„Cash boarding”, czyli odkładanie gotówki poza system bankowy ma się w Polsce coraz lepiej. Z danych Forex Club, które przytacza Wirtualna Polska wynika, że blisko dwie trzecie Polaków (66 proc.) trzyma gotówkę jako zabezpieczenie w domu. Najczęściej posiadamy rezerwy do kwoty 5000 zł.
Polacy wycofują oszczędności z banków i według danych Narodowego Banku Polskiego (NBP) do końca sierpnia 2025 roku wartość gotówki w obiegu osiągnęła rekordową sumę 443 mld zł, co oznacza wzrost o 7,4 proc. względem 2024 roku.
Dlaczego wycofujemy pieniądze z banku?
Serwis zwraca uwagę, że nie jest to pierwsza tego typu sytuacja. W 2024 roku wzrost wartości gotówki na przestrzeni 12 miesięcy był jeszcze wyższy – aż o 9,5 proc. W szczególności notowano wzrost zainteresowania banknotami o najwyższych nominałach. Dlaczego tak się dzieje? Eksperci wskazują na niepewność w związku ze skomplikowaną sytuacją geopolityczną.
Nie można wykluczyć, że tendencja będzie rosła również ze względu na coraz częstsze w ostatnim czasie awarie w bankach. Klienci nie kryją frustracji i dochodzą do wniosku, że zawsze dobrze jest mieć trochę gotówki przy sobie.
Do trzymania pieniędzy w banku nie zachęca również dość niskie oprocentowanie lokat. Maraton obniżek stóp procentowych, z jakim mieliśmy do czynienia w zeszłym roku spowodował maraton obniżek na lokatach. Na stosunkowo wysokie stawki mogą obecnie liczyć jedynie ci, którzy zdecydują się na założenie miesięcznego, ewentualnie półrocznego depozytu.
Dla wielu osób istotnym aspektem przetrzymywania gotówki jest także prywatność transakcji.
Mimo rosnącej popularności trzymania oszczędności w domu, NBP zapewnia o wysokiej dostępności do usług bankowych. Według banku centralnego aż 98,65 proc. Polaków może bez przeszkód korzystać z bankomatów na terenie kraju.