Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Rekin w kanale w Pusan. Nieudana eksmisja żarłacza

Przez Pokój Prasowy22 października, 20262 min odczytu

Nie udała się próba wywabienia na otwarte wody rekina, który od września pływał w miejskim kanale. Długi na około 3,5 metra drapieżnik z gatunku żarłacz brunatny (Carcharhinus plumbeus) stał się prawdziwą sensacją. Na nabrzeże liczącego ponad 4 miliony mieszkańców Pusan ściągały tłumy mieszkańców i turystów. Ocenia się, że zwierzę podziwiało na żywo ponad 1,6 mln osób. Niedawna próba przywrócenia mu wolności ostatecznie się nie powiodła.

Wyrzucili go z kanału, po chwili wrócił. Żarłacz znowu się pojawił


Obecność dorosłego rekina w miejskim kanale stała się sensacją nie tylko lokalną. O miejskim żarłaczu pisały światowe media, w tym brytyjski „Guardian”. Ryba zyskała taką popularność, że określano ją mianem „sharkfluencera” i nadano imię Bukang-i, pochodzące od miasta, w którym się zadomowiała. Ogłoszono ją nawet Honorowym Ambasadorem Metropolii Pusan.

Mimo wszystko władze miasta cały czas starały się w bezpieczny sposób usunąć rekina z kanału. Chodziło przede wszystkim o dobrostan zwierzęcia. Choć żarłacz takich rozmiarów może być potencjalnie niebezpieczny, to nie atakuje ludzi – odżywia się rybami i skorupiakami.


Jedna z prób wywabienia rekina z kanału w mieście Pusan. Pomimo początkowego sukcesu w czwartek okazało się, że ryba wróciłaJUNG YEON-JEAFP


Po raz pierwszy w miejskim kanale w Pusan rybę zauważono 18 września. Zwierzę od razu stało się sensacją, jednak miejskie władze podjęły wiele prób, by skłonić je odpłynięcia.

Przebywanie w wąskim, ubogim w pokarm kanale może być dla rekina na dłuższą metę męczące i niebezpieczne. Dlatego też od dłuższego czasu starano się wywabić rybę na otwarte wody, gdzie będzie miała większe szanse na przetrwanie.

Ta sztuka ostatecznie udała się w środę. Rekina wywabiono poza południową część kanału, którego wylot zabezpieczono siatką, by zapobiec powrotowi ryby do środka. Drapieżnik nie odpłynął jednak daleko i cały czas pływał przy ujściu.

Ostatecznie Bukang-i wykorzystał niewielką lukę w przegrodzie i wrócił do miasta.

Rekin znowu w kanale. Spróbują znowu go wyprowadzić


W nocy ze środy na czwartek rekinowi udało się przepłynąć pod rozpiętą siecią i z powrotem pojawił się w kanale, z którego wcześniej go usunięto.

„Rekin obecnie znajduje sie między jedną siecią a drugą, rozpiętą w odległości 30-40 metrów w głębi kanału” – poinformowało w czwartek południowokoreańskie ministerstwo do spraw oceanów.

Władze miasta na oficjalnym profilu w serwisie X podkreśliły, że „bez dokarmiania, przy spodziewanych spadkach temperatury rosną obawy o zdrowie” rekina. Zapewniono, że miasto będzie blisko współpracować z rządowymi agencjami, by spróbować bezpiecznie wyprowadzić go znowu na otwarte wody.

Źródło: Yonhap, AFP

—–

Czytaj Dalej

Huti ogłosili sukces. Ataki w Arabii Saudyjskiej, sprzeczne doniesienia

Albania: Politycy pobili się w parlamencie. W tle poważny kryzys państwowy

„Nowa Jałta” budzi niepokój. Europa szuka negocjatora do rozmów z Rosją

Tajfun Champi coraz bliżej Tajwanu, Chin i Japonii. Może utrudnić manewry

Albania. Kolejny kraj na Bałkanach jest na skraju upadku rządu

Międzynarodowy Trybunał Karny z Nagrodą Sacharowa. Ruch europarlamentu

Francja. Pierwszy człowiek zakażony wirusem Shamonda

Kanada. Separatyści objęli władzę w Quebecu. Historyczne zaprzysiężenie

Afera ws. roku UPA. Swiatosław Szeremeta „zdziwiony” reakcją Polski

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.