W Polsce trwa dyskusja wokół wieku emerytalnego. Ważną deklarację w tej sprawie złożyła w czwartkowym wywiadzie dla Polsat News ministra funduszy i polityki regionalnej. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przyznała, że opowiada się za zrównaniem wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.
— Uważam, że ten wiek emerytalny należy zrównać, przy czym raczej idąc w kierunku mężczyzn niż kobiet — powiedziała w programie „Gość Wydarzeń” Pełczyńska-Nałęcz, zaznaczając, że konieczna jest dyskusja w tej kwestii.
Młodzi pracownicy nie mogą się doczekać emerytury?
Przypomnijmy, że wiek emerytalny w Polsce to 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Sondaże jasno pokazują, że Polacy nie chcą jego podniesienia. Ciekawe dane przynosi najnowsze badanie SD Worx. Okazuje się, że w gronie pracowników w wieku 55 plus, czyli tych, którzy zbliżają się do emerytury, zaledwie 35,4 proc. respondentów przyznało, że marzy o wcześniejszej emeryturze. Chęć wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej częściej deklarują młodzi pracownicy, poniżej 35. roku życia. Odsetek takich deklaracji wyniósł aż 60,6 proc.
Twórcy badania wskazują również, że ponad połowa starszych pracowników (51,9 proc.) deklaruje gotowość do pozostania aktywnymi zawodowo również po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego. Wśród młodych pracowników takie podejście prezentuje niespełna 38 proc. respondentów.
Gotowość do pozostania pracy wśród seniorów ma związek z tym, jak postrzegają oni swoją sytuację zawodową. Aż 70,3 proc. badanych w wieku 55 lat i więcej uważa, że ma wystarczająco dużo energii, by dobrze wykonywać swoją pracę. Jednocześnie 79,1 proc. twierdzi, że ich praca daje im satysfakcję i poczucie sensu.
Międzynarodowe badanie „2026 HR & Payroll Pulse” przeprowadzonego przez SD Worx objęło 5936 pracodawców i 16 500 pracowników w 16 krajach europejskich.