Pasażerowie korzystający z polskich lotnisk znaleźli się w nietypowej sytuacji. Kupując napój w butelce lub puszce objętej systemem kaucyjnym, muszą zapłacić dodatkową kwotę, ale po przejściu kontroli bezpieczeństwa nie mają możliwości odzyskania pieniędzy. W strefach zastrzeżonych brakuje bowiem urządzeń umożliwiających zwrot opakowań. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyjaśniło, czy zamierza zmienić obowiązujące zasady.
Problem dotyczy przede wszystkim osób opuszczających Polskę. Po zakupie napoju i zapłaceniu kaucji podróżny może zabrać opakowanie ze sobą albo je wyrzucić. W obu przypadkach nie odzyska wpłaconej kwoty na lotnisku. Teoretycznie mógłby przywieźć pustą butelkę z powrotem do kraju, ale trudno uznać to za praktyczne rozwiązanie.
System kaucyjny na lotniskach. Poseł interweniuje
Na sytuację pasażerów zwrócił uwagę poseł Bronisław Foltyn, który skierował interpelację do Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Wskazał, że osoby wylatujące za granicę w praktyce tracą możliwość skorzystania z krajowego systemu zwrotu opakowań.
Parlamentarzysta podkreślił również, że przewożenie pustych butelek z powrotem do Polski byłoby sprzeczne z ekologicznymi założeniami systemu. Oznaczałoby bowiem dodatkowy transport opakowań i zwiększenie śladu węglowego. Zapytał resort, czy planowane są rozwiązania eliminujące ten problem.
Ministerstwo wyjaśnia, dlaczego trzeba płacić kaucję
Odpowiedzi udzieliła wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska. Wyjaśniła, że obowiązujące przepisy nie przewidują zwolnienia z pobierania kaucji za napoje sprzedawane osobom podróżującym do państw trzecich.
Jeżeli sklep na lotnisku sprzedaje produkty objęte systemem kaucyjnym, zakupione od krajowego pośrednika, musi pobierać kaucję. Obowiązek dotyczy wszystkich nabywców, niezależnie od celu podróży. Takie napoje mogą kupować również pracownicy lotnisk, biur podróży czy Straży Granicznej.
Sklepy duty free nie dostaną specjalnego wyjątku
Ministerstwo przyznało, że analizowało funkcjonowanie systemu kaucyjnego w placówkach handlowych na lotniskach, w tym w strefach wolnocłowych. Szczególną uwagę poświęcono zachowaniu spójności zasad i prawidłowemu rozliczaniu opakowań w całym łańcuchu dystrybucji.
Resort nie prowadzi jednak prac legislacyjnych nad zwolnieniem sklepów duty free z obowiązku pobierania kaucji. Zdaniem wiceminister kolejne wyjątki mogłyby utrudnić stosowanie przepisów, skomplikować rozliczenia oraz zwiększyć ryzyko nadużyć.
Na lotniskach mogą pojawić się punkty zwrotu opakowań
Ministerstwo wskazuje inne rozwiązanie problemu. Zamiast zmieniać przepisy i wprowadzać specjalne zwolnienia, proponuje rozwijanie infrastruktury umożliwiającej pasażerom oddawanie butelek i puszek przed odlotem.
W grę wchodzą działania organizacyjne oraz rozmowy sprzedawców z operatorami systemu kaucyjnego i zarządcami portów lotniczych. Ich celem miałoby być zapewnienie dostępnych punktów zwrotu opakowań, również w strefach przeznaczonych dla podróżnych.
Czy pasażerowie odzyskają pieniądze?
Wiceminister podkreśliła, że przed rozpoczęciem prac nad zmianą prawa należy wykorzystać możliwości niewymagające wprowadzania nowych wyjątków ustawowych. Rozbudowa infrastruktury zwrotu opakowań na lotniskach jest jednym z takich rozwiązań.
Na razie nie wskazano jednak konkretnego terminu instalacji butelkomatów ani listy lotnisk, na których mogłyby się pojawić. Ministerstwo nie przedstawiło również wyników odrębnych badań dotyczących liczby pasażerów dotkniętych problemem.
Oznacza to, że podróżni nadal muszą liczyć się z pobieraniem kaucji przy zakupie napojów w opakowaniach objętych systemem. Ewentualne ułatwienia mają polegać przede wszystkim na stworzeniu możliwości oddania butelek i puszek, a nie na zniesieniu obowiązku zapłaty.