Strumień błota i gruzu wylał się z brzegów rzeki pomiędzy Chinami a Nepalem, zasypując budynki i wywołując gorączkowe poszukiwania ocalałych.
Niszczycielska powódź przeszła przy granicy Tybetu i Nepalu
Chińskie media państwowe poinformowały o „poważnych ofiarach” w wyniku osunięcia się ziemi w handlowym punkcie w Tybecie po stronie chińskiej przy granicy z Nepalem, a prezydent Xi Jinping nakazał „wszystkie możliwe działania” w celu ratowania poszkodowanych.
„Dostałem rano telefon od szwagra, płakali i powiedzieli, że ich cały dom został zmyty przez wodę. Trzech członków rodziny uratowano, ale jego brat wciąż jest zaginiony” – powiedział 56-letni Raju Bhadel.
Policja Nepalu poinformowała, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do co najmniej 19, a 384 turystów – w tym 291 cudzoziemców – pozostawało nieuchwytnych ponad osiem godzin po uderzeniu żywiołu.
Nepalska organizacja turystyczna, która podała te dane, poinformowała, że wśród osób nieodnalezionych są Amerykanie, Hindusi, Australijczyk, Malezyjczycy i Brytyjczycy.
Zdjęcia udostępnione przez nepalską policję pokazują wodę powodziową, która pędzi przez rzekę i zmiata domy ze swojej drogi, podczas gdy zdjęcia AFP ukazują najwyższe piętro domu wystające z błotnistej gleby.
Rzecznik policji powiedział wcześniej AFP, że władze nie znają jeszcze pełnej skali zniszczeń, ale „ostrzegliśmy osoby mieszkające w pobliżu rzek, by przeniosły się w bezpieczniejsze miejsce”.
Nepalska armia poinformowała, że wysłała helikoptery i służby ratunkowe na zagrożony teren.
Nepalska Agencja Energetyczna poinformowała, że uszkodzeniu uległo ok. 430 megawatów mocy produkcyjnej, w tym z elektrowni wodnych i słonecznych. „Katastrofa spowodowała uszkodzenie urządzeń do produkcji, przesyłu i dystrybucji zakładu, co spowodowało przerwanie dostaw energii elektrycznej” – poinformowano.
Sarthak Shrestha, analityk systemów zdalnego monitoringu i geo-informacji z katmanduńskiego Międzynarodowego Centrum Rozwoju Gór (ICIMOD), przekazał, że wstępna analiza wykazała „brak anomalii” po stronie Chin.
„Uważamy, że w Nepalu miała miejsce lawina kamienno-lodowa, która zablokowała rzekę Lhende i spowodowała powódź kaskadową” – powiedział w rozmowie z AFP.
Nepalskie władze poinformowały także o zamknięciu kilku autostrad.
Chiński nadawca państwowy CCTV poinformował w środę, że „katastrofa osuwiskowa po stronie nepalskiej doprowadziła do poważnych ofiar i zaginionych w porcie Gyirong” w Tybecie.
Materiał filmowy udostępniony przez ten kanał, którego AFP nie mogła od razu zweryfikować, przedstawiał rwącą wodę niosącą gałęzie drzew i szczątki, a także zalaną drogę.
Przywódca Chin powiedział, że „najpilniejszym zadaniem jest zrobić wszystko, co możliwe, by odnaleźć i uratować zaginionych, szybko udzielić pomocy rannym i maksymalnie ograniczyć liczbę ofiar”.
Władze drogowe w Szigace w Tybecie poinformowały w środę w mediach społecznościowych, że drogi w okolicy „są zagrożone osuwiskami i nie nadają się do przejazdu”.
W lipcu ubiegłego roku, według agencji Xinhua, 17 osób zaginęło po osunięciu ziemi w pobliżu portu Gyirong. Monsunowe deszcze od czerwca do września regularnie wywołują śmiertelne powodzie i osuwiska w całej Azji Południowej.
Naukowcy twierdzą, że zmiany klimatyczne zwiększają częstotliwość i intensywność ekstremalnych zjawisk pogodowych w tym regionie.
Qianggong Zhang, szef do spraw ryzyka klimatycznego i środowiskowego w ICIMOD, ostrzegł, że drugie zalanie może być nieuchronne. „Ponieważ blokada wciąż zalega w górnym biegu rzeki na granicy Nepalu i Chin, władze ostrzegają, że może nastąpić druga powódź” – powiedział AFP.