Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Lepper idzie na noże z szefem Samoobrony RP. Chodzi o Wąsika i Kamińskiego

Przez Pokój Prasowy17 stycznia, 20244 min odczytu

Przez lata po śmierci ojca Tomasz Lepper pozostawał w cieniu i nie chciał rozmawiać z mediami. Kiedy jednak politycy PiS, skazani prawomocnym wyrokiem w związku z tzw. aferą gruntową, zaczęli być nazywani przez swoich partyjnych kolegów „więźniami politycznymi”, nie wytrzymał. Rozpoczął rozmowy z obozem rządzącym i dziennikarzami. – Tak nie może być, musiałem zareagować. Nie wiem, czy uda się wywołać jakieś konkretne skutki, ważne jest zainteresowanie polityków – przekazał nam Lepper.

Oliwy do ognia dolał jednak Krzysztof Prokopczyk, który przewodzi partii założonej przed laty przez Andrzeja Leppera. – Wydawałoby się, że jestem ostatnią osobą, która mogłaby stać tutaj w obronie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika – powiedział nam działacz, kiedy spotkaliśmy go na proteście w obronie polityków PiS, organizowanym przez ugrupowanie z ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. Dodał jednak, że afera gruntowa nie poskutkowała śmiercią byłego wicepremiera w rządzie PiS: – Nie ta afera go zabiła, zabiła go seksafera w Samoobronie RP, zabił go TVN – oświadczył, trzymając w ręku transparent „Solidarni z Kamińskim i Wąsikiem”.

Tomasz Lepper: „Słodził, a teraz coś takiego?”

Kiedy przekazaliśmy Tomaszowi Lepperowi, co powiedział partyjny następca jego ojca, rolnik nie kryje oburzenia. Wypowiedź Prokopczyka nazywa „śmieszną” i nie zostawia na niej suchej nitki.

– Widziałem go (Prokopczyka – red.) chyba raz, w sierpniu pojawił się podczas rocznicy śmierci taty. Pięknie słodził, a teraz powiedział coś takiego? To chore – uważa syn Andrzeja Leppera. – W seksaferze tacie nic nie udowodniono, nie został nawet oskarżony. Po drugiej stronie mamy przestępców skazanych prawomocnym wyrokiem. Być może seksafera to też były prowokacje ze strony rządzących? – zastanawia się.

Krzysztof Prokopczyk nie zamierza się jednak wycofywać ze swoich słów. – Afera gruntowa to był wielki cios i odbiło się to na naszym poparciu, ale to 5 grudnia 2006 roku „Gazeta Wyborcza” napisała tekst o seksaferze, a dzień później TVN zaprosił panią Anetę Krawczyk do programu „Teraz my” – uważa były współpracownik Andrzeja Leppera. – Wtedy rozpoczął się dramat Samoobrony RP. Afera gruntowa z lipca 2007 r. to była tylko dodatkowa cegiełka PiS-u – stwierdził.

Jak przekazał nam Prokopczyk, awanturę zaczęli nie tylko dziennikarze. W jego opinii starzy działacze Samoobrony RP również przyczynili się do rozpadu partii. Mieli rozsadzić ugrupowanie „od środka”. O kogo mu chodzi? – Jeszcze jako minister rolnictwa Henryk Kowalczyk zaprosił do współpracy w ramach Rady Rolników: Renatę Beger, Krzysztofa Filipka, Danutę Hojarską czy Bolesława Borysiuka – jednym tchem wymienia rozmówca Interii.

Rozchwytywany jak Lepper

Tomasz Lepper nie zasypia gruszek w popiele. W poniedziałek, na zaproszenie wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka, pojechał do Warszawy. – Żąda przywrócenia dobrego imienia swojego ojca. Aby ludzie, którzy do tego doprowadzili, jasno się wypowiedzieli. To pewnie nie do zrobienia – powiedział nam lider AgroUnii.

Lepper nie kryje, co zmotywowało go do przyjazdu do stolicy: – Rozmawialiśmy o tym, co dzieje się wokół taty i o rolnictwie. Do publicznych wypowiedzi zmotywowała mnie sprawa Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Zostali skazani prawomocnym wyrokiem, a nagle słychać, że stali się „więźniami politycznymi” – przekazał Interii.

I chociaż deklaruje, że nie zamierza wchodzić do polityki, jasno formułuje swoje poglądy. Chociażby odnośnie do Samoobrony RP pod przewodnictwem Prokopczyka. – Samoobrona RP, która działa obecnie nie jest tym, czym była ta partia. I nigdy nie będzie, bo była kojarzona jedynie z tatą – przekazał nam syn Andrzeja Leppera. Jak stwierdził, „nie myśli o polityce”.

Na politycznym wsparciu młodego Leppera zależy jednak następcy jego ojca. – Wybieramy się do pana Tomasza Leppera, będziemy z nim rozmawiać o zaangażowaniu w pracę Samoobrony RP. Polska to nie republika bananowa, w której dziedziczy się stanowiska polityczne – mówi Prokopczyk. – Jeżeli pan Tomasz chce pomóc ojcu i Samoobronie RP to myślę, że podejmie z nami działania polityczne – podkreśla i krytykuje zaangażowanie Michał Kołodziejczaka w sprawę dawnego lidera ruchu rolniczego. – On jest ostatnim człowiekiem w naszym kraju, który powinien zbliżać się do Samoobrony RP – powiedział.

O potencjalnym politycznym zaangażowaniu syna Andrzeja Leppera powiedział nam także sam Kołodziejczak: – Na tę chwilę nie ma (politycznych planów – red.) związanych z Tomaszem Lepperem. A co przyniesie życie? O tym właśnie rozmawialiśmy w kontekście przyszłości. Nikt tu niczego nie wykluczał – powiedział nam wiceminister rolnictwa w rządzie Donalda Tuska.

Sebastian Przybył, Jakub Szczepański

Czytaj Dalej

Gdzie jest burza? Nawałnice idą przez Polskę, nagrano lej kondensacyjny

Sondaż wyborczy. KO liderem, PiS rośnie w siłę. W Sejmie sześć partii

Amerykańscy żołnierze w Polsce. Tusk o wizycie Nawrockiego w USA

Komisja Wenecka przyjęła opinię. Chodzi o prezydencki projekt ws. sądownictwa

Parada Równości w Warszawie. Czarzasty z apelem do Nawrockiego

Ukraina. Wołodymyr Zełenski planuje przyjazd do Polski? Nowe doniesienia

Trzeba będzie podać PESEL podczas zakupów? Nowe prawo na horyzoncie

Zbigniew Ziobro komentuje wyrok sądu. Odpowiedział na wpis Giertycha

śledztwo ws. Pegasusa. Funkcjonariuszka CBA usłyszała zarzuty. Komunikat prokuratury

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.