-
Dziennikarz znalazł w biurze zastępcy AfD kubek z czerwoną gwiazdą i napisem 'armia rosyjska’, a polityk próbował zablokować publikację nagrania z wizyty.
-
Polityk tłumaczył, że otrzymał kubek w prezencie i odłożył go na półkę, ale później próbował się go pozbyć i próbował prawnie uniemożliwić publikację nagrania.
-
Partia AfD ma kontrowersyjne poglądy, a jej przedstawiciele liczą na zdobycie władzy zarówno w regionach, jak i na szczeblu całego kraju.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„To nie jest sfabrykowane oskarżenie na podstawie kubka do kawy. Absurdem byłoby wyciąganie wniosków na temat światopoglądu porządnego człowieka na podstawie kubka do kawy. Ale w przypadku pana Tillschneidera (…) kubek jest jedynie wisienką na torcie lub koperkiem w barszczu” – pisze „Bild” po wizycie w biurze prorosyjskiego niemieckiego polityka.
Dziennik przypomina, że po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku polityk AfD Hans-Thomas Tillschneider stwierdził, że „Władimir Putin broni rosyjskich interesów i to jego prawo”.
Dlatego widoku kubka z czerwoną gwiazdą i napisem „armia rosyjska” w jego biurze dziennikarz nie uznał za zbieg okoliczności.
Nietypowy widok w biurze niemieckiego polityka. „To po prostu kubek”
– Nie kojarzę z tym nic szczególnego. To po prostu kubek, który dostałem tutaj i który akurat tu stoi – usiłował przekonywać polityk.
„Tillschneider powiedział, że otrzymał kubek w prezencie i odłożył go na półkę. (…) Nie uważał kubka za tak mało znaczący, jak jego obrońcy: najpierw próbował się go pozbyć, a potem wysłał swoich prawników, aby uniemożliwili publikację nagrań” – opisuje „Bild”.
„Ale na szczęście nie żyjemy w Rosji Putina” – skwitowano.
AfD prze po władze. „Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen”
Skrajnie konserwatywna partia AfD słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi przedstawicieli i przekonań. – Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen, aby tacy ludzie, jak ci z Ceuty, nie przyszli do nas – zadeklarowała niedawno liderka AfD Alice Weidel, licząc na sukcesy partii w wyborach do lokalnych parlamentów w Meklemburgii-Pomorzu Przednim oraz w Berlinie.
– Cieszę się z sytuacji politycznej w Niemczech. Znajdujemy się na drodze prowadzącej do zwycięstwa. W Saksonii-Anhalcie utworzymy rząd. CDU już nigdy więcej nie wygra wyborów do Bundestagu – powiedziała. – Będziemy też rządzili na szczeblu całego kraju – podkreśliła.
AfD plasuje się na czele niemieckich sondaży, z przewagą na poziomie około ośmiu punktów procentowych.
Źródło: „Bild”