-
Nowe badania wykazały, że olej rybi może być szkodliwy dla mózgu, szczególnie pod pewnymi warunkami biologicznymi.
-
Zespół naukowców pod kierunkiem dr. Onder Albayrama odkrył, że kwas omega-3 EPA obecny w oleju rybim może negatywnie wpływać na zdolność mózgu do regeneracji po urazach.
-
Autorzy badań podkreślają, że wyniki nie są ogólnym ostrzeżeniem przed spożywaniem oleju rybiego, a wpływ suplementów zależy od kontekstu biologicznego.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Zainteresowanie kwasami tłuszczowymi omega-3, kluczowymi składnikami oleju rybiego, gwałtownie rośnie. Suplementy te pojawiają się teraz nie tylko w kapsułkach, ale także w napojach, zamiennikach nabiału i przekąskach.
Olej rybi jest pozyskiwany głównie z tłustych ryb morskich, np. łososia, śledzia, tuńczyka, makreli, czy sardynek. Z kolei tran to ciecz pochodząca z wątroby ryb dorszowatych, m.in. dorsza, halibuta i mintaja.
Olej z ryb i tran. Popularne suplementy
Olej rybi od lat uchodzi za cudowny suplement posiadający właściwości dobroczynne dla mózgu. Nowe badania sugerują jednak, że sprawa może być bardziej skomplikowana.
Analizę opublikowano na łamach czasopisma naukowego „Cell Reports”. Lekarze przekonują, że pożądany kwas tłuszczowy omega-3 zawarty w oleju rybim może w rzeczywistości zakłócać zdolność mózgu do samoregeneracji zwłaszcza u osób po urazach.
Zamiast wspomagać regenerację, składnik wydaje się osłabiać stabilność naczyń krwionośnych, zaburzać procesy naprawcze, a nawet może przyczyniać się do szkodliwego gromadzenia się białka, co jest związane z pogorszeniem funkcji poznawczych, przekonuje zespół lekarzy.
Badaniami kierował dr Onder Albayram, neurobiolog i profesor na Uniwersytecie Stanowym w Karolinie Południowej (MUSC) i członek Komitetu Narodowego Towarzystwa Traumy (National Trauma Society Committee). Jego zespół skupił się na procesach biologicznych związanych z regeneracją naczyń krwionośnych w mózgu po urazach.
„Z punktu widzenia neuronauki wciąż nie wiemy, czy mózg jest odporny na ten suplement. Dlatego nasze badanie jest pierwszym tego typu w tej dziedzinie” – mówi Albayram. Zespół odkrył, że zmiany w sposobie, w jaki komórki wykorzystują energię, mogą zmniejszać zdolność mózgu do regeneracji w pewnych warunkach. Ta podatność wydaje się być powiązana z gromadzeniem się kwasu eikozapentaenowego (EPA), jednego z głównych kwasów tłuszczowych omega-3 występujących w oleju rybim.
Nie wszystkie kwasy omega-3 zachowują się w ten sam sposób. Kwas dokozaheksaenowy, czyli DHA, jest dobrze znany ze swojej korzystnej roli dla mózgu. EPA podąża jednak inną ścieżką, mówią autorzy badania. Jego działanie może się różnić w zależności od czasu jego oddziaływania i innych czynników biologicznych. Z tego powodu długoterminowy wpływ spożycia kwasów omega-3 w konkretnych warunkach pozostaje niejasny.
Omega-3 nie dla każdego mózgu
Dr Albayram podkreślił, że wyników badania nie należy interpretować jako ogólnego ostrzeżenia przed spożywaniem oleju z ryb. „Nie twierdzę, że olej rybi jest dobry lub zły w jakiś uniwersalny sposób. Biologia jest zależna od kontekstu. Musimy zrozumieć, jak te suplementy zachowują się w organizmie w dłuższej perspektywie, zamiast zakładać, że efekt jest taki sam u każdego” – podkreśla.
Naukowcy mają nadzieję, że ich praca zachęci do dokładniejszego przyjrzenia się suplementacji omega-3, zarówno w warunkach klinicznych, jak i wśród ogółu społeczeństwa.