Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Nosorożce czarne wracają do Zimbabwe. Niemal tu wymarły

Przez Pokój Prasowy14 sierpnia, 20264 min odczytu

  • Liczba nosorożców czarnych w Zimbabwe zwiększa się dzięki długotrwałym działaniom na rzecz odbudowy populacji.

  • Nosorożce czarne powróciły w tym roku do Parku Narodowego Matusadona i Gonarezhou, gdzie utworzono dla nich specjalną strefę ochrony.

  • W Afryce występują dwa gatunki nosorożców, a ich nazwy wynikają z nieporozumienia językowego.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

O wielkim powrocie nosorożców czarnych do Zimbabwe, na dawne tereny Doliny Zambezi pisze „National Geographic”. To ważne wydarzenie, bowiem te wielkie ssaki niemal zniknęły nie tylko z Zimbabwe, ale całej południowej Afryki. Ona długo była wolna od kłusowników, którzy przez lata plądrowali inne tereny kontynentu. Od lat siedemdziesiątych zaczęła się jednak rzeź nosorożców, których w dorzeczu Zambezi żyło bardzo dużo. Pół wieku temu była to największa populacja tych zwierząt w Afryce.

Powodem zagłady zwierząt były ich rogi, które u nosorożca czarnego mogą osiągać nawet 1,3 metra. Służą do walk, obrony i zbudowany jest z keratyny. Nie różnią się zatem od naszych włosów czy paznokci. Kłusownicy jednak nie zbierali obciętych paznokci i nie wybierali włosów z odpływów, ale strzelali do nosorożców, aby obciąć im rogi i sprzedać je na czarnym rynku. Uważano je tam za afrodyzjak (sic!) i surowiec do wyrobu ozdób czy broni.

Nosorożce zatem szybko zniknęły m.in. z Parku Narodowego Matusadona, który leży na zachodnim krańcu jeziora Kariba, największego sztucznego jeziora na świecie, które powstało w wyniku spiętrzenia rzeki Zambezi w latach pięćdziesiątych. Dopóki w dawnej Rodezji trwały wojny domowe, dopóty nosorożce były bezpieczne. Gdy w 1980 r. powstało niepodległe Zimbabwe, nasiliły się polowania i one wytrzebiły ssaki.


Róg nosorożca czarnego może osiągać 1,3 metra długościEric Lafforgue/Art in All of UsGetty Images


Walka z kłusownictwem w Afryce jest bardzo trudna


Powstrzymanie kłusownictwa było bardzo trudną sprawą. Wymagało zorganizowania zbrojnych i dobrze uzbrojonych oddziałów, które mogły stanąć z nimi do walki i patrolować tereny parku Matusadona i innych. Konieczne było też uśpienie i przeniesienie wielu nosorożców na bezpieczne tereny – operacja wielce ryzykowna i trudna. Zwłaszcza, że nosorożce czarne, chociaż mniejsze wyraźnie od białych, są groźniejsze, bardziej nerwowe i mało potulne. Mimo tych wszystkich działań w 1993 r. populacja czarnych nosorożców w parku zmniejszyła się do zaledwie 16 osobników.

Park stał się specjalną strefą ochrony tych zwierząt i gdy zaczął się XXI wiek, żyło ty 45 nosorożców czarnych. Problemy gospodarcze, kryzysy i inflacje w Zimbabwe przez lata rujnowały jednak wysiłek przyrodników, gdyż nosorożce zabijano z przyczyn ekonomicznych. W 2016 r. zniknęły z parku całkowicie.

W tym roku wróciły. Na początku lata do Matusadony trafiło 17 nosorożców czarnych. Zwierzęta pochodziły z trzech miejsc w Zimbabwe: Imire Rhino and Wildlife Conservancy, Parku Narodowego Matobo oraz jednej prywatnej lokalizacji. Zostały przetransportowane drogą lotniczą. Nosorożce wypuszczane w tym parku oraz w Parku Narodowym Gonarezhou, oddalonym o 800 kilometrów, mają być zalążkiem powrotu populacji tych ssaków do Doliny Zambezi. Utworzono dla nich Intensive Protection Zone (IPZ), czyli obszar chroniony o powierzchni 175 kilometrów kwadratowych, w którym mogą się rozmnażać, ale ich przemieszczanie się jest kontrolowane. To budzący nadzieję powrót, którego druga faza ma nastąpić w ciągu kilku lat.

Nosorożce czarne i nosorożce białe

To dwa gatunki tych wielkich ssaków jakie przetrwały w Afryce – więcej żyje ich w Azji, gdzie spotyka się nosorożca indyjskiego, nosorożca sumatrzańskiego i nosorożca jawajskiego. Nazwa afrykańskich gatunków może być myląca, bowiem ani nosorożec biały nie jest biały, ani nosorożec czarny nie jest jakoś wyraźnie ciemniejszy. Nazwy powstały na skutek nieporozumienia. Nosorożce czarne mają spiczasto zakończoną wargę, którą zrywają liście np. z zarośli. Nosorożec biały żywi się czym innym, on ma szeroki i płaski pysk do koszenia trawy. W Afryce Południowej nazywano go więc „wide” od „szeroki”. Ktoś źle usłyszał i zostało „white” czyli biały. Dla odróżnienia drugi nosorożec został czarny.


Nosorożce i jelenie na polskich drzewach. Wystarczy zadrzeć głowę. Wiesz o tym?

Błyszczący, czarny chrząszcz z wyraźnym wypukłym rogiem na głowie, pokryty drobnymi włoskami i szczegółową fakturą pancerza.

Czytaj Dalej

Samochody elektryczne mogą zarabiać dla właściciela. Tysiące co roku

Włochy są gotowe wydać 400 mln euro rocznie na wodór

Europa wysyła plastik za granicę. Tam trafia ich najwięcej, są konsekwencje

Bociany białe wyległy na pola i łąki. Zbierają się w sejmiki

Nowy pożar we Francji. Teraz płoną lasy sosnowe

Niedoceniany owoc działa przeciwzapalnie. Wspiera sen, stawy i serce

Jeremy Clarkson przestał szydzić ze zmiany klimatu. „Wszystko stracone”

Chiniquodon z Argentyny sprzed 236 mln lat to dowód na najstarszą ciążę

To będzie najgłębsza kopalnia na Ziemi? Japończycy w oceanie znaleźli skarb

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.