Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Rosja. Atak na zakład petrochemiczny. Uderzenie 2 tys. km od granicy

Przez Pokój Prasowy10 sierpnia, 20262 min odczytu


  • Ukraińskie Siły Operacji Specjalnych poinformowały o uderzeniu dronami w kompleks petrochemiczny ZapSibNeftekhim w Tobolsku, powodując pożary i zniszczenia na terenie zakładu.

  • Według komunikatu, drony pokonały ponad 2 tysiące kilometrów, a zaatakowany obiekt określono jako największy zakład petrochemiczny w Rosji, istotny dla przemysłu wojskowo-przemysłowego.

  • Rosyjskie władze potwierdziły pożar w obiekcie przemysłowym, nie podając nazwy zakładu ani informacji o poszkodowanych.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Ukraińskie Siły Operacji Specjalnych poinformowały w poniedziałek o przeprowadzeniu uderzenia na kompleks petrochemiczny ZapSibNeftekhim w Tobolsku w obwodzie tiumeńskim.

Według komunikatu w operacji uczestniczyły jednostki dalekiego zasięgu Sił Operacji Specjalnych, które współpracowały z działającym w Rosji ruchem oporu Czornaja Iskra (Black Spark).

Ukraińcy przekazali, że wykorzystane w operacji drony pokonały ponad 2 tys. km, zanim dotarły do celu. Na terenie kompleksu miały zostać odnotowane pożary i zniszczenia.

Atak na ZapSibNeftekhim. Ukraińskie drony pokonały ponad 2 tys. km


ZapSibNeftekhim znajduje się w Tobolsku w obwodzie tiumeńskim, około 2,2 tys. km od granicy z Ukrainą. Jak podaje „The Moscow Times”, ukraińskie Siły Operacji Specjalnych określiły zaatakowany obiekt jako największy zakład petrochemiczny w Rosji oraz strategiczne przedsiębiorstwo dla rosyjskiego przemysłu chemicznego.

Według ukraińskich wojskowych kompleks w Tobolsku produkuje podstawowe surowce wykorzystywane do wytwarzania szerokiej gamy produktów przemysłowych, które znajdują zastosowanie w rosyjskim kompleksie wojskowo–przemysłowym.

W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, które mają przedstawiać skutki poniedziałkowego ataku. Jak podał „The Moscow Times”, widać na nich gęsty dym unoszący się nad zakładem petrochemicznym.

Rosyjskie władze potwierdziły pożar po ataku ukraińskich dronów


Jeszcze przed komunikatem ukraińskich Sił Operacji Specjalnych o zdarzeniu informowały władze obwodu tiumeńskiego.

Gubernator Aleksandr Moor potwierdził, że po upadku kilku dronów doszło do pożaru w obiekcie przemysłowym. Nie wskazał jednak nazwy zakładu, nie przekazał również informacji o ewentualnych osobach poszkodowanych.

W tym czasie pojawiały się już doniesienia, że celem ataku mógł być kompleks ZapSibNeftekhim. Ukraina nie brała wówczas odpowiedzialności za uderzenie. Później jednak ukraińskie siły poinformowały, że to ich jednostki uczestniczyły w operacji wymierzonej w zakład w Tobolsku.

Szczegóły dotyczące miejsca uderzenia podał kanał ASTRA. Według przytoczonej przez Ukraińską Prawdę analizy OSINT drony trafiły w centralną instalację frakcjonowania gazu na terenie ZapSibNeftekhim. Przypomnijmy, że zakład należy do holdingu SIBUR.

Źródła: Ukrainska Prawda, Unian

  • Seria nocnych ataków, Rosja liczy straty. Chaos na moskiewskim lotnisku
  • Krytyczna dla Rosji fala nalotów. Dwie rafinerie w płomieniach

Czytaj Dalej

Kallas ostrzega przed Rosją. Alarmistyczne dane w Komisji Europejskiej

Szkocja. Zaginął 36-letni Michał Jurkowski. Policjanci wydali komunikat

Wojna na Ukrainie. Seria ataków. Rój dronów nad miastami, są ofiary

Wadephul tłumaczy się ze spotkania z Ławrowem. „Nadszedł czas”

Porto. Awaryjne lądowanie samolotu z Barcelony. Pasażerowie zatruli się dymem

Korea Południowa. Prezydent rozczarowany Zełenskim: Głębokie ubolewanie

Słowacja. Turystki z Polski odnalezione w górach. Spały przy szałasie

Tajlandia. Stan klęski żywiołowej Bangkoku. Ponad 30 cm wody na ulicach

Serbia. Aleksandar Vucić ustąpił ze stanowiska. Chce zostać premierem

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.