Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Planetoida 2026 HN1 minie Ziemię. Zostały ostatnie godziny

Przez Pokój Prasowy5 maja, 20263 min odczytu

  • Planetoida o średnicy do około 100 metrów przeleci w pobliżu Ziemi, mijając naszą planetę w odległości około dziewięciokrotnie większej niż dystans do Księżyca.

  • Obiekt 2026 HN1 nie znajduje się na liście ryzyka ESA, a największe prawdopodobieństwo kolizji z Ziemią ma obecnie planetoida 2020VW, której uderzenie szacuje się na 0,8 proc. w 2074 roku.

  • NASA realizuje misje testowe związane z obroną planetarną, polegające na uderzaniu sondami w planetoidy w celu zmiany ich trajektorii. Podobne plany mają Chiny.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Asteroida o znacznej średnicy przeleci w środę w nocy względnie blisko Ziemi. Informacje o przelotach bliskich planetoid podaje Center for Near Earth Objects Studies (CNEOS), prowadzone przez NASA.

Obiekt o tymczasowej nazwie 2026 HN1 to planetoida odkryta w kwietniu. W środę minie naszą planetę we względnie bliskiej odległości – około dziewięć razy takiej, jak dystans Ziemia – Księżyc. Prędkość obiektu w stosunku do Ziemi wyniesie w momencie zbliżenia nieco ponad 14 km/s.

Zbliżenie nastąpi o godzinie 00.55 czasu uniwersalnego, czyli o 02.55 polskiego czasu.

Planetoida minie Ziemię. Jej uderzenie wywołałoby katastrofę


Na podstawie jasności obiektu astronomowie szacują, że planetoida ma od 49 do 110 metrów średnicy. Tego dnia minie nas też kilka innych planetoid, ale zdecydowanie mniejszych i w dalszym dystansie. Uderzenie nam nie grozi.

Teoretycznie jednak rozmiar ciała jest na tyle duży, że w przypadku hipotetycznego uderzenia w powierzchnię Ziemi skutki wywołałyby katastrofę o skali regionalnej. Zniszczeniu mogłoby ulec na przykład duże miasto. Krater mógłby mieć kilkukilometrową średnicę i głębokość kilkuset metrów. W dużym promieniu odczuwalne byłoby trzęsienie ziemi. W przypadku uderzenia w ocean powstałaby ogromna fala tsunami.

Słynny krater w Arizonie, znany jako Krater Barringera został prawdopodobnie utworzony w wyniku uderzenia planetoidy o średnicy 50 metrów. Krater ten ma 1,2 km średnicy i głębokość 170 m. Powstał przypuszczalnie 50 tysięcy lat temu.

NASA oraz inne instytucje monitorują niebo w poszukiwaniu tzw. obiektów bliskich Ziemi (ang. Near Earth Objects), czyli planetoid i komet zbliżających się do naszego kosmicznego domu. Wśród tej grupy szczególnie groźne określane są jako „potencjalnie niebezpieczne obiekty” (ang. Potentially Hazardous Objects).

Mogą uderzyć w Ziemię. Stworzyli „listę ryzyka”


Na przykład Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) prowadzi „listę ryzyka”, czyli katalog obiektów z niezerowym prawdopodobieństwem uderzenia w Ziemię. Obecnie na tej liście znajduje się 1970 obiektów. Prawdopodobieństwa te są bardzo małe i zwykle – wraz z dodawaniem kolejnych obserwacji polepszających naszą wiedzę o orbicie ciała – dążą do zera.

Obecnie największe „szanse” ma planetoida 2020VW, która 2 listopada 2074 roku może uderzyć w Ziemię z prawdopodobieństwem 0,8 proc. Obiekt 2020VW ma średnicę szacowaną na od 6 do 13 metrów. To mniej niż planetoida, która wybuchła nad Czelabińskiem w Rosji w 2013 roku. Natomiast obiektu 2026 HN1 nie ma na liście ryzyka.

NASA przeprowadziła testową misję obrony planetarnej, dokonując uderzenia sondą DART w księżyc planetoidy Didymos o średnicy 160 metrów. Kolizja spowodowała skrócenie okresu obiegu księżyca wokół głównej planetoidy. Dodatkowo niewielkiemu zwiększeniu uległa prędkość tej pary na orbicie wokół Słońca.

Z kolei ESA wystrzeliła sondę kosmiczna Hera do zbadania z bliska efektów uderzenia amerykańskiej sondy.

Plany testów obrony planetarnej mają też Chiny – uderzą w niewielką planetoidę, aby zmienić jej kurs. Dwie sondy kosmiczne mają wystartować w 2027 roku, jedna posłuży do uderzenia, a druga będzie obserwować. Eksperyment z uderzeniem zostanie przeprowadzony w 2029 roku. Wybór, jaka to będzie planetoida, kilkakrotnie zmieniano.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Austria. 26-letnia Polka zginęła w Alpach. Kobieta spadła ze zbocza

Chiny: Wybuch w fabryce fajerwerków. Nie żyje kilkadziesiąt osób

Czasowe zawieszenie broni w Ukrainie. Władimir Putin podjął decyzję

Marco Rubio odwiedzi Leona XIV. Wizyta w Watykanie ma drugie dno

Strzelanina w Waszyngtonie. Donald Trump był wówczas w Białym Domu

Salzburg. Akcja służb na głównym dworcu. Wyciek żrącej substancji

Iran uderzył w ZEA. Pilne apele z Europy. „Nie może być mowy”

Rosyjscy dyplomaci wydaleni z Austrii. Podejrzenie szpiegostwa

USA – Iran. Spór eskaluje, Trump grozi „zmiecenie z powierzchni ziemi”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.