Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Pobił rekord Polski w morsowaniu. Miał szczytny cel

Przez Pokój Prasowy17 marca, 20242 min odczytu

W niedzielę w Przygodzicach k. Ostrowa Wlkp. przy Gminnym Ośrodku Kultury w południe zakończyła się akcja w ustanowieniu nowego rekordu Polski w morsowaniu w lodzie w dwudziestoczterogodzinnej sztafecie. Czynu dokonał emerytowany policjant Jacek Dryjański, który przesiedział zanurzony w pokruszonym lodzie łącznie 6 godzin, 20 minut i 38 sekund.

– Jestem bardzo szczęśliwy, cieszę się, że udało mi się wytrwać – powiedział zwycięzca tuż po ostatnim wyjściu z balii.

Przyznał, że w trakcie przeżywał chwile krytyczne i chciał nawet się wycofać. – Pierwsze załamanie pojawiło się po siódmym wejściu do balii. Udało mi się przetrwać kryzys, ponieważ myślałem o swojej partnerce i chorym dziecku, dla którego podjąłem się tego zadania – powiedział.

Rekord Polski w morsowaniu. Ponad sześć godzin w lodzie

Po raz pierwszy do balii wypełnionej pokruszonym lodem o temperaturze dwóch stopni Celsjusza mężczyzna wszedł w sobotę o godz. 12. Pierwsze dwa wejścia trwały po 30 minut, kolejne po 15. Po upływie kwadransa następowało 30 minut przerwy, mężczyzna przechodził wtedy do pomieszczenia w celu regeneracji organizmu. Ostatni raz wszedł do balii w niedzielę przed godziną 12.

Nad jego samopoczuciem czuwały służby medyczne, a całość została nagrana i sprawdzona przez sędziów z Biura Rekordów Polski.

Wcześniejszy rekord należał do pochodzącego z Litwy i zamieszkałego w Polsce Valerjana Romanovskiego oraz trzech osób z jego ekipy. W lodzie spędzili po 6 godzin.

Pobił rekord Polski. Miał szczytny cel

„Akcji ekstremalnego morsowania towarzyszy zbiórka pieniędzy dla chorej dziewczynki – podopiecznej miejscowej Fundacji 'Warto Żyć dla Kogoś'” – poinformowała Gmina Przygodzice.

W wydarzeniu nie uczestniczyli rodzice z dzieckiem, ponieważ przebywają obecnie na badaniach genetycznych w klinice w Warszawie w celu ustalenia diagnozy. Wiadomo, że trzyletnia dziewczynka nie mówi, ma problem z poruszaniem się, połykaniem i stwierdzono u niej głęboki autyzm.

Rodzice potrzebują pomocy, ponieważ brak diagnozy powoduje, że muszą sami ponosić ogromne koszty rehabilitacji dziecka. 

Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Czytaj Dalej

Zamość. 21-letnia Oliwia O. skazana, brała udział w wiecu „Stop migracji”

Jezioro Mochel. Zamknięto kąpielisko przez sinice. Sanepid wydał komunikat

Szpital w Lubartowie. Prokuratura wszczęła śledztwo, w tle śmierć 82-latka

Jezioro Miedwie nie dla hulajnóg. Wszyscy zagłosowali „za”. „Świetny pomysł”

Kraków. Profesor Piotr Oczko nie żyje. Był filologiem związanym z UJ

Bytów. Śmiertelne pobicie 36-latka. Ambasador Ukrainy w Polsce reaguje

Łódź. Narodziny czworaczków w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki

Nocna prohibicja w Warszawie. Co sądzą właściciele i pracownicy sklepów?

Poznań. 29-latek planował zamach w przedszkolu, akcja służb

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.