Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Ptaki latają tam i z powrotem i bardzo krzyczą. Niesie się kilometrami

Przez Pokój Prasowy4 marca, 20264 min odczytu

  • Żurawie są łatwo rozpoznawalne dzięki głośnemu klangorowi, charakterystycznej sylwetce i widowiskowym tańcom godowym.

  • Populacja żurawi w Polsce wzrasta, a coraz więcej ptaków zimuje w kraju, co stanowi istotną zmianę w ich zachowaniu.

  • Gniazda żurawi powstają na terenach podmokłych, ale w ostatnich latach odnotowano problemy z dostępnością wody podczas wiosny.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Dla niektórych ten dźwięk – zwany klangorem – jest irytujący. Jest bardzo doniosły, głośny i trąbiący oraz tak charakterystyczny, że nie sposób pomylić go z jakimkolwiek innym dźwiękiem wydawanym przez inne zwierzęta. Nawet gęsi czy łabędzie krzykliwe odzywają się inaczej, co ułatwia identyfikację żurawi.

Żurawie poznać możemy już w locie, bowiem podróżują w charakterystycznych kluczach, które pozwalają im oszczędzać energię podczas pokonywania dalekich odległości i ograniczyć opór powietrza. Poza tym ptaki przyjmują na niebie charakterystyczne sylwetki. Prostują szyje i nogi, wyglądają majestatycznie i wspaniale.


Żurawie zbierają się na polach na toki. Tu grupa ptaków spod Berlina w NiemczechSean GallupGetty Images


Krzyczą podczas lotu, jak i po wylądowaniu. Ten jeden z najgłośniejszych dźwięków w ptasim świecie jest możliwy dzięki specjalnej budowie unikalnej budowie tchawicy żurawia. Jest ona spiralnie skręcona, a nie prosta jak u nas. Zapętla się, tworząc coś w rodzaju instrumentu dętego. Gdy ptak wdmuchuje powietrze, powstaje donośny dźwięk. A żuraw staje się pierzastym połączeniem orkiestry symfonicznej z baletem.

Taniec godowy żurawi to czysty balet


Tańce godowe tych ptaków to coś widowiskowego i za chwilę będziemy ich świadkami. To pora, gdy żurawie obsiadają pola i łąki, tam gdzie jest dość wilgotno i spokojnie, by zacząć popisy. Rozkładają wtedy skrzydła, stroszą pióra na ogonie, otwierają dzioby i prostują szyje.

Samce stają naprzeciw siebie, podskakują i krzyczą, krzyczą i podskakują, a do tego kłaniają się sobie nawzajem jakby chciały w dziwaczny sposób połączyć napinanie muskułów z pokazem savoir-vivre. Samce, zwłaszcza po odparciu pretensji rywala, kroczą dostojnie za samicami z wyprostowanymi szyjami i dziobami w górze.

O ile jednak podczas żerowania żurawie pozwalają ludziom w miarę się zbliżyć, to toki odbywają się na uboczu. Łatwiej je usłyszeć z daleka, bo klangor niesie się na wiele kilometrów i jest jednym z bardziej charakterystycznych dźwięków marcowych poranków. Zwłaszcza ostatnio, gdy żurawie zaczęły zmieniać swe zwyczaje.

– Rzeczywiście, jest ich wyraźnie więcej, a przyciąga je zapewne dostępność pokarmu. Szczególnym przysmakiem ptaków jest kukurydza. Tam gdzie ona, tam żurawie się zjawiają.


Stado białych łabędzi odpoczywających na suchej trawie, wśród których wyróżnia się jeden większy, szary żuraw stojący wyprostowany obok nich.

Żuraw zwyczajny wśród łabędzi czarnodziobychMakoto KondoEast News


W efekcie coraz więcej żurawi w ogóle nie migruje i spędza u nas całą zimę, co kiedyś było nie do pomyślenia. Pierwszym przypadkiem, by żurawie widziano w Polsce zimą była obserwacja sześciu lecących ptaków w 1961 r. pod Legnicą na Dolnym Śląsku.

Pod koniec XX w. widywano po kilkadziesiąt osobników w różnych rejonach Polski, a dzisiaj każdej zimy zostaje u nas ok. 1000 żurawi. To istotna, widoczna zmiana.

Żurawi najwięcej jest na Północy


Żuraw zwyczajny to ptak Północy. Wielu jego krewnych to wręcz gatunki arktyczne albo żyjące w tundrze i tajdze Syberii czy Ameryki Północnej. Żurawi najwięcej mieszka w Skandynawii, Rosji, krajach nadbałtyckich (Estonia, Łotwa, Litwa), Białorusi i Ukrainie, także Polsce i Niemczech.

Polska awansowała ostatnio do grona państw z największą liczbą żurawi. Już dalej na południe, w Czechach, na Węgrzech czy w Austrii ptaki te są rzadkie.

Przez lata odlatywały na zimę, a ich ukochane zimowiska to basen Morza Śródziemnego i zachodnia Europa (Francja, Hiszpania), jak również Mezopotamia (Irak, Kuwejt, Iran). Teraz wiele z nich zostaje, a skoro tak, to toki mogą rozpocząć się już teraz, na początku marca. Po nich jednak napotkają problemy. To brak wody.

Zakładane przez żurawie gniazda powstają bowiem na terenach podmokłych i z reguły są otoczone wodą. To zapewnia bezpieczeństwo jajom i pisklętom, odcina lisy, dziki i innych amatorów plądrowania ich. Rok temu i dwa lata temu mieliśmy wiosną spory problem z wodą, w marcu już następowała susza. Jak będzie w tym roku, po roztopach? Czas pokaże.


To jedne z najwspanialszych ptaków świata. Są rzeczy, których o nich nie wiesz

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Polski zamek ma nietypowe strażniczki. Pomagają usuwać gatunki inwazyjne

Pachnąca roślina rozsiewa puch. W Polsce jest nielegalna

Ktoś zniszczył legendarną polską jaskinię. Wygląda jak po wybuchu

Inwazyjny wąż złapany. Połknął zwierzę ważące 35 kilogramów

Upały nie dają za wygraną. W Niemczech padł nowy rekord temperatury

W Europie żyły krokodyle. Były wielkości kotów

Czym są tropikalne noce? Upał ma fatalny wpływ na nasz sen

Na wysuszone tereny wypuścili bobry. Zmiana aż zapiera dech

„Niemożliwe stało się możliwe”. Takie upały 50 lat temu były nierealne

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.