Marek Suski zaczepił Sławomira Mentzena w czwartek 23 lipca w programie „Tłit” Wirtualnej Polski. Zasugerował, że współprzewodniczący Konfederacji ma powiązania ze służbami.
Suski oskarża Mentzena o związki ze służbami
– Ja myślę, że rzeczywiście ktoś pociąga za sznurki, jeśli chodzi o pana Mentzena, chyba od czasów, kiedy…. No on sam zdaje się w swoim życiorysie mówi, że pierwsze biznesy to robił na handlu z bronią, a handel z bronią to raczej – jak to mówią – pod parasolem WSI odbywał się w Polsce. Jeżeli robił interesy, to znaczy, że ma tam przyjaciół, a oni są zblatowani z Platformą – mówił. – To jest zupełnie niewiarygodny dla mnie człowiek – oceniał.
Na tak poważne sugestie nie mógł nie zareagować sam Mentzen. Politykowi PiS odpowiedział w mocnych słowach we wpisie na X. „Suski, gnomie. Mówisz, że mam przyjaciół w WSI, bo miałem kiedyś mały sklep myśliwski?” – zaczął.
„Zdobycie koncesji na ten sklep to była biurokratyczna mordęga. Pół roku załatwiania jakichś zbędnych papierków. To wtedy upewniłem się, jakie chore, biurokratyczne państwo nam zbudowaliście, gdzie tępi się przedsiębiorców, a urzędnicy są panami życia i śmierci firm” – pisał.
Mentzen do Suskiego: W waszym świecie można tylko ukraść
„Prezentujesz Suski najgorsze możliwe pisowskie podejście do przedsiębiorców. Jak ktoś zarobił pieniądze, to od razu jest podejrzany. Od razu musi mieć parasol WSI” – zwracał uwagę.
„W waszym świecie pieniądze można tylko ukraść, zdefraudować, wyszabrować od państwa, w głowach wam się nie mieści, że można je po prostu uczciwie zarobić. Nie dzięki kontaktom z WSI, politykami, urzędnikami, a pomimo waszych niszczących gospodarkę działań” – uderzał w środowisko PiS.
„Dlatego nie mogę się doczekać, aż wszyscy znikniecie z polityki i pozwolicie ludziom Polsce normalnie się rozwijać!” – zakończył Sławomir Mentzen.