-
W Moskwie zostaną wyremontowane schrony przeciwlotnicze w trzech dzielnicach, na które przeznaczono 39 mln rubli.
-
Władze rosyjskiej stolicy zleciły odnowienie i modernizację wybranych schronów, w tym systemów instalacyjnych oraz wejść.
-
Rosyjskie media informują, że decyzja o inwestycji została podjęta w czasie doniesień o potencjalnym ataku rakietowym Ukrainy na Moskwę.
-
Moskwa posiada trzy pierścienie obrony powietrznej z systemami S-400 i nielicznymi S-500, ale szczegółowa liczba tych systemów jest nieznana.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informacje o planowanej inwestycji w rosyjskiej stolicy podał portal The Moscow Times. Przetarg w tej sprawie ogłoszono na rządowym portalu zamówień publicznych. Remont ma objąć schrony zlokalizowane na ulicy Azowskiej, Bołotnikowskiej i Górnej, a także na Prospekcie Leninskiego.
Wykonawcy mają za zadanie odnowić wejścia, ścianki działowe i drzwi, zmodernizować elementy wykończenia oraz naprawić systemy wodociągowe, elektryczne, kanalizacyjne, wentylacyjne i telekomunikacyjne. Zakończenie prac zaplanowano na 30 listopada.
Wojna w Ukrainie. Moskwa obawia się ataku, poważna inwestycja
Dziennikarze rosyjskiego portalu zauważają, że decyzja władz Moskwy pojawiła się w okresie wzmożonej dyskusji nt. możliwego ataku rakietowego Ukrainy na stolicę Rosji.
Wiadomo, że Kijów pracuje nad własnym pociskiem balistycznym dalekiego zasięgu. Pod koniec lipca Denis Sztilerman, właściciel i główny konstruktor firmy Fire Point, odpowiadającej za ten projekt, przekazał, że prace są na ukończeniu. Pierwsze uderzenia mogą zostać przeprowadzone tej jesieni.
Deklarację tę powtórzył w sierpniu były minister obrony Ukrainy Mychajło Fiodorow. W jego ocenie nowa broń będzie gotowa do testu bojowego w ciągu od trzech do sześciu miesięcy.
Pojawienie się na polu bitwy ukraińskiego pocisku F-9, zdolnego do przenoszenia ładunku o masie do 800 kg i rażenia celów w zasięgu 850 km, może stanowić poważne zagrożenie dla Moskwy.
– Tego typu systemy mogą stanowić poważne zagrożenie dla rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego, infrastruktury energetycznej i innych celów strategicznych – wskazał Anton Zemlyanoj, starszy analityk Ukraińskiego Centrum Bezpieczeństwa i Współpracy.
Stolica Rosji szykuje się na najgorsze. Ukraina ma plan
W praktyce nie wiadomo, jak dobrą obroną dysponuje Moskwa. Według Roberta Browdiego, dowódcy ukraińskich Sił Bezzałogowych, miasto jest otoczone trzema „pierścieniami” obrony powietrznej. Składa się na nie ponad 100 wyrzutni i 50 mobilnych systemów rakiet przeciwlotniczych.
Systemy S-400 i S-500 to podstawowy sprzęt, jakim dysponują rosyjskie siły zbrojne. W całej Rosji egzemplarzy S-500 jest prawdopodobnie niewiele. W grudniu 2025 roku poinformowano, że pierwszy pułk obrony powietrznej wyposażony w te systemy wszedł do służby bojowej. Nie podano jednak ich dokładnej liczby.
Nie wiemy także, ile S-400 broni obecnie Moskwy. W 2020 roku szacowano, że w całym kraju jest ich 56 sztuk.
Źródło: The Moscow Times
-
Potężny atak na Rosję. Noworosyjsk w ogniu, „są zabici i ranni”
-
„Pilnie przekażemy Ukrainie”. Europejski sojusznik zdecydował ws. rakiet