Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

PiS stawia na Czarnka. Przesunięcie w prawo i walka o wyborców Konfederacji

Przez Pokój Prasowy7 marca, 20266 min odczytu

  • Jarosław Kaczyński ogłosił Przemysława Czarnka kandydatem PiS na premiera, co wskazuje na przesunięcie partii w prawo i skierowanie przekazu do wyborców Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej.

  • W przemówieniu Przemysław Czarnek przyjął ton odpowiadający najtwardszym zwolennikom prawicy, a Jarosław Kaczyński wezwał do jedności w partii i zakazał ataków na rządy PiS za czasów byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

  • Nominacja Czarnka została odebrana jako zwycięstwo frakcji „maślarzy” nad „harcerzami” w PiS, nie dając jednak pewności, czy jest on kandydatem docelowym, czy przejściowym.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

W pierwotnym założeniu prezesa Jarosława Kaczyńskiego, o czym sam zresztą publicznie mówił, kandydat PiS na premiera powinien być młody, w wieku obecnego prezydenta, nieobciążony rządami PiS, dający szansę na nowe otwarcie i zasypanie wewnętrznych podziałów frakcyjnych w PiS. Przemysław Czarnek, rocznik 1977, niespecjalnie pasuje do tego opisu, który prezes kreślił na podstawie wewnętrznych badań.

W tym wypadku Jarosław Kaczyński nie pozostawia wątpliwości – chce, aby PiS przesunął się w prawo i przez najbliższe miesiące kierował swój przekaz do wyborców Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Czyli tam, gdzie wylądowała część byłych wyborców PiS. Kaczyński wierzy, że są oni do odzyskania.

Czarnek jako wymarzony kandydat twardej prawicy


Całe przemówienie Przemysława Czarnka było utrzymane w tonie, który musiał się spodobać właśnie najtwardszym zwolennikom prawicy.

– Prezes marzy o powrocie do sytuacji, w której na prawo od PiS jest tylko ściana, ewentualnie ziobryści, którzy są już częścią PiS. Tylko, że do tej rzeczywistości nie ma już powrotu – komentuje jeden z posłów PiS, który mówi, że złapał się za głowę słysząc, jak Czarnek grzmiał do Tuska, że jest „pustym łbem” (nawiązywał do słów Tuska, gdy ten nazywał polityków PiS krytykujących program SAFE „zakutymi łbami”).

Inny z polityków zwraca uwagę na wymowne spojrzenia, jakie po tych słowach wymienili między sobą była premier Beata Szydło i były premier Mateusz Morawiecki, czyli politycy którzy nie pałają do siebie sympatią.

  • Między Morawieckim a Kaczyńskim „coś pękło, coś się skończyło”

Prezes Prawa i Sprawiedliwości, który wystąpił przed Przemysławem Czarnkiem wytyczył mu dwa główne cele: po pierwsze poprowadzenie partii do zwycięstwa, a po drugie zasypanie wewnętrznych podziałów.

Ta druga sprawa wybrzmiała w wystąpieniu prezesa Kaczyńskiego najmocniej. Jak wynika z informacji Interii Kaczyński w minionym tygodniu spotkał się z Mateuszem Morawieckim, a następnie na wspólnym spotkaniu z Morawieckim i jego głównymi adwersarzami w partii. Miał tam oznajmić, że nie ma jego zgody na dalsze atakowanie byłego premiera i na krytykę jego rządów. Oberwało się zwłaszcza ziobrystom.

Prezes chce jedności partii i zakopania podziałów


Echa tego spotkania wybrzmiały także w przemówieniu Kaczyńskiego. Kilkukrotnie dziękował Morawieckiemu, podkreślając jego wkład w przygotowanie programu. A gdy podkreślał, jak dobre były rządy premier Beaty Szydło i premiera Mateusza Morawieckiego i sala zaczęła skandować imię „Beata”, sam zaintonował także okrzyk „Mateusz” dla równowagi.


Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiadający, że kandydatem PiS na premiera będzie Przemysław CzarnekArtur RakowskiAgencja FORUM


– Te rządy dały sobie radę, zmieniły na korzyść nasz kraj w bardzo trudnych warunkach, szczególnie w drugiej kadencji. I w tej chwili powiem jedno. Kto będzie kontynuował tę publiczną naszą własną – bo niestety robią to ludzie z naszej partii – krytykę, kto będzie wpisywał się w nieuczciwe ataki na te rządy, na nas – ten będzie się musiał liczyć z tym, że zostanie odrzucony. To chcę powiedzieć z całym zdecydowaniem: Musimy iść razem, wszyscy – powiedział Kaczyński.

Zwolennicy Mateusza Morawieckiego nie mają wątpliwości, że były to słowa skierowane przede wszystkim do ziobrystów i maślarzy, którzy dostali oficjalny zakaz atakowania Morawieckiego. On sam został kilkukrotnie wymieniony i przez Kaczyńskiego i przez Przemysława Czarnka. – Dostał słowa pocieszenia od prezesa – komentowali jego przeciwnicy.

Nominacja Czarnka to zwycięstwo maślarzy nad harcerzami


– Proszę obejrzeć zdjęcia albo kadry z hali Sokół i spojrzeć na miny Jacka Sasina czy Eli Witek. Widać było, jacy uśmiechnięci – mówi jeden z posłów, obecnych na sali.

Nominacja Czarnka to zwycięstwo frakcji maślarzy nad harcerzami i zwycięstwo wizji „radykalnego PiS” nad wizją „PiS centro-prawicowego”. Co do tego nikt w PiS dzisiaj nie ma wątpliwości. Podobnie jak nikt nie ma pewności, czy Czarnek to docelowy kandydat czy tylko kandydat przejściowy, a tego właściwego poznamy tuż przed wyborami w 2027 roku. Na to wciąż zdają się liczyć zwolennicy Morawieckiego w partii.

– Wszystko zależy od tego, jak Przemek to rozegra i jak sobie poradzi. Jak okaże się świetnym strzałem, to nie będzie powodu, by go podmieniać. Jak się nie sprawdzi i przyniesie więcej strat niż zysków, to będzie „zderzakiem” – przyznaje doświadczony polityk PiS. – Prezes musi ratować partię i jej notowania, bo wszystko się rozłazi. Dzisiaj każda jego decyzja jest podyktowana wyłącznie tym – dodaje.

Wybór Czarnka idzie w poprzek wizji Morawieckiego, który zupełnie inaczej chciałby pozycjonować siebie oraz PiS na scenie politycznej. Pytanie, jak docelowo ułożą się relacje obu polityków.


Dwóch mężczyzn w garniturach stoi przy mikrofonach na tle niebieskiej ściany z napisem 'SEJM' oraz godłem Polski; jeden z nich gestykuluje podczas wypowiedzi, drugi ma poważny wyraz twarzy.

Przemysław Czarnek i Mateusz MorawieckiJakub PorzyckiAgencja FORUM


Z otoczenia Morawieckiego płynęły początkowo sygnały, że Czarnek jest politykiem łatwiejszym do zaakceptowania niż choćby Tobiasz Bocheński. Czarnek starał się utrzymywać relacje z byłym premierem i unikał krytykowania go. Dzisiaj jednak to samo otoczenie byłego premiera mówi, że nominacja Czarnka „nic nie da i nic nie zmieni” zarówno jeśli chodzi o notowania PiS, jak i podziały w partii.

– Nie jest tak, że jak za sprawą magicznej różdżki znikną podziały, a Morawiecki z Sasinem przybiją piątkę na zgodę. Jeśli jednak skończą się ataki na Mateusza i ciągłe zaczepki, a Kaczyński z Czarnkiem dadzą mu robić swoje i realizować własną agendę, to może jakoś to będzie – mówi nam jeden z polityków PiS.

  • Kaczyński próbuje ratować PiS przed rozłamem. Wskazał datę

„Maślarze” i „ziobryści” nie kryją satysfakcji z wyboru Czarnka. Uważają, że to utarcie nosa Morawieckiemu i pogrzebanie jego szans na premierostwo. Mówią też, że nieobecność czołowych przedstawicieli „harcerzy” była „ostentacyjna” i została przez wszystkich odnotowana pomimo tego, że sam Morawiecki był obecny i siedział w pierwszym rzędzie.

Po prawej stronie PiS zapanowała też prawdziwa euforia po ostrym przemówieniu Czarnka. „Znakomity jest Przemek”. „Rewelacyjne przemówienie” – takie wiadomości rozsyłali jeszcze w trakcie, gdy Czarnek przemawiał na scenie.

– Z Czarnkiem nie będzie miękkiej gry, to było widać dzisiaj. To, co było jego największą wadą przy okazji kampanii prezydenckiej, gdy prezes wybierał między nim a Karolem, dzisiaj w walce o wyborców prawicowych jest jego zaletą – dodaje inny z rozmówców.

Co to takiego? – Przemek się szybko i łatwo odpala. Zaczyna mówić, a potem włącza od razu szósty bieg i jedzie. On nie umie być umiarkowany, nawet jeśli chce. To silniejsze od niego – śmieje się nasz rozmówca.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Limity dorabiania do emerytury. Ile wynoszą w 2026 roku?

Dron w pobliżu Pałacu Prezydenckiego, pilotom grozi do pięciu lat więzienia

Tusk komentuje kandydata PiS na premiera. „Trzy Konfederacje przeciwko nam”

Przemysław Czarnek. Kandydat PiS na premiera. Fala komentarzy w sieci

Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Pierwsze słowa po decyzji

Program SAFE. Leśkiewicz o projekcie prezydenta, „nie chcieliśmy ujawniać”

Wojna w Iranie. Donald Tusk o sankcjach na rosyjską ropę. Odpowiedź USA

Likwidacja 800 plus a w zamian pokaźna kwota? Eksperci mają nowy pomysł

Prognoza pogody. Podwyższony poziom wód, IMGW wydał ostrzeżenia

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.