Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Ekonomia

Rolnicy nadal w Ministerstwie Rolnictwa. Czekają na Tuska

Przez Pokój Prasowy3 kwietnia, 20243 min odczytu

We wtorkowym komunikacie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przyznało, że wieczorem doszło do spotkania ministra Czesława Siekierskiego z przedstawicielami protestujących rolników, którzy 19 marca br. podpisali w Jasionce uzgodnienia z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Protestujący nie opuścili budynku ministerstwa i oczekują, że spotka się z nimi premier Donald Tusk. Przyznała to rzeczniczka ministerstwa Małgorzata Książyk. Dodała, że w środę nie były prowadzone żadne oficjalne rozmowy.

W resorcie, oprócz przedstawicieli Solidarności Rolników Indywidulany, obecni są też rolnicy reprezentujący organizacje, które podpisały porozumienie w Jasionce.

– Jako rolnicy wykonaliśmy gest dobrej woli, ale do tej pory nie zostało nic zmaterializowane. Nie ma żadnych konkretów. Robimy strajk okupacyjny, zostajemy w ministerstwie, byśmy mogli porozmawiać z panem premierem.Pan premier ma przyjechać do nas i rozmawiać, byśmy ustalili sobie pewien schemat działania, żeby wypracować szereg rzeczy, które dzisiaj są potrzebne i dla rolników i dla państwa polskiego – powiedział w rozmowie z serwisem Tysol przewodniczący Solidarności Rolników Indywidualnych Tomasz Obszański.

Porozumienie w Jasionce

W nocy z 19 na 20 marca w podrzeszowskiej Jasionce minister rolnictwa Czesław Siekierski, wiceminister Michał Kołodziejczak i część liderów protestujących rolników podpisała porozumienie. Przewiduje ono m.in., że minister rolnictwa ma zwrócić się do premiera Donalda Tuska z wnioskiem o wstrzymanie tranzytu przez terytorium Polski objętych embargiem produktów rolnych z Ukrainy. Strony wskazały również, że uregulowane muszą być relacje handlowe między oboma krajami, w tym dostęp do rynku takich produktów, jak m.in. zboże, rzepak, kukurydza, cukier, drób, jaja, owoce miękkie i jabłka.

Dokument zawiera również postanowienia dotyczące dopłat do zboża sprzedanego między 1 stycznia br., a 30 maja br., utrzymania wysokości podatku rolnego na poziomie z 2023 r., czy wsparcia strony społecznej działań rządu, zmierzających do zmian w Zielonym Ładzie, takich jak ograniczenie ekoschematów oraz uproszczenie zasad pomocy dla rolników.

Ze strony rolników pod porozumieniem podpisała się część organizacji, ale nie ma powszechnej zgody na kształt ustaleń.

– W zapisach owego Porozumienia brakuje jakichkolwiek konkretów, które rozwiązują nasze problemy – jest to zlepek deklaracji o których słyszymy od kilku tygodni. Obszański z Solidarności, Serafin z Kółek Rolniczych, Bieniasz czy Pawlik z AgroUnii to przedstawiciele własnych interesów, nie rolników. Jakim prawem osoba, która jest prawą ręką ministra Kołodziejczaka – Filip Pawlik, przesiadujący w gabinecie ministra reprezentował stronę społeczną? – powiedział cytowany przez Tygodnik Rolniczy rolnik z Ruchu Młodych Farmerów.

Sławomir Izdebski o proteście rolników 4 kwietnia

Od porozumienia odcina się również szef OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski.

– Nie jestem w grupie, która podpisywała „śmieszne porozumienia” i nigdy nie chciałem w takiej grupie być – powiedział szef OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych. Dodał, że „panowie sobie nawarzyli piwa, niech je teraz piją” oraz spotkali się bez uzgodnienia z rolnikami i podpisali jakiś „chłam”. – Sami siebie zrobili w balona, ale przy okazji też rolników – stwierdził Izdebski. Zarzucił też części protestującym, że interesują ich tylko pieniądze.

Zapowiedział, że w czwartek 4 kwietnia odbędzie się kolejny protest, ale niepołączony z blokowaniem dróg. – Chcemy, żeby rolnicy wybrali się do posłów, do biur poselskich, do biur senatorskich po to, żeby przekazać im, na czym polega problem – tłumaczył. Izdebski podkreślił, że po takiej wizycie politycy będą wiedzieć, jakich interesów rolniczych mają bronić i nie będą mieli wymówki, że „o czymś nie wiedzieli”. Wyraził nadzieję, że uda im się odwiedzić „znaczną część” parlamentarzystów.

Czytaj Dalej

Polskie sanatoria borykają się z problemem pustych łóżek. Winni są kuracjusze – Biznes Wprost

Przeliczenie świadczeń z ZUS. Wyrównania za poprzednie lata i tak nie będzie – Biznes Wprost

Ceny paliw przed świętami. Eksperci przedstawili wyliczenia – Biznes Wprost

Ceny paliw spadną. Senatorowie podjęli decyzję – Biznes Wprost

Kursy walut 27 marca 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

Ceny jaj mogą wzrosnąć. Hodowcy ostrzegają przed skutkami zmian w hodowli – Biznes Wprost

Obniżka cen paliw. Pakiet „CPN” w Sejmie. Jest decyzja – Biznes Wprost

Warzywa drożeją w hurcie i detalu. Ile kosztują kalafiory, pomidory i ogórki – Biznes Wprost

Niemiecka emerytura dla Polaków. Jakie warunki trzeba spełnić – Biznes Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.