– Odmowa – taki komunikat usłyszeli klienci PKO BP, którzy w ostatnich godzinach próbowali dokonać płatności.
Mniej od godziny 15.00 klienci największego polskiego banku zgłaszają problemy z działaniem aplikacji i dokonywaniem płatności kartą. Nie można także wykonać przelewu BLIK. Szczyt zgłoszeń przypadł na godzinę 16.00. Niemal godzinę później bank wydał komunikat, w którym przyznał, że boryka się z awarią.
– Występują utrudnienia w korzystaniu z serwisów iPKO, iPKO biznes i Inteligo oraz aplikacji IKO – pisze PKO BP. – Pracujemy nad jak najszybszym przywróceniem pełnej funkcjonalności. Przepraszamy za niedogodności – dodano.
Awaria w PKO BP. Klienci nie kryją wściekłości
Bank twierdzi, że karty działają bez problemu. W komentarzach pod komunikatem klienci twierdzą jednak, że tego rodzaju kłopoty nadal występują. Komentujący nie kryją frustracji faktem, że awaria nastąpiła w momencie, gdy większość osób wraca z pracy i na skutek tego co się stało nie może dokonać zakupów. Nie brakuje również głosów, że tego rodzaju problemy występują w ostatnim czasie zbyt często.
– Porą szukać innego banku. Coraz częściej zdarzają się wam awarie w godzinach popołudniowych, kiedy człowiek wraca z pracy, chce zrobić zakupy, przychodzi do płatności i następuje zdziwienie – pisze jeden z klientów banku.
– Za każdą taką sytuację bank powinien płacić odszkodowanie wobec klientów… bo to jest już żałosne że średnio raz w miesiącu PKO ma taki problem, może jak dostalibyście po kieszeni to zaczęlibyście dbać o klientów – napisał inny internauta.
Część klientów podkreśla również, że przy tak często zdarzających się awariach (nie tylko w PKO BP) warto pamiętać, aby mieć przy sobie jakiś zapas gotówki.