-
Komisja Europejska przyjęła polską umowę pożyczkową SAFE jako pierwszą wśród państw w programie, co wywołało podziały wśród polityków; niektórzy uznali tę decyzję za dobrą wiadomość, inni uznali ją za skandaliczną.
-
Polska otrzyma z programu SAFE 190 mld złotych na rozwój wojska i przemysłu zbrojeniowego, a podpisanie umowy ma nastąpić w piątek, po czym zaliczka w wysokości około 6,5 mld euro może trafić do Polski jeszcze w maju.
-
Podpisanie umowy odbywa się na podstawie uchwały rządu, po wcześniejszym wecie prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy wdrażającej SAFE; pożyczkę zaciągnie BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, ze spłatą poza minimalnym limitem wydatków na obronność.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił we wpisie na platformie X, że akceptacja przez KE polskiej umowy jako pierwszej to ogromny sukces i szansa na rozwój polskiego wojska.
„Komisja Europejska zaakceptowała naszą umowę pożyczkową SAFE jako pierwszą! Potwierdzamy swoją pozycję lidera bezpieczeństwa na wschodniej flance” – pisał.
Komisja Europejska zatwierdziła polską umowę SAFE. Unijni komisarze przyjadą do Warszawy
Wicepremier podkreślił, że Polska jest największym beneficjentem programu SAFE, z którego łącznie otrzyma 190 mld złotych na rozbudowę armii i przemysłu zbrojeniowego.
„Program SAN i Potwór z Tarnowa, Piorun ze Skarżyska Kamiennej, czy Okręt Ratownik z PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni i wiele, wiele więcej zamówień coraz bliżej! Podpisanie umowy już w ten piątek” – napisał szef MON.
Jak informowała wcześniej Polska Agencja Prasowa, powołując się na plan KE, podpisanie umowy w piątek będzie oznaczać, że zaliczka w wysokości około 6,5 mld euro może trafić do Polski jeszcze w maju.
Podobną procedurę już wkrótce mają przejść kolejne kraje. Łącznie beneficjentami programu SAFE będzie 19 państw.
Fala komentarzy po decyzji KE. „Dobre wiadomości” czy „skandal”?
„Dobre wiadomości z Brukseli! Polska umowa SAFE jako pierwsza zatwierdzona przez Komisję Europejską! Pomimo różnych trudności, także w kraju jesteśmy na mecie! Mamy największą część całej puli (43,7 mld euro z 150 mld), największy i jak się okazuje najlepszy wniosek” – pisała w mediach społecznościowych.
Swój wpis podsumowała, zapraszając do Warszawy unijnych komisarzy Piotra Serafina i Andriusa Kubiliusa.
Krytycznym okiem na decyzję Komisji Europejskiej patrzy między innymi rzecznik PiS Rafał Bochenek. Poseł ocenił ruch Brukseli jako „straszny skandal„.
„Poza parlamentem, bez zgody prezydenta. W dodatku w ciemno. Do dzisiaj nie wiadomo dokładnie ile nas ten brukselski deal będzie kosztował, bo tani nie jest. Ważne, że mocodawcy w Berlinie się cieszą” – stwierdził we wpisie w mediach społecznościowych.
Program SAFE. Miliardy dla polskiego wojska coraz bliżej
Środki dla Polski w ramach programu SAFE mają być przeznaczone między innymi na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, 89 proc. funduszy ma trafić do polskiego przemysłu i gospodarki.
W marcu prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, która zakładała stworzenie specjalnego funduszu, do którego miałyby trafić unijne środki.
W odpowiedzi na działanie głowy państwa rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia szefa MON oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE.
-
Tusk po spotkaniu ze Starmerem. „Podpiszemy traktat”
-
Miliardy z SAFE pod znakiem zapytania. Polska szuka sojuszników w UE