Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Pszczyna. „Lody za pasek”. Lodziarnia „Pod Dębem” kontynuuje tradycję

Przez Pokój Prasowy26 czerwca, 20263 min odczytu

  • Lodziarnia „Pod Dębem” w Pszczynie kontynuuje akcję rozdawania darmowych lodów za świadectwa z czerwonym paskiem, mimo interwencji Rzeczniczki Praw Dziecka.

  • Sprawa zyskała ogólnopolski rozgłos po doniesieniu rodzica dotyczącym rzekomej dyskryminacji mniej zdolnych uczniów.

  • Zarówno lokalni samorządowcy, jak i minister edukacji, wyrazili poparcie dla akcji, podkreślając jej motywujący charakter.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zamieszanie wokół Lodziarni „Pod Dębem” w Pszczynie rozpoczęło się od donosu jednego z rodziców, który zwrócił się do Rzeczniczki Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak, wskazując, że akcja rozdawania darmowych deserów za okazanie świadectwa z czerwonym paskiem jest dyskryminująca wobec mniej zdolnych uczniów.

Sprawa zyskała ogólnopolski rozgłos, a kontynuacja trwającej od ćwierć wieku tradycji stanęła pod znakiem zapytania po tym, jak RPD zwróciła się do pani Jolanty Hałas, właścicielki lodziarni, o zakończenie inicjatywy.

Pszczyna. Akcja „lody za pasek” trwa. Kolejki przez Lodziarnią „Pod Dębem”


Mimo presji świętowanie zakończenia roku szkolnego trwa. W piątek od rana uczniowie przychodzą ze swoimi świadectwami, żeby odebrać zasłużoną nagrodę. – Każde dziecko, które dzisiaj przyjdzie otrzyma loda za okazaniem świadectwa – powiedziała Polsat News pani Jolanta.

Jak się okazało, prośba Horny-Cieślak zamiast położyć kres akcji, tylko ją wypromowała.

– Każdego roku są tutaj ogromne kolejki, a w tym będą dwa razy większe. To bardzo dobra inicjatywa i powinniśmy ją wspierać – mówił jeden z młodych rozmówców Polsat News.

„Dyskryminacja”, która była powodem interwencji RPD, jak się okazało przez wielu nie jest postrzegana w ten sposób. – Jak widzę, że inni zdobywają nagrody, to dla mnie też jest motywacja, że jestem w stanie to osiągnąć – powiedział inny uczeń.

Prośba RPD wywołała poruszenie. Zareagowała minister edukacji


Według stanowiska Biura Rzecznika Praw Dziecka akcje promocyjne lub społeczne uzależniające nagrody od wyników w nauce mogą prowadzić do negatywnych skutków społecznych.

Jak wskazano w piśmie z początku czerwca, inicjatywy tego typu mogą wywoływać nadmierną presję psychiczną, promować niezdrową rywalizację oraz prowadzić do wykluczenia dzieci, które z różnych powodów nie osiągają najwyższych wyników w nauce.

Sprawa od samego początku wywołała poruszenie mieszkańców Pszczyny i lokalnych samorządowców. Głos w sprawie zabrał wtedy radny Rady Miejskiej w Pszczynie Jacek Granda.

Jak podkreślił, intencje związane z ochroną dzieci zasługują na szacunek, jednak w tym przypadku reakcja urzędu była – jego zdaniem – nieadekwatna do sytuacji.

„Dzieci mają frajdę. Rodzice uśmiech. Społeczność trochę więcej dobra. Takie inicjatywy warto chronić, a nie piętnować” – ocenił.

Również szefowa resortu edukacji Barbara Nowacka zwróciła się w mediach społecznościowych do Biura Rzecznika Praw Dziecka oraz pełniącej tę funkcję Moniki Horny-Cieślak.

„Litości… Pracowitość, ambicje i talent uczniów i uczennic warto zauważyć i nagradzać. To motywuje też inne dzieci do nauki i pracy. Robią to szkoły, rodzice, samorządy, organizacje pozarządowe. Fajnie, że też czasem lodziarnie. Czy inne firmy” – stwierdziła we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych 3 czerwca.


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Zwoleń. Ośmiolatek utonął w zalewie. Był pod opieką ojca

Jastrzębie-Zdrój. Atak nożownika w szpitalu. 19-latek usłyszał zarzut

Poznań. Pożar autobusu MPK. Pojazd doszczętnie spłonął

Jastrzębie-Zdrój. Atak 19-latka w szpitalu. Był pod wpływem narkotyków

Warszawa. Sygnalista zwolniony z ZDM, Trzaskowski obiecywał mu ochronę

Wielkopolska. Zderzenie pociągów sparaliżowało ruch. Trwa udrożnienie torów

Warszawa. Rada Miasta podjęła decyzję. Wiadomo, co z Trzaskowskim

Jastrzębie-Zdrój: Atak nożownika w szpitalu. Są ranni

Pożar bloku w Ząbkach. Prokuratura podała nowe informacje

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.