-
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zaapelowała o utworzenie międzynarodowej koalicji na rzecz bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz oraz sprzeciwiła się ograniczaniu swobody żeglugi.
-
Od poniedziałku miała się rozpocząć amerykańska blokada morska cieśniny Ormuz, dotycząca ruchu statków do i z irańskich portów, a przedstawiciel armii Iranu zapowiedział wdrożenie stałego mechanizmu kontroli cieśniny.
-
Rzecznik irańskiego Ministerstwa Obrony ostrzegł, że interwencja wojskowa w rejonie cieśniny Ormuz może doprowadzić do eskalacji napięć oraz podkreślił, że Donald Trump poniesie porażkę w przypadku militarnej ingerencji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oceniła w poniedziałek, że sytuacja w cieśninie Ormuz przemawia za utworzeniem „silnej międzynarodowej koalicji na rzecz bezpieczeństwa morskiego„.
Jak zaznaczyła, Unia Europejska sprzeciwia się wszelkim rozwiązaniom, które mogłyby ograniczać „swobodny i bezpieczny przepływ przez cieśniny zgodnie z prawem międzynarodowym”.
Szefowa dyplomacji UE nie sprecyzowała, jakie działania miałaby podejmować taka koalicja. Kallas wypowiadała się podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku.
Trump rozpoczął blokadę cieśniny Ormuz. Iran zapowiada kontrole
W poniedziałek o godz. 16 czasu polskiego miała rozpocząć się amerykańska blokada morska cieśniny Ormuz, zapowiedziana przez prezydenta Donalda Trumpa.
Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA na Bliskim Wschodzie (CENTCOM) powiadomiło, że zablokowany zostanie ruch morski dla statków wpływających do portów irańskich i wypływających z nich.
– Mogę wam powiedzieć, że druga strona do nas zadzwoniła. Bardzo, bardzo chcieliby zawrzeć umowę – powiedział Trump podczas zaimprowizowanej i nieplanowanej wcześniej rozmowy z dziennikarzami przy drzwiach do Gabinetu Owalnego. – Zadzwoniły do nas tego poranka odpowiednie osoby i chcą wypracować porozumienie – dodał.
Prezydent zaznaczył, że nigdy nie zgodzi się na to, by Iran zdobył broń jądrową.
– Jeśli się na to nie zgodzą, nie będzie porozumienia. Nigdy nie będzie porozumienia. Iran nie będzie miał broni jądrowej, a my odzyskamy ten pył. Odzyskamy go, albo dostaniemy go od nich, albo go sami weźmiemy – powiedział Trump, odnosząc się do irańskich zapasów wysoko wzbogaconego uranu, które znajdują się pod ziemią.
Pytany, czy w przypadku braku porozumienia zrealizuje swoją groźbę zniszczenia „całej cywilizacji”, Trump odparł, że nie chce tego komentować, lecz zaznaczył, że „nie będzie to dla nich przyjemne”.
Decyzja Trumpa jest efektem niepowodzenia negocjacji pokojowych między USA a Iranem, które zakończyły się w niedzielę. Waszyngton domaga się od Teheranu rezygnacji z rozwoju programu jądrowego, na co ten się nie godzi. Strony różnią się też pod względem stanowisk dotyczących swobody żeglugi przez cieśninę Ormuz.
„Donald Trump poniesie porażkę”. Iran ostrzega
Działania te skomentował niewymieniony z nazwiska przedstawiciel armii irańskiej, który zapowiedział, że Teheran wdroży „stały mechanizm” kontroli cieśniny.
Rzecznik irańskiego Ministerstwa Obrony ostrzegł, że jakakolwiek interwencja wojskowa ze strony obcych mocarstw w rejonie cieśniny Ormuz mogłaby doprowadzić do poważnej eskalacji napięć.
Według jego słów takie działania zwiększyłyby ryzyko destabilizacji globalnego bezpieczeństwa energetycznego, co mogłoby mieć konsekwencje dla rynków na całym świecie.
W osobnym oświadczeniu przedstawiciel irańskiego resortu obrony odniósł się również do potencjalnych działań Stanów Zjednoczonych.
Podkreślił, że Donald Trump poniesie porażkę w każdej próbie militarnej ingerencji w rejonie cieśniny Ormuz oraz Morza Omańskiego, wskazując na determinację Iranu w obronie swoich interesów w tym strategicznym obszarze.