Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Rocznica huraganu stulecia. Zrównał z ziemią lasy większe niż Kraków

Przez Pokój Prasowy12 sierpnia, 20263 min odczytu

  • W ciągu kilku godzin nawałnica w sierpniu 2017 r. zniszczyła prawie 40 tys. hektarów lasów, uszkadzając łącznie niemal 120 tys. hektarów.

  • Zginęło sześć osób, a największe zniszczenia objęły tereny zarządzane przez regionalne dyrekcje Lasów Państwowych oraz obszar Parku Narodowego „Bory Tucholskie”.

  • Dziewięć lat po katastrofie młode pokolenie drzew rośnie na zniszczonych terenach, a proces odbudowy lasów wciąż trwa.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Wielka nawałnica przeszła w nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 r. Przetoczyła się przez północno-środkową Polskę. W ciągu zaledwie kilku godzin wiatr z ogromną siłą połamał i powalił tysiące drzew, całkowicie zmieniając krajobraz rozległych terenów leśnych. To, co jeszcze dzień wcześniej było zwartym lasem, po przejściu żywiołu stało się miejscami ogromnym rumowiskiem pni i gałęzi.

Zdarzenie zyskało miano „huraganu stulecia”, który uszkodził ponad 120 tys. hektarów lasów. Ok. 80 tys. hektarów zostało zniszczonych całkowicie lub w bardzo dużym stopniu. Skala strat była ogromna – na terenach dotkniętych żywiołem znalazło się ok. 10 mln metrów sześciennych powalonych i uszkodzonych drzew.


Zniszczenia były gigantyczneKrzysztof Mystkowski East News


Huragan stulecia zniszczył 120 tys. hektarów lasów w Polsce


Wiatr niszczył wszystko, co napotkał na swojej drodze. Wiało z prędkością 152 km/h, przy czym już wiatr o sile ok 110 km/h jest w stanie wyrwać drzewo z korzeniami.

Uszkodzone zostało ok. 120 tys. ha lasów, z czego 39,2 tys. ha zostało zakwalifikowanych do całkowitego odnowienia. Zniszczeniu uległo 15 siedlisk ptasich oraz 134 siedliskowe obszary Natura 2000, niemal połowa lasów Parku Narodowego Bory Tucholskie uległa uszkodzeniu.

Wielkie zniszczenia objęły tereny leśne nadzorowane przez regionalne dyrekcje Lasów Państwowych w Toruniu, Gdańsku, Szczecinku i Pile, a także obszar Parku Narodowego Bory Tucholskie – ponad połowa terenu parku.

Leśnicy mieli do wykonania ogromną pracę. Trzeba było zabezpieczyć niebezpieczne miejsca, uprzątnąć powalone drzewa i rozpocząć wieloletni proces odbudowy zniszczonych drzewostanów. Ale oprócz lasów, ucierpieli też ludzie.

Najbardziej ucierpiały miejscowości i gminy w północnej części województwa pomorskiego, szczególnie w powiatach chojnickim i kościerskim. Wśród najbardziej dotkniętych miejsc można wymienić: Rytel, Czersk, Brusy, Chojnice, Konarzyny, Lipusz, Dziemiany, Karsin, Osieczna, Czarna Woda, Kaliska, Stara Kiszewa, Skórcz oraz Lubichowo. W samej gminie Brusy uszkodzonych zostało ponad tysiąc budynków, a zniszczenia objęły tysiące hektarów lasów.

Jednym z najbardziej tragicznych miejsc był Suszek koło Rytla, gdzie podczas nawałnicy przebywał obóz harcerski. Zginęły tam dwie harcerki, a 22 osoby zostały ranne.


Rowerzysta jedzie pustą drogą otoczoną połamanymi i powalonymi drzewami, w tle widoczne dwa samochody, krajobraz nosi ślady zniszczeń po silnej burzy lub wichurze.

Huragan stulecia zrównał z ziemią tysiące drzewMateusz OchockiEast News


Odbudowa po huraganie


Prace naprawcze rozpoczęły się niemal natychmiast. W usuwanie skutków katastrofy zaangażowali się leśnicy, strażacy, przedsiębiorcy leśni oraz wiele innych osób. W kolejnych miesiącach i latach zniszczone powierzchnie były porządkowane, a następnie rozpoczynało się ich odtwarzanie.

Dzisiaj, czyli dziewięć lat po pamiętnej nocy, obraz wielu miejsc wygląda zupełnie inaczej. Pojawiło się młode pokolenie lasu. Niewielkie drzewa z każdym rokiem stają się coraz wyższe.

Odbudowa lasów nie jest jednak procesem, który można przeprowadzić w kilka miesięcy czy nawet kilka lat. To zadanie rozłożone na dziesięciolecia. Młody las potrzebuje czasu, aby ponownie stać się dojrzałym drzewostanem.

Lasy Państwowe podają, że wydarzenie sprzed 9 lat było największą katastrofą w historii polskich lasów od zakończenia II wojny światowej i zarazem jednym z największych wyzwań organizacyjnych, przed jakimi stanęli leśnicy.

„Szedłem i opłakiwałem mój las” – relacjonuje Borys Gielniak, leśniczy z Leśnictwa Zdroje w Nadleśnictwie Lipusz. „To była katastrofa stulecia” – nie ma wątpliwości leśnik. „27 lat pracy jako leśniczy poszło z wiatrem”.

Czytaj Dalej

Ibiza jest niszczona przez inwazyjne węże. To wina ludzi

Chcą znieść system kaucyjny. „Mają problem nawet z odniesieniem naczyń”

Jabalisaurus znaleziony w Niemczech. Tu był kiedyś tropikalny ocean

PiS chce wyjścia Polski z systemu ETS. Naukowcy wytykają poważny błąd

Kraj w Azji likwiduje wrony i szpaki. Zwierzęta są na czarnej liście

Nieprzytomna sowa znaleziona przez policję. Udało się ją uratować

Nowe przepisy UE od 12 sierpnia. Te opakowania będą zakazane

Zaćmienie Słońca wpłynie na fotowoltaikę. Spadek w całej Europie

Sprawdzili, czy koty lubią być brane z ulicy do domu. Odpowiedź zaskakuje

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.