-
Chiński tankowiec Sea Horse z rosyjskim paliwem zmierza w kierunku Kuby, próbując przełamać amerykańską blokadę morską.
-
Kanada i Meksyk przekazały lub zadeklarowały pomoc humanitarną dla Kuby dotkniętej kryzysem energetycznym.
-
Kryzys energetyczny na Kubie wynika z blokady narzuconej przez USA, która ograniczyła dostęp wyspy do paliw.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Płynący pod banderą Hongkongu Sea Horse znajduje się obecnie na wodach Morza Sargassowego i do brzegów Kuby powinien dobić na początku marca. Tankowiec przewozi niemal 200 tys. baryłek rosyjskiego oleju napędowego, który został na niego załadowany na otwartych wodach Morza Śródziemnego w okolicach Cypru. Tak wynika z danych Kpler, firmy zajmującej się wywiadem morskim.
Nie jest pewne, czy Sea Horse będzie w stanie dostarczyć swój towar do celu, ponieważ wcześniej będzie musiał przełamać blokadę sił morskich Stanów Zjednoczonych. A dotychczas powstrzymała ona co najmniej dziewięć statków biorących udział w nielegalnym transporcie objętej sankcjami ropy.
Kryzys na Kubie. Kanada i Meksyk wysyłają pomoc Hawanie
Wcześniej pomoc dla zmagającej się z kryzysem Kuby zapowiedziała Kanada. – Przygotowujemy plan pomocowy, ale w tej chwili nie jesteśmy gotowi przekazać żadnych szczegółów – powiedziała w poniedziałek kanadyjska minister spraw zagranicznych Anita Anand.
Na początku lutego na Kubę przypłynęły również dwa okręty meksykańskiej marynarki wojennej, wiozące pomoc humanitarną dla mieszkańców wyspy. Meksykanie przekazali Kubańczykom ok. 1500 ton mleka w proszku i fasoli oraz 800 ton innych produktów.
Kryzys energetyczny na Kubie. To efekt amerykańskiej blokady
Kuba rozpaczliwie potrzebuje paliwa, którego brakuje do gotowania, transportu i wytwarzania energii. Z powodu ograniczeń w dostawach prądu, poziom oświetlenia na wyspie spadł o 50 proc., czego dowodzą zdjęcia satelitarne.
Kuba, która wydobywa znikome ilości ropy naftowej, jest w dużym stopniu uzależniona od importu paliw i ropy naftowej. Jej sytuacja pogorszyła się po schwytaniu na początku stycznia wenezuelskiego przywódcy i wieloletniego sojusznika Hawany, Nicolasa Maduro. Wówczas Stany Zjednoczone nakazały tymczasowemu rządowi w Caracas wstrzymanie dostaw ropy naftowej na kontrolowaną przez komunistów karaibską wyspę. Prezydent Trump zagroził też cłami na każdy kraj dostarczający Kubie paliwo. Te groźby sprawiły, że również Meksyk, największy obok Wenezueli dostawca paliwa na Kubę, wstrzymał jego wysyłkę.
Według agencji Bloomberga na Kubie, która w styczniu po raz pierwszy od dekady nie otrzymała ropy naftowej, zapasy surowca wyczerpią się do końca marca.
Władze w Hawanie twierdzą, że amerykańska blokada jest nielegalna i bezpodstawna, a jej celem jest wywołanie kryzysu humanitarnego na wyspie. – USA nakładają blokadę energetyczną i chcą doprowadzić do katastrofy humanitarnej, używając jako pretekst absurdalnego twierdzenia, że Kuba stanowi nadzwyczajne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych – stwierdził w poniedziałek minister spraw zagranicznych Kuby Bruno Rodriguez.
-
„Sytuacja jest krytyczna” po ruchu USA. Kreml nie zamierza ustąpić
-
Rosja w gniewie, USA żądają radykalnych zmian. Sojusznik Kremla na krawędzi