Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Kolejny dzik zabity w Warszawie. Na miejscu kilkudziesięciu policjantów

Przez Pokój Prasowy24 kwietnia, 20262 min odczytu

W piątek ok. południa na warszawskim Bemowie przy ul. Markiewicza zaobserwowano dzika. Zwierzę zostało zamknięte na placu zabaw. Informację w tej sprawie przekazała organizacja „Nie trzaskać dzików”. „Policja nie pozwala otworzyć furtki” – poinformowano.

Na miejscu pojawiły się osoby, które chciały po prostu otworzyć furtkę i przepłoszyć zwierzę. Z nagrań udostępnionych w mediach społecznościowych wynika jednak, że policja powstrzymywała takie działania.

„Dzik nie stanowi zagrożenia, jest spokojny. Odpoczywa. Wystarczyłoby otworzyć furtkę. Jedna osoba próbowała to zrobić, została wypchnięta przez policjanta poza teren” – przekazała inicjatywa „Dziki zostają”.

Ok. 14:00 na miejscu pojawili się pracownicy Lasów Miejskich Warszawa, którzy zajmują się zabijaniem dzików. W obronie zwierząt zbierało się coraz więcej ludzi, policja próbowała rozwiązać zgromadzenie – relacjonują świadkowie.

W mediach społecznościowych prowadzono na żywo relację z zaistniałej sytuacji. Na nagraniach widać, że miejsce chroniło w pewnym momencie kilkadziesiąt funkcjonariuszy i funkcjonariuszek policji.

Zebrane na miejscu aktywistki próbowały rozmawiać z policją i argumentowały, że nie ma podstaw prawnych do rozwiązania spontanicznego zgromadzenia. Funkcjonariusze w odpowiedzi zaczęli legitymować i „spisywać” kobiety.

Ok. godz. 17:00 inicjatywa „Dziki zostają” przekazała, że zwierzę zostało zabite. „Nikomu nie zagrażał. Mimo dużej ilości osób, był spokojny” – napisali działacze o dziku.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy Komendę Stołeczną Policji. – Policjanci będący na miejscu przede wszystkim dbali o bezpieczeństwo osób postronnych na czas działań pracowników Lasów Miejskich, by nikomu nic się nie stało – przekazał w rozmowie z Zieloną Interią mł. asp. Bartłomiej Śniadała z zespołu prasowego KMP. – Chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa – zaznaczył nasz rozmówca.

Zabili go. Siłowo. Sprowadzając całe oddziały policji na tego jednego dzika i aktywistów. Nie mam słów. Nie mam


Czytaj Dalej

Wielka epidemia nie tylko zabiła miliony ludzi. Zniszczyła też przyrodę

Człowiek połknięty przez wieloryba – ta historia zdarzyła się naprawdę

Kwiaty pachną czekoladą, a owoce smakują jeszcze lepiej. Niezwykłe pnącze

Pierwsze takie znalezisko w historii. Wywraca naszą wiedzę do góry nogami

Zakazana wyspa w Polsce. Turyści nie mają na nią wstępu

Jadłeś juz dziś te przepyszne orzechy? Polacy jedzą je za rzadko

Prawdziwy „potwór spaghetti” znaleziony w oceanie. Robak ma jakby makaron

Coś zmieniło się w największych lasach świata. Trend się odwrócił

Małe zwierzę siedzi na drzewie w nowym serialu. To krewny słonia

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.