Mężczyzna został obezwładniony po wejściu kontrterrorystów do mieszkania. Jak informują pomorscy policjanci, nikt nie odniósł obrażeń.
Do akcji służb w Lęborku zadysponowano policję, w tym oddział kontrterrorystów, straż pożarną i pogotowie gazowe. Po otrzymaniu telefonu od mężczyzny, który groził niebezpiecznymi działaniami, prewencyjnie zdecydowano o odcięciu dopływu gazu do mieszkania.
Jak informowała Polsat News rzeczniczka powiatowej komendy policji st. asp. Marta Szałkowska, na miejscu byli także negocjatorzy, którzy próbowali nawiązać kontakt z mężczyzną i nakłonić go do opuszczenia mieszkania, a także porzucenia ewentualnie posiadanych niebezpiecznych narzędzi.
Wkrótce więcej informacji…