-
Pigwa jest niepozornym, pachnącym owocem, który dawniej był popularny w polskiej kuchni, a obecnie ponownie zyskuje zainteresowanie, głównie dzięki zawartości witaminy C, błonnika i przeciwutleniaczy.
-
Pigwa zawiera witaminę C, witaminy z grupy B, minerały oraz błonnik pokarmowy, a jej najcenniejsze właściwości wynikają z obecności pektyn i związków o działaniu antyoksydacyjnym.
-
Najczęściej pigwę wykorzystuje się po obróbce cieplnej jako składnik herbaty, soków, konfitur czy deserów, a jesienią jej aromat oraz wartości odżywcze są szczególnie doceniane.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
-
Pigwa – co to za owoc?
-
Lista cennych składników w pigwie
-
Na co jest dobra pigwa?
-
Pigwa w kuchni
-
Pigwa jesienią. Warto przypomnieć sobie o tym owocu
Zapomniana polska cytryna wraca na salony. Pigwa jest pełna witamin i składników odżywczych, a przy tym ma wyjątkowy aromat, który trudno pomylić z innym owocem. Jej żółte owoce przypominają jabłka albo gruszki, jednak są znacznie twardsze i bardziej cierpkie. Właśnie dlatego rzadko jada się je na surowo. Po ugotowaniu, upieczeniu lub przetworzeniu pigwa mięknie, zyskuje łagodniejszy smak i świetnie nadaje się do domowych przetworów. Jesień to najlepszy moment, by przypomnieć sobie o tym tradycyjnym owocu.
Pigwa – co to za owoc?
Pigwa pospolita (Cydonia oblonga) należy do rodziny różowatych. Pochodzi z południowo-zachodniej Azji, a obecnie jest uprawiana także w Europie. Jest niewielkim drzewem, które może osiągać kilka metrów wysokości. Wiosną zachwyca białymi lub jasnoróżowymi kwiatami, natomiast jesienią pojawiają się na niej charakterystyczne, żółte owoce.
Sezon na pigwę przypada przede wszystkim na wrzesień i październik. Dojrzałe owoce stają się żółte, mocno pachną i są gotowe do zbioru. Niektórzy ogrodnicy czekają nawet do pierwszych przymrozków, ponieważ chłód może nieco zmniejszyć ich cierpkość. Owoce są twarde i wymagają ostrożnego krojenia. Ich miąższ ma kwaśny, cierpki, a czasami lekko gorzkawy smak. To właśnie obróbka cieplna sprawia, że pigwa staje się znacznie przyjemniejsza w jedzeniu.
Lista cennych składników w pigwie
Pigwa jest owocem stosunkowo niskokalorycznym. W 100 gramach surowego owocu znajduje się około 57 kcal. Dostarcza przy tym między innymi witaminy C, witamin z grupy B oraz składników mineralnych. W jej miąższu znajdziemy potas, magnez, fosfor, wapń, żelazo, cynk i miedź. Obecne są także niewielkie ilości beta-karotenu i innych związków bioaktywnych.
Jednym z najważniejszych składników pigwy jest witamina C. Według danych dotyczących surowego owocu 100 gramów dostarcza około 15 mg tego związku. Witamina C uczestniczy w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, syntezie kolagenu i zwiększaniu przyswajania żelaza z produktów roślinnych. Warto jednak pamiętać, że jej ilość może zmieniać się zależnie od dojrzałości owocu oraz sposobu przygotowania. Długie gotowanie może zmniejszać zawartość witaminy C.
Pigwa dostarcza również błonnika pokarmowego, w tym pektyn. Te rozpuszczalne frakcje błonnika mają zdolność tworzenia żelu w przewodzie pokarmowym. Dzięki temu mogą wspierać prawidłową pracę jelit, zwiększać uczucie sytości i wpływać na wchłanianie części składników odżywczych. Pektyny są też cenione w kuchni, ponieważ pomagają zagęszczać konfitury i galaretki.
Na co jest dobra pigwa?
Właściwości pigwy sprawiają, że może być wartościowym elementem jesiennej diety. Przede wszystkim zwraca uwagę jej zawartość witaminy C, dlatego owoc może uzupełniać codzienny jadłospis w okresie, gdy szczególnie zależy nam na prawidłowym funkcjonowaniu odporności. Nie oznacza to jednak, że pigwa leczy infekcje albo zastępuje leczenie. Jest po prostu jednym z produktów, które mogą dostarczać składników potrzebnych organizmowi.
W pigwie znajdują się także związki roślinne o potencjale przeciwutleniającym i przeciwzapalnym. Badania nad składnikami pigwy wskazują na obecność substancji, które mogą wykazywać działanie przeciwbakteryjne, ale nie należy traktować owocu jako antybiotyku ani leku przeciwwirusowego. Popularne określenie „pogromca bakterii i wirusów” jest więc przede wszystkim określeniem marketingowym lub publicystycznym, a nie zamiennikiem terapii.
Owoc może być również interesujący dla osób dbających o serce i metabolizm. Błonnik oraz związki bioaktywne mogą wspierać prawidłowy poziom cholesterolu i glukozy w ramach odpowiednio zbilansowanej diety. Nie oznacza to jednak, że samo jedzenie pigwy obniży ciśnienie czy wyleczy nadciśnienie. W przypadku takich problemów podstawą pozostają zalecenia lekarza, odpowiednia dieta, aktywność fizyczna i leczenie, jeśli jest potrzebne.

Pigwa w kuchni
Najbardziej znanym sposobem wykorzystania pigwy jest dodawanie jej do herbaty. Wystarczy pokroić umyty owoc na cienkie plasterki, usunąć twarde gniazda nasienne i dodać kawałki do napoju. Pigwa nadaje herbacie intensywny aromat oraz przyjemną kwaskowatość. Można połączyć ją z imbirem, cynamonem, goździkami lub miodem. Miód najlepiej dodawać do napoju, który nie jest już bardzo gorący.
Pigwa świetnie sprawdza się również jako baza soku i syropu. Pokrojone owoce można zasypać cukrem i pozostawić do puszczenia soku, a następnie wykorzystać powstały płyn jako dodatek do herbaty. Warto zachować umiar w ilości cukru, ponieważ jego nadmiar zmienia korzystny profil całego produktu. Z pigwy przygotowuje się też konfitury, dżemy, marmolady i galaretki. Dzięki dużej zawartości pektyn łatwiej uzyskać z niej zwartą konsystencję.
Pigwa świetnie komponuje się z jabłkami, gruszkami, śliwkami oraz pomarańczami. Taką mieszankę można wykorzystać do przygotowania domowego dżemu albo aromatycznego sosu. Pigwa pasuje także do dań wytrawnych. Po ugotowaniu lub upieczeniu może towarzyszyć mięsom, serom i warzywom korzeniowym, tworząc kontrast między kwasowością a słonym smakiem potrawy.
Warto spróbować także pieczonej pigwy. Owoce można przekroić, usunąć gniazda nasienne i zapiec z odrobiną miodu oraz orzechami. Pod wpływem temperatury twardy miąższ mięknie, a jego aromat staje się jeszcze bardziej wyrazisty. Taki deser może być ciekawą alternatywą dla cięższych słodyczy, szczególnie gdy ilość dodanego cukru pozostaje niewielka.
Pigwa jesienią. Warto przypomnieć sobie o tym owocu
Choć pigwa nie konkuruje z cytryną łatwością jedzenia na surowo, ma własne zalety. Jest aromatyczna, dostarcza witaminy C, błonnika, pektyn, minerałów i polifenoli, a w kuchni daje wyjątkowo dużo możliwości. Najlepiej sprawdza się po obróbce, kiedy jej twardy i cierpki miąższ zmienia się w miękki, pachnący dodatek do deserów, napojów i dań wytrawnych.
To właśnie dlatego „polska cytryna” znów pojawia się w domowych spiżarniach. Zamiast ograniczać ją wyłącznie do kilku plasterków wrzucanych do herbaty, warto wykorzystać sezon na pigwę do przygotowania soku, konfitury, galaretki czy pieczonego deseru. Jesienią ten zapomniany owoc może okazać się jednym z najciekawszych składników domowej kuchni. Warto też pamiętać, że pigwa nie zastąpi leczenia, ale może być smacznym sposobem na urozmaicenie jesiennego jadłospisu. Jesienią.
