-
Analiza w 27 krajach UE wykazała, że likwidacja ulg podatkowych na mięso lub wprowadzenie podatku emisyjnego mogłoby obniżyć ślad środowiskowy europejskiej diety o nawet 6 procent.
-
Likwidacja preferencyjnych stawek VAT na mięso podniosłaby ceny i zmniejszyła popyt, co przełożyłoby się na redukcję emisji gazów cieplarnianych oraz innych czynników środowiskowych.
-
Wprowadzenie podatku emisyjnego objęłoby całą żywność i skutkowałoby większymi korzyściami środowiskowymi, choć wzrosłyby też roczne wydatki gospodarstw domowych, które mogłyby zostać złagodzone dzięki mechanizmom kompensacyjnym.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Czy niewielka zmiana cen w sklepie może przełożyć się na realne korzyści dla klimatu? Odpowiedzi na to pytanie szuka zespół badaczy, których pracę opublikowano w czasopiśmie Nature Food. Naukowcy przeanalizowali dane dotyczące konsumpcji żywności w 27 państwach Unii Europejskiej oraz związany z nią ślad środowiskowy. Następnie zasymulowali dwa scenariusze reformy cen.
Pierwszy zakładał likwidację obniżonych stawek VAT na produkty mięsne, które w praktyce działają jak subsydia. Drugi przewidywał wprowadzenie jednolitej ceny emisji gazów cieplarnianych w wysokości około 52 euro za tonę ekwiwalentu CO2 dla wszystkich produktów spożywczych. Oznaczałoby to wzrost cen proporcjonalny do emisyjności danego produktu.
Zniesienie subsydiów na mięso obniża popyt i emisje
W wariancie pierwszym średnia cena mięsa wzrosła o 10,6 proc. To przełożyło się na spadek popytu od 8 do 11,3 proc. w zależności od kraju. W efekcie całkowity wpływ diet na środowisko, liczony jako emisje gazów cieplarnianych, zużycie wody, gruntów i nawozów, zmniejszył się o 3,5 do 5,7 proc.
Mechanizm jest prosty: droższe produkty o wysokim śladzie węglowym są rzadziej kupowane, a konsumenci sięgają po alternatywy. Jednak autorzy podkreślają, że sama reforma VAT obejmuje wąską grupę produktów i dlatego jej efekt środowiskowy jest ograniczony.
Cena emisji CO2 dla całej żywności daje większe efekty
Drugi scenariusz, czyli wprowadzenie ceny 52 euro za tonę CO2 dla całej żywności, przyniósł porównywalne redukcje emisji, ale większe korzyści uboczne. Oprócz spadku emisji ograniczono także zużycie azotu i fosforu w rolnictwie, pobór wody oraz zajmowanie gruntów.
Szerszy zakres oddziaływania wynika z tego, że podatek emisyjny obejmuje wszystkie kategorie produktów, a nie tylko mięso. Dzięki temu system daje większą elastyczność i umożliwia stopniowe przesuwanie konsumpcji w kierunku mniej obciążających środowisko produktów.
-
Białka mleczne bez udziału krów. Dobra wiadomość dla wielbicieli sera
-
Skutecznie zastępuje ser. Ta bomba białkowa jest niezwykle tania i dobra
Łącznie, po doliczeniu środowiskowych kosztów do cen detalicznych, wpływ żywności na klimat i zasoby naturalne mógłby spaść o niemal 6 proc. w skali UE.
Koszt dla gospodarstw domowych i możliwa rekompensata
Badacze sprawdzili również skutki finansowe dla konsumentów. Wariant likwidacji ulg podatkowych oznaczałby średnio 109 euro dodatkowych wydatków rocznie na gospodarstwo domowe. W przypadku podatku emisyjnego koszt ten wzrósłby do około 150 euro rocznie.

Autorzy przeanalizowali jednak scenariusz, w którym oszczędności wynikające z mniejszego zużycia nawozów, ziemi i wody zostałyby przekształcone w mechanizmy kompensacyjne dla mieszkańców UE. W takim układzie roczny koszt netto spadłby do 12 do 26 euro.
To istotna różnica, bo pokazuje, że projektowanie polityk cenowych w systemie żywnościowym nie musi oznaczać trwałego obciążenia konsumentów. Kluczowe jest to, w jaki sposób redystrybuowane byłyby uzyskane środki.
Polityka żywnościowa jako narzędzie klimatyczne
Zdaniem autorów zniesienie ulg na mięso to rozwiązanie, które można wdrożyć stosunkowo szybko i które już dziś budzi zainteresowanie w części państw UE. Podatek emisyjny dla całej żywności byłby bardziej złożony legislacyjnie, ale oferowałby większy potencjał redukcji presji środowiskowej w dłuższej perspektywie.
Analiza pokazuje, że nawet niewielkie korekty cen w systemie żywnościowym mogą uruchomić ponadproporcjonalne korzyści środowiskowe. W warunkach rosnącej presji klimatycznej polityka podatkowa może stać się jednym z najskuteczniejszych, a zarazem najbardziej bezpośrednich narzędzi wpływu na codzienne wybory konsumentów w Europie.