Przez lata luksusowe mieszkanie miało przede wszystkim pokazywać pozycję właściciela. Liczyły się duży metraż, rozpoznawalny adres, prestiżowa dzielnica, reprezentacyjny budynek i wysoki standard wykończenia. Im bardziej nieruchomość robiła wrażenie, tym czytelniejszym symbolem sukcesu się stawała.
Młodsze pokolenia zamożnych klientów zaczynają jednak inaczej patrzeć na zakup mieszkania lub domu. Lokalizacja, powierzchnia i jakość nadal mają duże znaczenie, ale przestają być jedynymi kryteriami. Coraz ważniejsze staje się to, jak nieruchomość odpowiada na codzienne potrzeby właściciela.
Nieruchomości premium nie tylko na pokaz
Młodzi kupujący chcą nadal budować majątek i wybierać nieruchomości dające im poczucie bezpieczeństwa. Coraz rzadziej robią to jednak według definicji prestiżu stworzonej przez poprzednie pokolenia. Zamiast zastanawiać się wyłącznie nad tym, czy mieszkanie robi odpowiednie wrażenie, zwracają uwagę na komfort własnego życia.
Liczy się dopasowanie nieruchomości do sposobu pracy, odpoczynku i budowania relacji. Ważne są również prywatność, estetyka oraz poczucie niezależności. Luksus nie znika więc z listy oczekiwań, ale zmienia się jego znaczenie.
Młodzi mają odziedziczyć nieruchomości warte biliony dolarów
Zmiana na rynku zbiega się z ogromnym transferem majątku pomiędzy pokoleniami. W najbliższej dekadzie przedstawiciele pokolenia X oraz millennialsi mają odziedziczyć na całym świecie nieruchomości o łącznej wartości około 4,6 bln dolarów.
Ponad połowa tej wartości ma przypaść na rynek amerykański. Skala transferu sprawia, że sposób podejmowania decyzji przez młodszych zamożnych klientów może mieć coraz większe znaczenie dla całego rynku.
Nie wszyscy młodzi kupują w ten sam sposób
Nowego podejścia nie można przypisywać całemu młodemu pokoleniu. Trend jest najbardziej widoczny wśród klientów segmentu premium, którzy dysponują wysokimi dochodami, własnym kapitałem albo mogą korzystać ze wsparcia rodziny.
Dzięki temu podczas zakupu nie muszą kierować się wyłącznie ceną. Mogą w większym stopniu uwzględniać komfort, prywatność i jakość codziennego życia. To właśnie w tej grupie tradycyjne symbole mieszkaniowego sukcesu zaczynają tracić część dotychczasowego znaczenia.
Zamiast kolejnych dóbr luksusowych wybierają mieszkania
Zmienia się również sposób przeznaczania pieniędzy na wydatki, które nie są niezbędne do codziennego funkcjonowania. Coraz więcej młodych zamożnych klientów zamiast kolejnych dóbr luksusowych kieruje kapitał właśnie w stronę nieruchomości.
Nie oznacza to rezygnacji z wysokiego standardu. Zmienia się raczej odpowiedź na pytanie, czym ten standard powinien być. Sam duży metraż, prestiżowa lokalizacja i efektowne wnętrze nie muszą już wystarczyć. Dla młodych zamożnych kupujących coraz istotniejsze jest to, czy nieruchomość została dopasowana do ich własnego stylu życia.