnio Sejm wybrał jeszcze jednego sędziego TK – Macieja Berka. Karol Nawrocki dotychczas nie ogłosił decyzji, czy przyjmie od niego ślubowanie. Jego współpracownicy wyrażali wątpliwości dotyczące tej kandydatury.
-
Tajna misja Macieja Berka w TK. „Dawny układ sam nie ustąpi”
-
Policja w siedzibie TK. „Zabezpieczenie konferencji”