-
Marcin Romanowski ujawnił w oświadczeniu majątkowym za 2025 rok, że Kancelaria Sejmu wypłaciła mu 16 092,37 zł, a Polsko-Węgierski Instytut Wolności 17,5 mln forintów.
-
Polityk podał, że na jego koncie znajduje się około 13 600 zł oraz 8,7 mln forintów, co przy obecnym kursie stanowi równowartość 103 791 zł.
-
Prokuratura zarzuca Marcinowi Romanowskiemu popełnienie 11 przestępstw, a według nieoficjalnych informacji po opuszczeniu Węgier przebywał w Serbii i Chorwacji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Marcin Romanowski zgromadził oszczędności w wysokości 13 600 zł. To ponad dwa razy mniej niż wpisał w oświadczeniu za rok 2024. Wówczas polityk pochwalił się oszczędnościami opiewającymi na 30 tys. zł oraz sześć tys. euro.
W najnowszym oświadczeniu Romanowski przekazał, że udało mu się zaoszczędzić także 8,7 mln forintów. Przy obecnym kursie odpowiada to kwocie 103 791 zł.
Oświadczenie majątkowe Marcina Romanowskiego. Na koncie miliony forintów
W 2025 roku Romanowski uzyskał dochody z dwóch źródeł. Pierwszym z nich jest Kancelaria Sejmu, która wypłaciła mu dokładnie 16 092,37 zł. Dodatkowe 17,5 mln forintów (208 775,00 zł) wypłacił politykowi Polsko-Węgierski Instytut Wolności.
Dla porównania, z wcześniejszego oświadczenia majątkowego Romanowskiego wynika, że w 2024 roku Kancelaria Sejmu wypłaciła mu ponad 43 tys. zł diety parlamentarnej oraz ponad 131 tys. zł uposażenia. Przypadło mu także 732,49 zł z tytułu zwiększonego limitu na służbowe podróże zagraniczne.
W 2024 roku Ministerstwo Sprawiedliwości wypłaciło Romanowskiemu dodatkowe 40 810,98 zł jako ekwiwalent za urlop oraz zwrot składek ZUS. Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu wypłaciła mu natomiast 1 976,89 zł.
„Wbrew powtarzanym kłamstwom”. Marcin Romanowski wydał oświadczenie
W najnowszym oświadczeniu Marcin Romanowski odniósł się do kwestii zabezpieczenia opiewającego na sumę 114 710 489,40 zł. „Wbrew powtarzanym kłamstwom nie są to środki 'znalezione’ na moim koncie” – napisał polityk.
„Na moim koncie znajduje się bowiem ok. 13 tys. zł, w trakcie ustanawiania zabezpieczenia znajdowało się ok. siedem tys. zł. Wpisany na moim rachunku 'dług’ ww. wysokości to wartość projektów zrealizowanych z Funduszu Sprawiedliwości, które bezpodstawnie kwestionuje nielegalna prokuratura, dokonując tego w sposób uzasadniający podejrzenie popełnienia licznych przestępstw przez Donalda Tuska, Szymona Hołownię, Adama Bodnara, Waldemara Żurka, prok. Marzenę Kowalską, prok. Piotra Woźniaka i inne osoby im podległe. Kwestionowane projekty zostały zrealizowane oraz rozliczone” – zadeklarował.
Romanowski przekonywał dodatkowo, że „nawet nielegalnie działająca prokuratura nie zarzuca mu przywłaszczenia sobie czegokolwiek”. „Jedyna przypisywana mi korzyść to 'korzyść osobista’, która miałaby polegać na satysfakcji ze zlecania zadań publicznych organizacjom o charakterze konserwatywnym lub chrześcijańskim, a więc takim, których charakter odpowiada mojemu światopoglądowi” – zadeklarował.
Sprawa Marcina Romanowskiego. Prokuratura zarzuca mu popełnienie 11 przestępstw
Marcin Romanowski był wiceministrem sprawiedliwości, kiedy resortem kierował Zbigniew Ziobro. Prokuratura zarzuca mu popełnienie 11 przestępstw. Chodzi m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości.
W połowie grudnia 2024 roku Romanowski wyjechał na Węgry. Wówczas jego obrońca przekazał, że rząd Viktora Orbana udzielił mu ochrony międzynarodowej. Obecnie nie jest jasne, gdzie znajduje się Romanowski. Po zmianie władzy w Budapeszcie polityk prawdopodobnie wyjechał z kraju i się przemieszcza.
Według polskich służb były wiceminister sprawiedliwości może przebywać na Bałkanach. Informatorzy Radia ZET przekazali, że po wyjeździe z Węgier Romanowski był dwa razy w Serbii i raz w Chorwacji.
-
„Zleciłem kontrolę”. Czarzasty ogłasza, chodzi o biuro poselskie Ziobry
-
Żurek interweniował ws. Ziobry. Były minister może mieć problem w USA