Kostka brukowa przez lata dominowała na podwórkach polskich gospodarstw domowych. Wygląda jednak na to, że rozwiązanie to powoli staje się passé.
Polacy coraz częściej dostrzegają wady kostki brukowej. Wielu przejrzało na oczy podczas minionego, dość upalnego lata. Wysokie temperatury sprawiają, że wybrukowane posesje latem zamieniają się w rozżarzone, zatrzymujące upał pustynie. Z kolei gdy mamy do czynienia z intensywnymi opadami, to woda nie może swobodnie wsiąkać w grunt, co prowadzi do podtopień iprzeciążenia kanalizacji.
Nie da się również ukryć, że kostka brukowa to obecnie całkiem kosztowne rozwiązanie. Jeszcze w 2023 roku koszt ułożenia kostki brukowej przez profesjonalną firmę wahał się w granicach 50-100 zł za metr kwadratowy. Jak wynika z wyliczeń przedstawionych przez serwis farmer.pl w tym roku jest to średnio od 80 do nawet 140 zł/m² brutto, a montaż obrzeży kosztuje ok. 30–55 zł netto za metr bieżący. 15 lat temu ułożenie kostki brukowej wynosiło ok. 20-30 zł za metr kwadratowy.
Alternatywa dla kostki brukowej. Hitem są dwie opcje
Rosnące ceny zachęcają Polaków do wyboru nie tylko tańszych, ale też bardziej estetycznych i ekologicznych opcji.
Coraz bardziej popularnym rozwiązaniem staje się tzw. układ wyspowy. Jak pisze Onet.pl polega on na rozmieszczeniu dużych płyt betonowych lub kamiennych w regularnych odstępach, a wolne przestrzenie wypełnia się dekoracyjnym żwirem lub grysami. Taka opcja nie tylko urozmaica wygląd podjazdu, ale też umożliwia szybkie wsiąkanie wody do gruntu, eliminując problem kałuż.
Niewątpliwą zaletą „płyt-wysp” jest prosty montaż. Wystarczy przygotować stabilną podbudowę pod same pasy jezdne i płyty chodnikowe, a pozostały obszar wyłożyć geowłókniną i zasypać wybranym kamieniem.
Inna alternatywa to kratka trawnikowa, zwana ekokratką lub geokratą. Wykonana z wytrzymałego tworzywa sztucznego pochodzącego z recyklingu, tworzy strukturę przypominającą plaster miodu, która stabilizuje grunt. Kratkę układa się na żwirowej podbudowie, a jej oczka wypełnia ziemią i obsiewa trawą lub zasypuje drobnym kruszywem.
Eksperci zwracają uwagę, że kratka trawnikowa przejmuje na siebie ciężar pojazdów, chroniąc korzenie trawy przed zgnieceniem i zapobiegając powstawaniu kolein. Dzięki temu przed domem można uzyskać zieloną powierzchnię, która jest w pełni przepuszczalna i nie wymaga zgłaszania do urzędu jako powierzchnia zabudowana.