Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Kiedyś były powszechne. Teraz polski ptak potrzebuje pomocy, by przetrwać

Przez Pokój Prasowy27 września, 20263 min odczytu

  • Kuropatwy, które dawniej były powszechne na polach Wielkopolski, obecnie występują tam bardzo rzadko.

  • Na terenie Nadleśnictwa Konstantynowo w tym roku wypuszczono 600 kuropatw w ramach działań ochronnych prowadzonych przez leśników, myśliwych i samorządowców.

  • Główne przyczyny spadku liczebności kuropatw to intensyfikacja rolnictwa, zmiany w środowisku oraz wzrost liczby drapieżników.

  • Oglądaj więcej podobnych materiałów w każdą sobotę o 16:30 w programie „Czysta Polska” na antenie Polsat News.

Po chwili oczekiwania kartony otwierają się jeden po drugim. Tak na terenie Nadleśnictwa Konstantynowo wypuszcza się kuropatwy. – Śmiem twierdzić, że gdyby nie taka akcja i czynna ochrona kuropatwy, nie mielibyśmy już tych ptaków w Wielkopolsce – uważa Wojciech Fabisiak z Nadleśnictwa Konstantynowo.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było przejść przez wielkopolskie pola, nie spotykając kuropatwy. W latach dziewięćdziesiątych nastąpił jednak gwałtowny spadek liczebności tych ptaków, zarówno w Wielkopolsce, jak i w całym kraju.

– Niekorzystne dla kuropatw zmiany w środowisku polnym powodowane są intensyfikacją rolnictwa. Jednocześnie zwiększyła się liczba drapieżników i to też spowodowało spadek liczebności kuropatw – relacjonuje dr hab. Marek Panek ze Stacji Badawczej Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu.

Kuropatwy potrzebują bardzo specyficznych warunków


Kuropatwy to ptaki „niedzisiejsze”. Takie, które lubią małe pola, śródpolne zakrzaczenia – środowiska, których nie ma albo których brakuje. W Wielkopolsce, gdzie króluje wielkoobszarowe rolnictwo o takie warunki coraz trudniej. Dlatego bez pomocy te szaro-brązowe ptaki sobie nie poradzą.


Intensyfikacja rolnictwa, a w tym zanik różnorodności krajobrazu, stosowanie chemicznych środków i polowania stanowią największe zagrożenia dla kuropatwKostyantunPazyuk123RF/PICSEL


W zeszłym roku na terenie Nadleśnictwa Konstantynowo wypuszczono 450 kuropatw. W tym – aż 150 więcej. W akcję, oprócz leśniczych, zaangażowani byli przedstawiciele 12 samorządów oraz 11 kół łowieckich.

– Gdy byłem dzieckiem, przemierzałem pola i bezdroża z dziadkami jeszcze wtedy z każdej miedzy zrywały się kuropatwy wodzące po kilkanaście, kilkadziesiąt pisklaków. I naprawdę zależy chyba wszystkim świadomym osobom, żeby do takiego stanu rzeczy środowisko przywrócić – mówi Marek Pakowski, wójt Gminy Brodnica.

– Nasza rola to jest przede wszystkim wsparcie merytoryczne, ale też, co podkreślił pan leśniczy, także finansowe – dodaje Mikołaj Jakubowski z Zarządu Okręgowego PZŁ w Poznaniu.

Teraz pytanie, czy kuropatwy zaczną się rozmnażać


Kulminacją całej akcji było wypuszczenie ptaków na wolność. Wcześniej, przez niemal rok trwały prace nad tym, by kuropatwom stworzyć dobre warunki. – Trzeba zminimalizować zagrożenia, trzeba stworzyć jak najlepszą bazę pokarmową i osłonową. Czyli żeby miała co jeść i gdzie mieszkać. I dlatego tak cenna jest współpraca różnych środowisk – uważa Wojciech Fabisiak z Nadleśnictwa Konstantynowo.

Teraz największe wyzwanie stoi przed samymi kuropatwami. – One teraz mają czas, żeby znaleźć sobie miejsce do przezimowania, a już na początku marca, kiedy zima się skończy, dobiorą się w pary i przystąpią do lęgów. I to jest klucz – żeby się rozmnażały – mówi Wojciech Fabisiak.


Ogromne ptaki na naszych polach. To „polskie strusie”. Wiesz o nich?

Wielki ptak z długą szyją i masywnym tułowiem stoi na zielonej łące pod niebem z rozproszonymi chmurami.

Czytaj Dalej

Używane auta elektryczne nie są tak ryzykowne, jak mówiono

Protest w sprawie dzików w Warszawie. Ludzie są rozgniewani

Afryka rozpadnie się „wkrótce”. Nowy kontynent powstanie wcześniej

Przytnij irysy we wrześniu. Ten prosty zabieg wszystko zmieni

To największe lądowe zwierzęta w dziejach. Dziesiątki ton wagi. Znasz je?

Przełomowy wynalazek polskiego naukowca. Korniki mogą się nam przydać

Woda na ulicach, kanały przepełnione. Klęska żywiołowa w turystycznym raju

Kwitnie jesienią i pachnie jak brzoskwinie. Ten krzew zachwyca

Stworzenia o setkach nóg wchodzą teraz do domów. Lepiej ich nie dotykać

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.