Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Paulina Hennig-Kloska i walka o głosy przed wotum. „Warunek spełniony”

Przez Pokój Prasowy30 kwietnia, 20263 min odczytu

W czwartek Sejm będzie głosował wniosek Konfederacji w sprawie wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski. Minister klimatu powinna obronić stanowisko. Tym bardziej, że spełniła kluczowy warunek, jaki postawili przed nią niedawni koledzy z Polski 2050.

Partia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz groziła, że jeśli Hennig-Kloska nie spotka się z przedstawicielami klubu osobiście, o poparciu dla niej nie może być mowy. Innymi słowy: Polska 2050 poważnie rozważała, by poprzeć wotum nieufności wniesione przez Konfederację, co mogłoby doprowadzić do poważnego kryzysu rządowego, z rozpadem koalicji włącznie.

Hennig-Kloska u Pełczyńskiej-Nałęcz, czyli warunek spełniony


Paulina Hennig-Kloska zażegnała jednak ryzyko, bo we wtorek pojawiła się na dodatkowym posiedzeniu klubu Polski 2050.

W zasadzie było to niewielkie spotkanie z wybraną grupą osób z tej formacji. Usiadła naprzeciw Pełczyńskiej-Nałęcz i „spowiadała się” ze swych dokonań w resorcie klimatu. Konkluzje można ocenić jako pozytywne, co liderka Polski 2050 potwierdziła w mediach społecznościowych.

„Dialog zamiast ultimatum – tego oczekiwaliśmy i to się wydarzyło. Minister Klimatu i Środowiska przyszła na klub Polski 2050 i przedstawiła plan działań w sprawach, które były dla nas kluczowe przy podejmowaniu decyzji. We wrześniu do porządku prac rządu ma trafić ustawa włączająca 'małpki’ do systemu kaucyjnego. Do czerwca ma być gotowe 1,5 mld zł z 'Czystego Powietrza’ do rozliczenia z UE” – stwierdziła na X Pełczyńska-Nałęcz.

Formalnie decyzja jeszcze nie zapadła. Klub Polski 2050 zbierze się raz jeszcze – w środę późnym wieczorem, kiedy do Warszawy dołączą wszyscy jego członkowie, m.in. ci, którzy udali się na pogrzeb śp. Łukasza Litewki do Sosnowca.

– Wtorkowe spotkanie zostało zorganizowane w zasadzie z minuty na minutę, więc nie wszyscy mogli uczestniczyć. W środę pani minister Pełczyńska-Nałęcz chce przekazać pozostałym szczegóły rozmowy z minister Hennig-Kloską – mówi Interii poseł Polski 2050 Adam Luboński.

Przypomnijmy, że on i Bartosz Romowicz deklarowali, że w głosowaniu nad wotum nieufności poprą wniosek Konfederacji. Luboński przekonuje jednak, że rozmowa z Hennig-Kloską dała mu sporo argumentów, by jednak zagłosować za utrzymaniem jej na stanowisku.

– Minister Hennig-Kloska zrozumiała, że jeśli żąda szacunku, to szacunek musi iść też w drugą stronę. Dobrze, że się spotkaliśmy, rozmowa odbyła się w dobrej atmosferze. Dała nam dwa mocne gwaranty, czyli 1,5 mld i „małpki” – zobowiązała się twardo, że będzie prowadzić te działania. Teraz będziemy czekać, czy wywiąże się ze swojej obietnicy – podkreśla rozmówca Interii.

Hennig-Kloska spokojna o jutro, ale pojutrze znów może być ostro


Według naszych informacji jeszcze przed spotkaniem z Hennig-Kloską Polska 2050 była podzielona w ocenie sytuacji. Bartosz Romowicz publicznie deklarował, że będzie za odwołaniem minister klimatu. Z naszych szacunków wynika, że będzie jedyną osobą, która tak właśnie zagłosuje. 

Już wcześniej politycy Polski 2050 przekonywali, że członkowie rządu, czyli Maja Nowak i Michał Gramatyka, będą za pozostawieniem Hennig-Kloski na stanowisku, a pozostali się wahali. Jak słyszymy w partii, wtorkowe spotkanie sprawia, że wątpliwości Polska 2050 ma coraz mniej.

Hennig-Kloska niemal na pewno obroni więc pozycję, ale nie oznacza to, że między nią a Pełczyńską-Nałęcz doszło do zawieszenia broni. Wręcz przeciwnie – relacje między paniami przypominają bombę z opóźnionym zapłonem, nawet jeśli w czwartek nie dojdzie do wybuchu.

Minister klimatu w mediach społecznościowych zamieściła obszerny wpis, który wiele mówi o napiętych relacjach z minister funduszy. „Katarzyno, dalej uważam, że to co mówiłaś w mediach w ostatnich dniach, jest nieodpowiedzialne i niepoważne, a co więcej zagraża funkcjonowaniu naszej koalicji” – zaczęła Hennig-Kloska.

W jej wpisie pojawiają się też takie frazy jak „nie biegnij po medal”, „zmień styl komunikowania się z innymi członkami rządu i koalicjantami” oraz „to koleżeńska porada”. Pytanie tylko, czy Pełczyńska-Nałęcz ten wpis również odbierze „po koleżeńsku”.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Sondaż. Którym politykom ufają Polacy? Karol Nawrocki liderem rankingu

Immunitet Macierewicza zagrożony. Komisja wydała rekomendację

Zaprzysiężenie sędziów TK. Bogucki komentuje ruch ministra Żurka

Białoruś. Grzegorz Gaweł wrócił do Zakonu Karmelitów. „W dobrym stanie”

Łukasz Mejza poza PiS. Lawina komentarzy po decyzji ugrupowania

Poseł Łukasz Mejza przestał być członkiem klubu PiS

Atak w Urzędzie Gminy w Starej Kornicy. Ranna wójt, lądował śmigłowiec LPR

Pozwy SLAPP. Rząd wprowadza przepisy mające chronić aktywistów i dziennikarzy

Pogrzeb Łukasza Litewki. Tłumy ludzi pożegnały posła Lewicy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.