Przy obecnych przepisach wygląda to tak, że osoba uprawniona do świadczenia może wybrać między 100 proc. własnej emerytury lub renty oraz 15 proc. renty rodzinnej po zmarłym małżonku albo 100 proc. renty rodzinnej i 15 proc. własnego świadczenia. Od 1 stycznia 2027 r. częściowo wypłacane świadczenie wzrośnie do 25 proc. To podwyżka o 10 punktów procentowych, a nie o 10 proc. całej renty wdowiej.
Renta wdowia w górę. O ile wzrosną świadczenia? Przykłady
Jeśli drugie świadczenie wynosi 2000 zł brutto, jego wypłacana część wzrośnie z 300 do 500 zł. Różnica to 200 zł miesięcznie. Przy kwocie 3000 zł brutto wzrost wyniesie 300 zł: z 450 do 750 zł. To przykłady przy założeniu niezmienionej wysokości świadczeń i braku ograniczenia przez limit.
Według ZUS w czerwcu 2026 r. rentę wdowią pobierało 993,4 tys. osób. Przeciętna łączna wypłata wyniosła 3949,43 zł, a doliczana część drugiego świadczenia – średnio 379,10 zł. Te średnie nie oznaczają jednakowej podwyżki dla wszystkich.
Limit renty wdowiej. Kto nie dostanie pełnej podwyżki?
Łączna wypłata nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Obecny limit to 5935,47 zł brutto i pozostanie taki sam 1 stycznia 2027 r. Jeśli suma świadczeń przekroczy próg, wypłata zostanie pomniejszona o nadwyżkę. Osoba, która już zbliża się do limitu, może więc otrzymać mniej, niż wynika z prostego przeliczenia.
Komu przysługuje renta wdowia i czy trzeba składać wniosek?
Trzeba mieć prawo do renty rodzinnej po ostatnim zmarłym małżonku oraz do własnego świadczenia. Wdowa musi mieć co najmniej 60 lat, a wdowiec 65 lat. Prawo do renty rodzinnej trzeba było nabyć najwcześniej po ukończeniu odpowiednio 55 lub 60 lat. Wymagana jest też wspólność małżeńska do dnia śmierci małżonka i brak nowego małżeństwa. Osoby już pobierające rentę wdowią nie muszą składać wniosku o styczniową podwyżkę. Kto dopiero chce połączyć świadczenia, składa formularz ERWD, także przez eZUS lub w placówce ZUS. Kalkulator na stronie ZUS pomoże oszacować korzystniejszy wariant.