Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Rolnicy okupują ministerstwo. Żądają spotkania z premierem

Przez Pokój Prasowy3 kwietnia, 20243 min odczytu

Rolnicy zrzeszeni w Solidarności Rolników Indywidualnych rozpoczęli strajk okupacyjny w resorcie rolnictwa we wtorek wieczorem. Domagali się, by na rozmowy z nimi przyjechał premier Donald Tusk. 

– Jako rolnicy wykonaliśmy gest dobrej woli, ale do tej pory nie zostało nic zmaterializowane. Nie ma żadnych konkretów. Robimy strajk okupacyjny, zostajemy w ministerstwie, byśmy mogli porozmawiać z panem premierem. Pan premier ma przyjechać do nas i rozmawiać, byśmy ustalili sobie pewien schemat działania, żeby wypracować szereg rzeczy, które dzisiaj są potrzebne i dla rolników i dla państwa polskiego – mówił przewodniczący związku Tomasz Obszański w rozmowie z tysol.pl.

Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak w późnych godzinach wieczornych potwierdzał, że trwają rozmowy z rolnikami. Na antenie Polsat News dodawał, że spotkanie było umówione. Rozmowy prowadził szef resortu Czesław Siekierski.

– On jest na spotkaniu i rolnicy są jak najbardziej bardzo poważnie traktowani – informował Kołodziejczak.

Rolnicy okupują ministerstwo

W środę protestujący rolnicy, w tym Władysław Serafin i Roman Kondrów, wyszli do dziennikarzy. Strajkujący stwierdzili, że ani Siekierski ani Kołodziejczak „nie są decyzyjni”.

– Sami powiedzieli, że wszystko zawisło w powietrzu, rozporządzenia gdzieś tam krążą, nikomu nie zależy na czasie – twierdzili rolnicy. Jak mówili, „premier nie chce do nas w ogóle przyjechać, a my oczekujemy na niego„. – On (Donald Tusk – red.) powinien jakieś konkretne decyzje podjąć, żeby napięcia między Polską a Ukrainą zostały rozładowane. Poprzedni rząd do tego doprowadził, ale ten (rząd red.) jest wiarygodny i liczyliśmy, że wszystko załatwią, a oni wszystko olewają – mówił jeden z rolników. 

Ponadto rolnicy dodawali, że ministrowie Siekierski i Kołodziejczak „wprowadzili ich w błąd”, bo według relacji protestujących mieli „przeprowadzić rozmowę z premierem”.

Nadmienili też, że marcowe uzgodnienia nie zostały zrealizowane. Okupacja resortu ma trwać, dopóki nie powstaną odpowiednie rozporządzenia. – Ani nie ma rozporządzenia odnośnie pieniędzy, ani nie ma wniosku do Rady Ministrów o blokadę tranzytu przez Polskę – mówili. 

– Widocznie komuś zależy na tym, żeby PSL i Trzecia Droga-Polska 2050 poniosły tutaj klęskę i ich słupki poleciały jeszcze bardziej w dół, na to wygląda – przekazali dziennikarzom rolnicy. Dodali też, że dwukrotne spotkanie z premierem dawało wiarę, że szef rządu „wie, co z nami uzgodnił”.

Porozumienie z rolnikami. Ustalono co dalej z Ukrainą

Solidarność Rolników Indywidualnych była jedną z organizacji, która w marcu w Jasionce podpisała porozumienie z ministrem rolnictwa dotyczące m.in. dalszych działań strony rządowej ws. relacji gospodarczych z Ukrainą.

Uzgodnienia w Jasionce podpisało – obok ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego – 11 organizacji rolniczych, m.in. „Solidarność” RI, Krajowy Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych. AgroUnia, czy „Oszukana Wieś”.

Dokument przewiduje m.in., że minister rolnictwa ma zwrócić się do premiera Donalda Tuska z wnioskiem o wstrzymanie tranzytu przez terytorium Polski objętych embargiem produktów rolnych z Ukrainy. Strony wskazały również, że uregulowane muszą być relacje handlowe między oboma krajami, w tym dostęp do rynku takich produktów, jak m.in. zboże, rzepak, kukurydza, cukier, drób, jaja, owoce miękkie i jabłka.

W uzgodnieniu są też zapisy dotyczące dopłat do zboża sprzedanego między 1 stycznia br. a 30 maja br., utrzymania wysokości podatku rolnego na poziomie z 2023 r., czy wsparcia strony społecznej działań rządu, zmierzających do zmian w Zielonym Ładzie, takich jak ograniczenie ekoschematów oraz uproszczenie zasad pomocy dla rolników.

15 marca Komisja Europejska opublikowała projekt zmiany dwóch rozporządzeń związanych z Zielonym Ładem. Propozycje zakładają m.in. zniesienie obowiązku ugorowania 4 proc. gruntów ornych, wybór między dywersyfikacją upraw a zmianowaniem, uproszczenia dot. utrzymania okrywy glebowej. Gospodarstwa do 10 ha nie będą podlegały sankcjom związanym z realizacją norm środowiskowych – tzw. warunkowości. Szef MRiRW pozytywnie ocenił te propozycje.

Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Czytaj Dalej

Wypadek na S19 w Trzebownisku . Jechał pod prąd, auto stanęło w płomieniach, nie żyje jedna osoba

Kraków. Aleksander Miszalski i umowy na 250 tys. Kim jest Kamil Kociołek?

Kraków. Przypadek gruźlicy w liceum. Zachorował jeden z uczniów

Trzebnica: Burmistrz Marek D. z zarzutami. Komunikat prokuratury

Pożar samochodu ciężarowego pod Zgierzem. Na A2 utrudnienia dla kierowców

Lublin. Matka skazana za zabójstwo. Sąd podał uzasadnienie

Poznań. Sztuczna inteligencja na SOR. Pacjenci zdumieni tabliczką

Zduńska Wola. Zderzenie dwóch tirów na S8. Poważne utrudnienia w ruchu

Lublin. Matka skazana za zabójstwo dziecka. Sąd podał uzasadnienie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.