Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Łodź. Wtargnął do fabryki z bronią. Koniec negocjacji, napastnik zatrzymany

Przez Pokój Prasowy1 kwietnia, 20262 min odczytu

W skrócie

  • Mężczyzna wtargnął z bronią do fabryki Gillette w Łodzi, oddał strzały do byłego przełożonego i uciekł.

  • Policja prowadziła wielogodzinne negocjacje, po których napastnik został zatrzymany; nikt nie został ranny, ewakuowano około 400 pracowników.

  • Sprawcą był były pracownik fabryki, który nie miał pozwolenia na broń, a motywy jego działania nie są znane.

O zatrzymaniu 42-latka w mediach społecznościowych poinformowała także Komenda Miejska Policji w Łodzi.

„Akcja policyjna była bardzo trudna i wymagała dużego zaangażowania funkcjonariuszy. Negocjacje trwały długo i były prowadzone w sposób przemyślany, aby doprowadzić do bezpiecznego zakończenia sytuacji” – przekazano w komunikacie.

Łódź. Mężczyzna wtargnął do fabryki z bronią. Koniec obławy


– Po nawiązaniu kontaktu ze sprawcą negocjatorzy zbliżali się stopniowo do mężczyzny, aż w końcu doszło do jego zatrzymania – dodała z kolei oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Łodzi asp. Kamila Sowińska w rozmowie z Interią.

Do zatrzymania doszło chwilę przed godz. 17.

Funkcjonariusze podkreślili, że wszystkie działania policji „były ukierunkowane na zatrzymanie sprawcy bez narażania życia i zdrowia innych osób”. Ostatecznie udało się ująć mężczyznę.

„Bezpieczeństwo policjantów oraz osób postronnych było w tej sytuacji absolutnym priorytetem” – zaznaczono.

Do zdarzenia w zakładach Gillette w Łodzi doszło w środę ok. godz. 7. Na teren fabryki dostał się były pracownik firmy i oddał strzały do swojego byłego przełożonego, następnie uciekł. Nikt nie został ranny. Ewakuowano ok. 400 pracowników fabryki.

Były pracownik wtargnął z bronią do fabryki. Koniec negocjacji w Łodzi


Jak poinformowała wcześniej prok. Marta Stachowiak-Klimaszewska z Prokuratury Rejonowej Łódź-Polesie, według wstępnych ustaleń mężczyzna miał oddać dwa lub trzy strzały w kierunku jednego z pracowników w pomieszczeniu biurowym.

– Mężczyzna najprawdopodobniej dostał się na teren fabryki przez płot. Będzie jeszcze przesłuchiwany pracownik ochrony, który najprawdopodobniej widział to zdarzenie. Nasze czynności trwają dwutorowo. Gromadzimy już materiał procesowy, przesłuchiwani są świadkowie – dodała.

Sprawcą jest były pracownik fabryki. Miał pracować w niej przez 14 lat, do grudnia 2024 r. Motywy jego działania nie są na razie znane. Mężczyzna nie posiadał pozwolenia na broń.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Tymbark. Żołnierz skakał po radiowozach i uszkodził komisariat policji

Skawina. Cztery ciała odnalezione w mieszkaniu. Nowe informacje po tragedii

Borków. Policja poszukuje 65-letniego męża zmarłej kobiety

Pilchowice. Rzeka Bóbr zanieczyszczona? Alrt RCB i decyzja wojewody

Kraków. Tragiczna śmierć Anastazji. Rodzice walczą o prawdę. Kto zawinił?

Postolin. Tragiczny wypadek na Pomorzu. Cztery ofiary, w tym 12-latka

Wietrzno. Pożar w Domu Miłosierdzia Bożego. Akcja strażaków

Szpital Południowy. Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra zdymisjonowane

Gdańsk. Pożar masowca. W ładowni pojawiły się płomienie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.