-
W średniowiecznej Europie okrucieństwo wobec niedźwiedzi spowodowało ich wymieranie na dużych obszarach, a obecnie niedźwiedzie żyją głównie w górach i lasach Europy Wschodniej.
-
W Anglii bardzo popularną praktyką było 'kłucie niedźwiedzia’, czyli brutalne drażnienie i zabijanie tych zwierząt jako forma rozrywki i przemysłu.
-
Nowe badania wykazały, że nękanie niedźwiedzi w Anglii i Francji miało wymiar społeczny i ekonomiczny, a zakazano tego w Wielkiej Brytanii dopiero w 1835 r.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
„Kłucie niedźwiedzia” było bestialską rozrywką, która rozpowszechniła się w średniowiecznej Europie, a szczególnie popularna była właśnie na Wyspach Brytyjskich, gdzie niedźwiedź brunatny występował jeszcze we wczesnym średniowieczu.
Niedźwiedzie wymarły w zachodniej Europie. Zostały wybite
Nie wiadomo, kiedy dokładnie wymarł, ale w XI w. był już prawdopodobnie rzadki. Mógł przetrwać dłużej w Szkocji albo północnej Anglii.
Zresztą w kontynentalnej Europie Zachodniej było podobnie. Niedźwiedź brunatny był rzadki we Flandrii (dzisiaj Belgia) już w IX-XII w. W Brukseli znaleziono kość niedźwiedzia datowaną na X w. Nie pozwala to jednak ustalić dokładnego roku wymarcia.
W środkowym średniowieczu już go w Belgii nie było, podobnie zresztą jak na nizinnych terenach Francji czy Niemiec. Tam przetrwał do XIX w., ale w górach.
Niedźwiedzie od wieków padały ofiarami człowieka
Niedźwiedzie zabijano z różnych powodów. Bo były drapieżne, bo mogły zagrozić człowiekowi, gdy ten przez swą nierozwagę albo i głupotę wszedł im w drogę, bo odwiedzały miejsca składowania odpadów i pasieki, by je zdemolować.
Zabijano je także dla mięsa i sadła, któremu przypisywano właściwości lecznicze, a także dla grubych futer dobrych jako okrywy na zimę. Zabicie niedźwiedzia miało być też aktem odwagi i siły, ale najbardziej brutalne okazały się krwawe rozrywki.
Wielkie drapieżniki ginęły już na rzymskich arenach. Kojarzą się nam one głównie z lwami, ale Rzymianie są odpowiedzialni za wytępienie albo ograniczenie liczby bardzo wielu drapieżników Europy i rejonów śródziemnomorskich, w tym niedźwiedzi berberyjskich z północnej Afryki i gór Atlas. Niedźwiedzie sprowadzano także na areny z Bałkanów, Hiszpanii i innych rejonów. W średniowieczu zaś miejsce takich aren zastąpiło „kłucie niedźwiedzia”.
Bestialskie „kłucie niedźwiedzia” było popularne w Europie
Ta bestialska rozrywka, popularna zwłaszcza w Anglii i Szkocji, początkowo sprowadzała się do męczenia niedźwiedzi starych i niedołężnych, które latami występowały np. w cyrkach albo na obwoźnych jarmarkach.
Gdy brakowało im sił, a ich utrzymanie było za drogie dla właściciela cyrku, wysyłano je na „kłucie”. Zwierzęciu usuwano kły i pazury, a gapiom za odpowiednią opłatą rozdawano piki, włócznie i inne przedmioty, którymi mogło dręczyć i ostatecznie zabić skute łańcuchami, oszalałe z bólu zwierzę. Ważną rolę odgrywały też psy, które szczuto na drapieżnika. Kiedy niedźwiedź się bronił, stawał na tylnych łapach i ryczał, zabawa była tym większa.
„Kłucie niedźwiedzia” było początkowo formą zabijania nieprzydatnych zwierząt, ale z czasem stało się rozrywką popularną i wręcz biznesem, o ile nie przemysłem. Nowe badania opublikowane na łamach „Society and Animals” pokazują, że, otwiera się w nowym oknie ludyczna zabawa polegająca na dręczeniu uwięzionego niedźwiedzia była bardzo popularna w średniowiecznej Anglii. Wskazują na to zapiski, tkaniny, ryciny i inne dowody.
„Nękanie niedźwiedzi było ważną działalnością społeczną i ekonomiczną we wczesnonowożytnej Anglii. Już od dawna istniały przesłanki, że znęcanie się nad niedźwiedziami było praktykowane w Europie Zachodniej w średniowieczu, ale dowody na poparcie tych twierdzeń ograniczały się głównie do wizerunków niedźwiedzi na marginaliach rękopisów” – relacjonują badacze.
Nowe badania po raz pierwszy przedstawiają interdyscyplinarny przegląd literackich, archiwalnych, archeologicznych i wizualnych dowodów na rozwój nękania niedźwiedzi w Anglii i Francji w średniowieczu.
Dowiadujemy się z nich, że nękanie niedźwiedzi stało się popularniejsze w Anglii po podboju normańskim, co by znaczyło, że zwyczaj mógł przywędrować z kontynentalnej Europy.

Niedźwiedzie sprowadzano do Anglii, by je zabić
„Domesday Book” – niezwykle ważna księga z czasów Wilhelma Zdobywcy – wprost podaje, że niedźwiedzie dostarczano w ramach obowiązku podatkowego. Miasto Norwich np. „dostarczyło niedźwiedzia i sześć psów „dla niedźwiedzia (ad ursum) dla monarchy”.
Wskazuje to na aktywny handel niedźwiedziami przed inwazją Normanów. Pod koniec XII w. duchowny i administrator William Fitzstephen opisał nękanie niedźwiedzia w życiorysie św. Tomasza Becketa, opisując je jako centralny element zimowych uroczystości.
Z biegiem wieków niedźwiedzie na Wyspach Brytyjskich czy we Francji stawały się coraz rzadsze, więc ich dostarczenie na dwór władcy dla rozrywki dręczenia ich było tym trudniejsze i cenniejsze. W średniowieczu pojawił się cały przemysł związany z chwytaniem niedźwiedzi, przewożeniem ich i sprzedażą po to, by ostatecznie trafiły na arenę pod kły tresowanych psów, piki i włócznie. Niedźwiedź stał się cennym towarem, na którym można było zarobić.
Zdaniem badaczy niedźwiedzie po XII w. były sprowadzane do Anglii z Europy, nawet dość odległych jej zakątków, bowiem na samych Wyspach drapieżników już brakowało. Wskazuje na to fakt, że szczątków tych zwierząt jest znacznie więcej w różnych miejscach Anglii po podboju normańskim. Musiały być sprowadzane, bo w stanie dzikim wymierały albo wymarły.
Nękanie niedźwiedzi zostało ostatecznie zakazane w Wielkiej Brytanii w 1835 r. na mocy ustawy o okrucieństwie wobec zwierząt.