Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Michał Moskal spotkał się z Przemysławem Kralem. Mówi o wyjeździe na Ibizę

Przez Pokój Prasowy4 września, 20265 min odczytu


  • Michał Moskal twierdzi, że na Ibizę, gdzie spotkał się z Przemysławem Kralem, poleciał z Warszawy, a nie udał się tam podczas prywatnych wakacji w Hiszpanii, jak wcześniej mówił Marcin Ociepa.

  • Moskal oświadczył, że tylko raz rozmawiał z Przemysławem Kralem i ani on, ani fundacja ORGiD nie podjęli współpracy z Zondacrypto ani nie przyjęli od nich żadnych środków.

  • W sprawie Zondacrypto toczy się śledztwo dotyczące oszustw i prania brudnych pieniędzy, a w jego ramach aresztowano kilka osób, w tym prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

W ubiegłym tygodniu pojawiły się doniesienia o spotkaniu posła PiS Michała Moskala oraz byłego funkcjonariusza CBA Artura Chodzińskiego z szefem Zondacrypto Przemysławem Kralem. Według Wirtualnej Polski i TVN24 polityk chciał współpracować z giełdą, która kilka miesięcy później upadła. Do spotkania miało dojść w 2025 roku na Ibizie. Po spotkaniu z Kralem Moskal miał zacząć aktywnie zajmować się tematem kryptowalut w Sejmie.

Moskal oświadczył, że z Kralem rozmawiał tylko raz. Podkreślił, że ani on, ani fundacja, z którą współpracuje (Fundacja ORGiD – Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji), nie podjęli współpracy z Zondacrypto i jej prezesem oraz nie przyjęli od nich żadnych środków. Odnosząc się do publikacji poseł napisał na X, że „miała być bomba”, a „jest kapiszon”.

Michał Moskal spotkał się z Kralem na Ibizie. Twierdzi, że poleciał z Warszawy


Tymczasem wiceszef klubu Prawa i Sprawiedliwości Marcin Ociepa w rozmowie z TVN24 mówił, że Moskal udał się na Ibizę podczas prywatnych wakacji, które spędzał w Hiszpanii. Moskal z kolei przekazał stacji, że na wyspę poleciał z Warszawy. Stwierdził, że Ociepa „chyba się pomylił albo coś zasłyszał, co było niezgodne z prawdą”.

Kolejny wątek sprawy dotyczy zakupu biletu. Moskal twierdzi, że zapłacił za niego Chodziński, a polityk zwrócił mu na lotnisku kwotę około dwóch tysięcy złotych w gotówce. Dopytywany przez TVN24 o potwierdzenie, poseł odpowiada, że może pokazać pokwitowanie, ale nie ma go przy sobie. – Niech pan sobie nie żartuje – odparł poseł na uwagę, że mógł zrobić zdjęcie dokumentu.

Polityk oświadczył również, że nie uwzględnił tej kwestii w rejestrze korzyści, które uzyskują posłowie oraz ich małżonkowie. Podkreślał, że „nie było korzyści”, twierdząc, że za bilet zapłacił samodzielnie.

– Spotkałem się z Kralem, porozmawiałem z nim i stwierdziłem, że nie chcemy mieć z tym człowiekiem nic wspólnego – powiedział Moskal.

Spotkanie na Ibizie. Michał Moskal miał rozmawiać z Kaczyńskim i Błaszczakiem


Rzecznik PiS Rafał Bochenek, cytowany wcześniej przez Wirtualną Polskę, mówił, że poseł nie informował kierownictwa ugrupowania o swoim wyjeździe na Ibizę i nie reprezentował tam partii. Z kolei sam Moskal w rozmowie z Kanałem Zero powiedział, że temat ten poruszył w rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim i Mariuszem Błaszczakiem. Twierdził, że nic nie wie o tym, że miałby ponieść jakieś konsekwencje partyjne.

Jak pisała Wirtualna Polska, „po wizycie na Ibizie Michał Moskal mocno zaangażował się w sprawy branży kryptowalut. Wcześniej trudno znaleźć taki ślad: 22 lipca (2025), dwa tygodnie przed wypadem na Ibizę, Sejm debatował w pierwszym czytaniu nad rządowym projektem ustawy. Moskal w debacie nie uczestniczył”. Natomiast 9 września 2025 r. – czytamy – Moskal ogłosił na X, że z posłem niezrzeszonym Januszem Kowalskim zgłaszają poprawki, które „mają ucywilizować” przygotowany przez rząd projekt ustawy o rynku kryptoaktywów.

Poseł PiS stwierdził, że z Przemysławem Kralem rozmawiał „raz – tak samo jak z dziesiątkami innych przedsiębiorców”. Poinformował, że spotkanie na Ibizie trwało około godziny i ani on, ani żaden z jego współpracowników, ani żadna z organizacji społecznych, w których działa „nigdy nie podjęli z nim ani z podmiotami z nim związanymi żadnej współpracy” i „nie przyjęli od nich ani złotówki”.

„Te rzeczy oburzają”. Karol Nawrocki komentuje sprawę spotkania Moskala z Kralem


Jarosław Kaczyński, pytany, czy Moskal składał jakieś wyjaśnienia w związku ze spotkaniem na Ibizie, mówił, iż polityk „tłumaczył się, że chciał załatwić pieniądze na swoje fundacje”. – Nie widzę powodu, żebym miał mu nie dowierzać – stwierdził prezes PiS.

Z kolei prezydent Karol Nawrocki na pytanie o kontakty Moskala z szefem Zondacrypto powiedział, że „te rzeczy oburzają”.

– Współpraca parafinansowa czy fantowa – jak moglibyśmy nazwać – z biznesmenami, niezależnie od tego, czy oni po latach, czy po miesiącach okazują się aferzystami, oszustami, czy nie, jest czymś, w czym ani ja, ani moja kancelaria nie braliśmy udziału. To nie powinno zdarzać się w polityce – mówił.

Afera Zondacrypto. Zarzuty i aresztowania podejrzanych


Śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo dotyczące Zondacrypto połączono ze śledztwem w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Sylwester Suszek to założyciel giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto. Zaginął w marcu 2022 r. Ostatni raz był widziany na stacji paliw należącej do Mariana W. ps. „Maniek”.

Następcą Suszka został Przemysław Kral – obecnie kluczowa postać w śledztwie dot. upadku giełdy kryptowalut. Pod koniec sierpnia media podały, że Kral współpracuje z prokuraturą, chcąc uzyskać statusu tzw. małego świadka koronnego (osoba mająca ten status może skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary za przestępstwa popełnione wraz z innymi, pod warunkiem współpracy z organami ścigania). Biznesmena w śledztwie reprezentują adwokaci Roman Giertych i Jacek Dubois. Jak przekazał Giertych, w trakcie czynności procesowych Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury majątek do zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonych.

W ramach śledztwa zatrzymano i aresztowano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Przedstawiono mu zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych osób w związku z grożącą giełdzie kryptowalut niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy.

Jak w piątek informowała rzeczniczka prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak, troje podejrzanych w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto – Anna P., Jaromira W. i Rafał Z. – zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące. Wcześniej przedstawiono im zarzuty. Aresztowane kobiety są związane z Marianem W. – Anna P. to jego bliska współpracowniczka, a Jaromira W. to jego była żona.

Czytaj Dalej

Tajna misja Berka w TK? Polityk PSL sugeruje: Dawny układ nie ustąpi

Spór o nominacje ambasadorskie. Sikorski: Prezydent wynajduje preteksty

Czerwona nota Interpolu za Bogusławem Bagsikiem. Były szef Art-B poszukiwany

Nowa decyzja sądu ws. afery paliwowej. Chodzi o Mariana W.

Wiceminister Mikołaj Dorożała podał się do dymisji. „Kończę”

„Myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą”. Nawrocki odpowiada Tuskowi

Pogoda się załamie, gdy przyjdą wichury. Nowe alerty IMGW

Ustawa o rynku kryptowalut. Sejm zdecydował ws. weta prezydenta

Tusk wszedł na mównicę, zwrócił się do Kaczyńskiego. „Zabrnąłeś daleko w bagno”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.