Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

List żelazny dla Marcina Romanowskiego. Waldemar Żurek zabrał głos

Przez Pokój Prasowy30 września, 20263 min odczytu


  • Waldemar Żurek wyraził zastrzeżenia wobec decyzji sądu o liście żelaznym dla Marcina Romanowskiego, wskazując, że postanowienie wydał tzw. neosędzia i prokuratura powinna je zaskarżyć.

  • Sąd Okręgowy w Warszawie wydał list żelazny Romanowskiemu, podejrzanemu w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, mimo że prokuratura zgłosiła sprzeciw i zapowiedziała odwołanie.

  • Romanowski, były wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości, wcześniej uzyskał azyl na Węgrzech, a jego wniosek o list żelazny został nadany z Tyraspola, regionu Naddniestrza.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o wydaniu listu żelaznego Romanowskiemu, który ma status podejrzanego w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości i od dłuższego czasu przebywa poza Polską.

Jak poinformowała rzeczniczka warszawskiego sądu okręgowego sędzia Anna Ptaszek, sąd uznał, że lepszą decyzją będzie wydanie listu i wyjaśnienie sprawy niż opieranie się na dotychczas nieskutecznych metodach. Prokurator Piotr Woźniak zapowiedział już zaskarżenie tej decyzji.

„Mam z tym duży problem”. Żurek o decyzji sądu ws. Romanowskiego


Do sprawy odniósł się w Polsat News minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. – Ja nie mam wątpliwości, że prokuratura powinna żalić się na tę decyzję – powiedział.

Zwrócił uwagę, że sąd zastosował „bardzo dziwną figurę procesową, kiedy nie uznał treści konkretnego przepisu, który mówi, że w przypadku, gdy prokurator wniesie sprzeciw od takiego wniosku o list żelazny, to sąd jest nim związany”.

Chodzi o art. 281 par. 2 k.p.k., według którego w postępowaniu przygotowawczym list żelazny może być wydany na wniosek prokuratora albo przy braku jego sprzeciwu.

– Oczywiście można się zastanawiać czy ten przepis, jest zgodny z konstytucją czy nie, ale radziłbym tutaj sądowi poczekać na ewentualne zaskarżenie go do Trybunału Konstytucyjnego – podkreślił szef ministerstwa sprawiedliwości.

Jak dodał, dla niego „wielkim problemem” jest fakt, że w sprawie orzekał tzw. neosędzia, który otrzymał nominację w 2021 roku.

– Chcę, żebyśmy z pewnym dystansem spojrzeli na to rozstrzygnięcie. Mam z tym duży problem, ponieważ mamy takie osoby, które podejmują bardzo kontrowersyjne decyzje, a ich tytuły powołania, oraz ich zachowanie w czasie tzw. kryzysu praworządności, były bardzo wątpliwe. Więc to niestety w tej sprawie moim zdaniem może kłaść się cieniem na decyzji procesowej sądu – mówił prokurator generalny.

Żurek zaznaczył, że chyba nikt nie spodziewał się tego typu rozstrzygnięcia, które mówi: „przepis istnieje, ale ja go nie zastosuję”.

Śledztwo ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości


List żelazny to dokument dający podejrzanemu lub oskarżonemu możliwość odpowiadania z wolnej stopy pod warunkiem złożenia oświadczenia o stawianiu się w terminie na każde wezwanie sądu albo prokuratury. Osoba, wobec której wydano taki dokument, nie może bez pozwolenia sądu oddalać się z obranego miejsca pobytu w kraju, a także w sposób bezprawny utrudniać postępowania karnego.

Prokuratura w związku ze śledztwem ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości zarzuca Romanowskiemu, byłemu wiceszefowi ministerstwa sprawiedliwości za czasów PiS, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). Za b. wiceszefem MS wydano też list gończy.

W grudniu 2024 roku okazało się, że Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Jak informowano na początku lipca br., Węgry cofnęły mu status uchodźcy i unieważniły dokumenty podróży. Od zmiany rządu na Węgrzech w maju br. media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego.

12 sierpnia warszawski Sąd Okręgowy poinformował, że wpłynął do niego wniosek o wydanie listu żelaznego wobec byłego wiceszefa resortu sprawiedliwości. Według sądu, z listu i z koperty wynikało, że przesyłkę nadano w Tyraspolu na terenie Naddniestrza – separatystycznego regionu Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. ubiegłego wieku funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji.

Czytaj Dalej

Susza w Polsce nie ustępuje. Na deszcze poczekamy jeszcze kilka dni

Punkty schronienia w Polsce. MSWiA wydało komunikat w sprawie oznaczenia

Karol Nawrocki zdeklasował polityków prawicy. Nowy sondaż, ekspert zaskoczony

Zniesienie składki rentowej dla pracujących seniorów. Projekt w Sejmie

Pies odchodzi ze Straży Marszałkowskiej. Włodzimierz Czarzasty pokazał film

Awantura na spotkaniu z Lechem Wałęsą. Były prezydent starł się z reporterem

Prognoza pogody na środę. IMGW wspomina o przyjemnym dniu

Grzegorz Jankowski – nowy podcast „Jankowski SOLO / KONTRA” na YouTube

Referendum w Warszawie nie będzie. Rafał Trzaskowski chce wrócić na szczyt

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.