Marcin Romanowski od wielu miesięcy przebywa poza Polską. Poseł PiS uciekł z kraju w związku z zarzutami, jakie ciążą na nim po nadużyciach w Funduszu Sprawiedliwości. Był wiceminister początkowo ukrywał się na Węgrzech. Później premier Donald Tusk ogłosił, że odnalazł się w prorosyjskiej separatystycznej republice Naddniestrza.
Gdzie jest Marcin Romanowski? Informacja z Naddniestrza
Dziennikarze Wirtualnej Polski postanowili zapytać o Romanowskiego w Naddniestrzu i Mołdawii. Zwrócili się do oficjalnych źródeł. „Ministerstwo Spraw Zagranicznych NRM nie posiada informacji o obecności Marcina Romanowskiego, obywatela Rzeczypospolitej Polskiej, na terytorium Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej” – otrzymali w odpowiedni od urzędników nieuznawanej republiki.
WP zaznaczyła, że odpowiadające na jej pytania „ministerstwo” niekoniecznie musi dysponować pełną wiedzą na temat osób, znajdujących się na swoim terytorium. Z komunikatu można jednak wywnioskować, że polski poseł nie kontaktował się z urzędnikami, np. w sprawie ochrony międzynarodowej.
Marcina Romanowskiego nie ma w Naddniestrzu?
Wcześniej podobnie o braku informacji na temat Romanowskiego wypowiadał się resort spraw zagranicznych Mołdawii oraz tamtejsza policja. Nie ma dowodów na to, że były wiceminister sprawiedliwości rządu Mateusza Morawieckiego znajduje się w Naddniestrzu.
„W chwili obecnej właściwe organy Republiki Mołdawii nie posiadają informacji potwierdzających obecność Marcina Romanowskiego na terytorium regionu naddniestrzańskiego” – oznajmiła komisarz główna Diana Fetco-Cupet. Dodawała, że „dostępne informacje operacyjne nie wskazują na zaistnienie takich okoliczności”.
Wątek Naddniestrza pojawił się w tej sprawie po wniosku o wystawienie posłowi PiS listu żelaznego. Dostarczone do polskiego sądu pismo zostało nadane w Tyraspolu. – Służby innych państw z regionu, z którymi współpracujemy, potwierdziły nam […], że Romanowski znajduje się na 99 proc. w Naddniestrzu – komentował te doniesienia premier Donald Tusk.