W skrócie
-
Aleksandr Nowak zapowiedział, że rosyjski rząd wkrótce omówi możliwe wstrzymanie eksportu gazu do Europy.
-
Władimir Putin stwierdził, że Rosja może rozważyć to rozwiązanie w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie i wzrostem cen surowców.
-
Unia Europejska zdecydowała o odejściu od importu rosyjskiego gazu ziemnego do końca grudnia 2026 roku; zakaz importu gazu rurociągowego ma obowiązywać od 30 września 2027 roku.
Prezydent Rosji, Władimir Putin, w środę zasugerował, że w obliczu rosnących cen surowców związanych z wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie Rosja rozważy wstrzymanie eksportu gazu do Europy i przeniesienie się na „bardziej perspektywiczne” rynki.
– Ale to na razie nie jest decyzja, to coś w rodzaju głośnego myślenia. Zdecydowanie polecę rządowi, aby pochylił się nad tą kwestią we współpracy z rosyjskimi firmami – zapowiedział.
Rosja wstrzyma eksport gazu do Europy? Putin planuje ruch wyprzedzający
W odpowiedzi na sugestię głowy państwa, wicepremier Rosji Aleksandr Nowak zapowiedział, że rząd wkrótce zbierze się, aby omówić tę możliwość. Jeżeli Rosja zdecydowałaby się na taki krok, byłaby to forma wyprzedzenia decyzji Unii Europejskiej.
W grudniu zeszłego roku Parlament Europejski zdecydowaną większością głosów poparł wycofanie się Unii Europejskiej z importu rosyjskiego gazu ziemnego.
Rozporządzenie zakładała, że rosyjski LNG ma zostać całkowicie wycofany do końca grudnia 2026 r. 30 września 2027 r. zacznie natomiast obowiązywać zakaz importu gazu rurociągowego.
Ustalono też, że jeśli państwo członkowskie nie będzie w stanie wypełnić wymaganych norm magazynowania gazu, zakaz importu zacznie je obowiązywać dopiero od 1 listopada 2027 r. Te kraje, które nie dostosują się do nowych zasad, będą musiały liczyć się z karami finansowymi.
Nie tylko Węgry i Słowacja. Decyzja Rosji może uderzyć w europejskie potęgi
Decyzja Władimira Putina może zmusić państwa europejskie do dużo szybszego pożegnania się z rosyjskimi dostawami. A te, pomimo trwającej od lat wojny w Ukrainie, są podstawą kilku europejskich gospodarek.
Z danych Eurostatu wynika, że w 2021 roku rosyjski gaz stanowił blisko połowę całości importowanego do krajów UE surowca (ok. 150 mld metrów sześciennych). W 2024 roku, według danych Eurostatu, było to już „tylko” 51 mld metrów sześciennych.
W przypadku gazu rurociągowego i LNG łącznie, import z Rosji w 2024 r. stanowił wciąż jedną piątą całkowitego importu gazu do UE.