W skrócie
-
Pociąg Polregio wykoleił się na trasie Miechów – Słomniki w Małopolsce, na pokładzie było 20 osób, nikt nie ucierpiał.
-
Pociągi PKP Intercity skierowano na trasy objazdowe, a Polregio wprowadziło zastępczą komunikację autobusową.
-
Policja podała, że przyczyną wykolejenia był naturalny wyłup szyny spowodowany niską temperaturą.
Do zdarzenia doszło około godz. 21.00 we wtorek na odcinku Miechów – Słomniki w województwie małopolskim. To fragment szlaku kolejowego prowadzącego z Krakowa w stronę Centralnej Magistrali Kolejowej i dalej w kierunku Warszawy, ale też do Kielc.
Karol Jakubowski z PKP Polskich Linii Kolejowych potwierdził informację o wykolejeniu się składu Polregio. Było to połączenie regionalne nr 23321 relacji Kielce Główne – Kraków Główny. – W składzie pociągu było 20 osób. Nikomu nic się nie stało. Zostały wprowadzone zmiany w komunikacji – dodał przedstawiciel zarządcy infrastruktury.
Wykolejenie pociągu w Małopolsce. „Skupiamy się na bezpieczeństwie pasażerów”
Pociągi dalekobieżne PKP Intercity skierowano na trasy objazdowe, a Polregio wprowadzają zastępczą komunikację autobusową na zablokowanym po wykolejeniu odcinku. Jak nadmienił Karol Jakubowski, na razie jest zdecydowanie za wcześnie, by mówić o przyczynach zdarzenia.
– Skupiamy się na działaniach, jeśli chodzi o bezpieczeństwo pasażerów – powiedział Interii przedstawiciel PKP PLK.
Na Portalu Pasażera czytamy o „wypadku powodującym przerwę w ruchu pociągów” w miejscowości Smroków. „Wstrzymany ruch pociągów. Przewoźnicy uruchomili zastępczą komunikację autobusową. Pociągi przewoźnika PKP Intercity kierowane drogą okrężną. Przepraszamy za utrudnienia” – brzmi tamtejszy komunikat.
Pociąg Polregio „spadł z szyn i się przechylił”. Strażacy na miejscu
Po publikacji tego artykułu oświadczenie w sprawie wykolejenia pociągu wydał minister infrastruktury Dariusz Klimczak. „Powiadomione zostały odpowiednie służby w celu wyjaśnienia przyczyn zdarzenia” – zapewnił szef resortu.
Jak powiedział PAP rzecznik prasowy małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej Hubert Ciepły, „pociąg spadł z szyn i przechylił się”. Uzupełnił, iż wszyscy pasażerowie – ze względu na niską temperaturę – pozostają wewnątrz pociągu. Na miejscu jest osiem zastępów straży pożarnej.
W środę nad ranem komunikat w sprawie przyczyny wypadku podała policja. „Komisja kolejowa wykonująca czynności na miejscu zdarzenia orzekła brak ingerencji zewnętrznej. Nastąpiło naturalne wyłupanie szyny z powodu działania niskiej temperatury” – czytamy we wpisie na platformie X.
Opóźnienia przekraczające 100 minut – pociągi kierowane inną trasą
Z powodu wtorkowego wykolejenia, opóźnienia pociągów dalekobieżnych po godz. 9 przekraczały 100 minut, w tym skład IC „Kinga” (Kraków – Warszawa) czy IC „Ustronie” (Kraków – Kołobrzeg).
Opóźnione są także połączenia regionalne. Według informacji Polsat News, na nieprzejezdnym odcinku wprowadzono zastępczą komunikację autobusową, ale pasażerowie często muszą długo na nią czekać. Dochodzi też do sytuacji, w których mają problemy z uzyskaniem szczegółowych informacji na temat swojej przyszłej podróży.